Powrót El Niño stał się faktem. Modele wskazują na bardzo silny epizod
Powrót El Niño stał się faktem. Może być rekordowo silne

NOAA oficjalnie potwierdziła nadejście El Niño. Naukowcy oceniają, że tegoroczny epizod może znaleźć się wśród najsilniejszych od połowy XX wieku. Jeśli prognozy się sprawdzą, skutki mogą być odczuwalne daleko poza Pacyfikiem.

El Niño występuje, gdy ciepła woda gromadzi się wzdłuż równika na wschodnim Pacyfiku. Ciepła powierzchnia oceanu ogrzewa atmosferę, co pozwala na unoszenie się wilgotnego powietrza i rozwijanie się burz deszczowych.123RF/PICSEL
To już oficjalne. Amerykańska Narodowa Administracja Oceaniczna i Atmosferyczna (NOAA) ogłosiła, że na Pacyfiku rozwinęło się El Niño. Zdaniem naukowców tegoroczny epizod może być jednym z najsilniejszych od początku prowadzenia nowoczesnych obserwacji w połowie XX wieku. To ważna wiadomość nie tylko dla meteorologów. Zjawisko wpływa bowiem na pogodę i temperatury na całym świecie.
Czym jest El Niño i dlaczego naukowcy je śledzą?
Zanim przejdziemy dalej, małe przypomnienie geograficzne. El Niño to naturalny element cyklu klimatycznego ENSO, który co kilka lat zmienia warunki panujące nad równikowym Pacyfikiem. W fazie El Niño powierzchnia oceanu w jego środkowej i wschodniej części staje się cieplejsza niż zwykle. To zmienia układ wiatrów i wpływa na rozkład opadów oraz temperatur na wielu kontynentach.

Cyrkulacja ENSOopr. GeekWeek.pl/NOAAdomena publiczna
Według najnowszej aktualizacji NOAA zjawisko oficjalnie rozwinęło się w ciągu ostatniego miesiąca. Jeszcze większą uwagę przyciągają jednak prognozy. Analiza wielu modeli wskazuje na 63-procentowe prawdopodobieństwo, że między listopadem a styczniem El Niño osiągnie bardzo dużą siłę i znajdzie się wśród największych wydarzeń tego typu od 1950 roku.
Modele przewidują wyjątkowo silny przebieg
Takie prognozy nie są już zaskoczeniem. W ostatnich dniach podobne wnioski przedstawiały również czołowe modele klimatyczne wykorzystywane na świecie. Coraz więcej z nich wskazuje na bardzo silne ocieplenie wód w kluczowych obszarach Pacyfiku.
Dla porównania, dwa najsilniejsze dotąd epizody El Niño (z lat 1997-1998 i 2015-2016) powodowały wzrost temperatur powierzchni oceanu o około 2,3 st. Celsjusza powyżej normy w jednym z najważniejszych wskaźników używanych przez klimatologów. Obecne prognozy sugerują, że tegoroczne zjawisko może osiągnąć jeszcze wyższe wartości.
Skutki mogą być odczuwalne na całym świecie
Poprzednie El Niño, które trwało od czerwca 2023 do kwietnia 2024 roku, dołożyło dodatkową porcję ciepła do już ocieplającego się klimatu.
Naukowcy spodziewają się, że obecny epizod podniesie globalne temperatury w tym i przyszłym roku.
Badania łączą wcześniejsze występowanie El Niño z suszami, powodziami i pożarami lasów w różnych częściach świata. Naukowcy zwracają też uwagę, że tegoroczne zjawisko rozwija się wyjątkowo szybko. Według ekspertów NOAA tak gwałtowne przejście od warunków La Niña do silnego El Niño w ciągu jednego roku kalendarzowego należy do rzadkości. Ich zdaniem potrzebne są dalsze badania, aby ustalić, czy postępujące ocieplenie klimatu może przyspieszać takie nagłe zmiany.
Myślisz, że znasz El Niño i La Niña? Ten quiz szybko to zweryfikuje

Gen. dyw. Molenda w "Gościu Wydarzeń": Mamy swoich cyberkomandosówPolsat News


















![Miesięczne anomalie temperatury globalnej w stopniach Celsjusza od 1950 r. do lutego 2026 r. Miesiące El Niño zaznaczono na czerwono, miesiące La Niña na niebiesko, a miesiące w fazie neutralnej na szaro. Kolorowy wykres słupkowy prezentujący odchylenia globalnej temperatury powierzchni Ziemi od średniej wartości od 1950 do 2016 roku, z wyraźnym wzrostem wartości dodatnich w ostatnich dekadach; słupki są kolorowane według miesięcznych wartości ENSO.]} E...](https://i.iplsc.com/000MM8BRPPEU3WC0-C323-F4.webp)








