Pobił taksówkarza w biały dzień, miał jasny motyw. "Krzyczałam"

Kierowca taksówki, obywatel Azerbejdżanu, został w piątek pobity w okolicach Dworca Gdańskiego w Warszawie - wynika z relacji pasażerki, która była świadkiem zdarzenia. Jak opisuje, agresywny Polak rzucił się z pałką teleskopową na mężczyznę, kopiąc wcześniej w jego samochód. Kobieta wezwała na miejsce policję, a kierowca trafił do szpitala. Służby gromadzą materiał dowodowy w sprawie.

Taksówkarz został zabrany do szpitala (zdj. ilustracyjne)Jakub PorzyckiAgencja FORUM
W skrócie
Obywatel Azerbejdżanu, kierowca taksówki, został pobity w okolicach Dworca Gdańskiego w Warszawie przez Polaka posługującego się pałką teleskopową, wcześniej kopiącego w samochód kierowcy.
Zdarzenie miało podłoże rasistowskie i zostało zgłoszone na policję przez pasażerkę taksówki, która była jego świadkiem, a następnie kierowca trafił do szpitala po opatrzeniu ran.
Policja prowadzi śledztwo, poszkodowany przejdzie przesłuchanie z tłumaczem, a wsparcie prawne zaoferowała mu Fundacja Ocalenie.
Całe zajście zostało nagłośnione przez pasażerkę taksówki w mediach społecznościowych. Do napaści na tle rasistowskim doszło w piątek, tuż przed południem, przy Dworcu Gdańskim w Warszawie.
"Zdążyłam zatrzasnąć drzwi(…), gdy podbiegł obcy mężczyzna i kopnął samochód w nadkole. Zdumieni wyskoczyliśmy z taksówki. Mężczyzna krzyczał: 'wypi******* stąd'" - opisuje kobieta.
Warszawa. Napaść w biały dzień. Ofiarą obcokrajowiec
Z jej relacji wynika, że agresor pojawił się "znikąd" i przystąpił do ataku niczym niesprowokowany. Zaskoczony kierowca taksówki pytał mężczyznę w języku angielskim, czego od niego chce.
W odpowiedzi napastnik miał wyjąć z bagażnika pałkę teleskopową i zacząć okładać obywatela Azerbejdżanu. Nie zniechęciła go reakcja świadka. "Naib (kierowca) próbował się bronić. A ja krzyczałam i robiłam zdjęcia, bo co mogłam innego zrobić" - opisuje kobieta.
Po chwili, jak czytamy, agresor wsiadł do samochodu i odjechał.
Na miejsce wezwano policję i karetkę pogotowia, która po opatrzeniu mężczyzny zabrała go do szpitala. Stołeczna policja potwierdziła w rozmowie z Interią, że funkcjonariusze otrzymali wezwanie w tej sprawie.
- Obecnie policjanci gromadzą materiał dowodowy, który zostanie następnie przekazany do prokuratury - powiedziała oficer prasowa, informując, że po zdarzeniu poszkodowany mężczyzna został przytomny zabrany do szpitala. Policja nie udziela jednak informacji na temat stanu jego zdrowia.
Napaść na obcokrajowca w Warszawie. "Przeprosiłam go za nasz kraj"
Jednak z posta świadka zdarzenia wynika, że kierowca taksówki przeszedł prześwietlenie głowy, które nie wykazało uszkodzeń.
"Zdążyłam przeprosić go już za nasz kraj. Naib mieszka i pracuje w naszym kraju od czterech lat. Jest tu legalnie. Ma pesel. Mówi, że nigdy wcześniej nic mu się takiego nie przydarzyło" - opisuje kobieta.
Jak przekazała pasażerka, w sobotę poszkodowany ma stawić się na policji w towarzystwie tłumacza. Wsparcia ma udzielić mężczyźnie także prawnik z Fundacji Ocalenie.
"Wydarzenia": Przelot od morza po Tatry. F-35 zaczęły służbę w polskim wojskuPolsat News




















