Widok czytania

SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3 - ewolucja precyzji w świecie klawiatur gamingowych

Nowoczesna forma i solidna konstrukcja


Apex Pro TKL Gen 3 zachowuje charakterystyczny, minimalistyczny design znany z poprzednich odsłon serii. Kompaktowy format TKL, pozbawiony bloku numerycznego, pozwala zaoszczędzić miejsce na biurku i zapewnia większą swobodę ruchów myszką, co ma znaczenie szczególnie w dynamicznych grach sieciowych. Konstrukcja oparta została na aluminiowej płycie górnej, która odpowiada za wysoką sztywność i odporność na wygięcia.

Klawiatura sprawia wrażenie sprzętu klasy premium nie tylko wizualnie, ale także podczas codziennego użytkowania. Zastosowane klawisze wykonano z podwójnie formowanego tworzywa PBT, odpornego na ścieranie. Ich faktura zapewnia pewny chwyt palców, a symbole pozostają czytelne nawet po długim czasie intensywnego użytkowania. Całość uzupełnia charakterystyczny dla SteelSeries ekran OLED oraz pokrętło multimedialne, umożliwiające szybki dostęp do ustawień bez konieczności wychodzenia z gry.


SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3

SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3INTERIA.PL


Przełączniki OmniPoint 3.0 - technologiczne serce klawiatury


Największym wyróżnikiem Apex Pro TKL Gen 3 są przełączniki OmniPoint 3.0, wykorzystujące magnetyczne czujniki Halla. W przeciwieństwie do klasycznych przełączników mechanicznych w tym przypadku postawiono na precyzyjny odczyt ruchu klawisza oraz niemal całkowite wyeliminowanie opóźnień. Kluczową zaletą jest możliwość regulacji punktu aktywacji każdego klawisza w bardzo szerokim zakresie - od ekstremalnie niskich wartości, idealnych do gier FPS, po głębsze ustawienia sprzyjające pisaniu.

Tak wysoki poziom personalizacji sprawia, że klawiatura może być dostosowana do różnych sposobów użytkowania. Jeden profil może oferować maksymalną szybkość reakcji w grach, inny - większą kontrolę i komfort podczas pracy biurowej lub edycji tekstu. Co istotne, zmiany te nie są jedynie marketingowym dodatkiem, lecz realnie wpływają na efekt działania klawiatury.


SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3

SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3INTERIA.PL


Rapid Trigger i Rapid Tap - realna przewaga w rozgrywce


Trzecia generacja Apex Pro wprowadza udoskonalone funkcje znane już z poprzednich modeli, ale rozwinięte do znacznie wyższego poziomu. Rapid Trigger pozwala klawiszowi dezaktywować się niemal natychmiast po minimalnym uniesieniu palca, eliminując konieczność powrotu do stałego punktu resetu. W praktyce przekłada się to na możliwość błyskawicznego wykonywania powtarzalnych akcji, takich jak szybkie wychylanie się zza osłony czy precyzyjne ruchy postaci.

Rapid Tap to z kolei rozwiązanie, które priorytetowo traktuje ostatnio naciśnięty klawisz, nawet jeśli poprzedni nie został jeszcze całkowicie zwolniony. Funkcja ta szczególnie docenią gracze rywalizujący w tytułach esportowych, gdzie liczy się natychmiastowa zmiana kierunku ruchu. Całość uzupełnia Protection Mode, zmniejszający czułość sąsiednich klawiszy, aby zapobiegać przypadkowym naciśnięciom w najbardziej nerwowych momentach rozgrywki.


SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3

SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3INTERIA.PL


Oprogramowanie i personalizacja


Pełnię możliwości Apex Pro TKL Gen 3 ujawnia dedykowane oprogramowanie SteelSeries GG. Umożliwia ono tworzenie profili przypisanych do konkretnych gier, regulację punktów aktywacji, konfigurację makr oraz sterowanie podświetleniem RGB. Interfejs jest czytelny i intuicyjny, a zmiany wprowadzane są natychmiast, bez potrzeby restartu systemu czy gry.

Ekran OLED pełni funkcję informacyjną i konfiguracyjną - może wyświetlać ustawienia klawiatury, profile, a także wybrane informacje systemowe. To praktyczny dodatek, który zwiększa funkcjonalność sprzętu bez nadmiernego komplikowania obsługi.


SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3

SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3INTERIA.PL


Komfort użytkowania nie tylko dla graczy


Choć Apex Pro TKL Gen 3 została zaprojektowana głównie z myślą o graczach, sprawdza się również w codziennej pracy. Precyzyjne przełączniki i możliwość ustawienia głębszego punktu aktywacji minimalizują ryzyko literówek, a stabilna konstrukcja zapewnia wysoki komfort nawet podczas wielogodzinnego użytkowania. Klawiatura pozostaje uniwersalnym narzędziem, które z łatwością dopasowuje się do różnych stylów pracy i rozrywki.

Cena i ograniczenia


Najczęściej wskazywanym minusem Apex Pro TKL Gen 3 jest jej wysoka cena (ok. 700 zł), wyraźnie plasująca ją w segmencie premium. To sprzęt skierowany do użytkowników świadomych swoich potrzeb i gotowych zapłacić więcej za zaawansowane technologie. Pewnym ograniczeniem może być również brak hot-swapu, co uniemożliwia samodzielną wymianę przełączników. Dla części użytkowników minusem okaże się także przewodowy charakter klawiatury.


SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3

SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3INTERIA.PL


Podsumowanie


SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3 to jedna z najbardziej zaawansowanych klawiatur gamingowych dostępnych na rynku. Oferuje wyjątkową precyzję, ogromne możliwości personalizacji oraz funkcje, które realnie wpływają na komfort i skuteczność w grach. To sprzęt dla wymagających - drogi, ale dopracowany i konsekwentny w swojej wizji.

SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3


Zalety

  • przełączniki OmniPoint 3.0 z szeroką regulacją punktu aktywacji
  • funkcje Rapid Trigger, Rapid Tap i Protection Mode
  • wysoka jakość wykonania i solidna konstrukcja
  • ekran OLED i funkcjonalne oprogramowanie

Wady

  • wysoka cena
  • brak możliwości samodzielnej wymiany przełączników
  • wyłącznie wersja przewodowa

Nowy serial Prime Video nie zachwyci nikogo. "Like a dragon: Yakuza" powstała bez powoduINTERIA.PL


  •  

NVIDIA wstrzyma produkcję nowych kart graficznych. Gigant skupi się na AI

NVIDIA wstrzyma produkcję nowych kart graficznych. Gigant skupi się na AI

Grzegorz Gajkoś

NVIDIA stała się jedną z najwyżej wycenianych korporacji w dziejach. W dużej mierze to zasługa ekspansji sztucznej inteligencji. W tej działce przedsiębiorstwo z Santa Clara wiedzie prym. Najnowsze źródła podają, że NVIDIA może zaniechać wydania na rynek w tym roku nowych kart graficznych z serii GeForce RTX 50 Super.


NVIDIA - logo

NVIDIAmateriały prasowe


Dla graczy i potencjalnych nabywców, którzy nosili się zamiarem zakupu nowych GPU, nie są to pozytywne informacje. Takie wieści płyną z raportu przygotowanego przez The Information. Bieżący rok ma być okresem stagnacji w segmencie kart graficznych.

Sporo osób wiązało duże nadzieje z targami CES 2026, na których co roku NVIDIA prezentuje sporo nowości. Niestety konsumenci nie doczekali się rewolucyjnych prezentacji i ogłoszeń. Nieoficjalnie mówi się, że wyczekiwana seria RTX 50 Super została opóźniona, a potencjalna data premiery nowych urządzeń nie jest znana.

RTX 50 Super miało zostać wyposażone w większą ilość pamięci VRAM. W obliczu olbrzymiego kryzysu na rynku pamięci, powody te decyzji wydają się jasne i zrozumiałe. Przypomnijmy, że segment pamięci dotknięty został ogromną drożyzną, która uderza w zwykłych konsumentów. Za niektóre urządzenia trzeba wydać 3 czy 4 razy więcej pieniędzy niż jeszcze kilka miesięcy temu.

NVIDIA od wielu lat skupia się na rozwoju sztucznej inteligencji, systematycznie rozbudowując swoje centra przeznaczone pod ekspansję AI. Podobnie robią inni giganci technologiczni, a to istotnie wpływa na duże wzrosty pamięci. Coś za coś - NVIDIA nie wyda nowych GPU w tym roku, ale mocniejszy nacisk postawi na rozwój AI.

No dobrze, ale w takim razie co z nową serią GeForce RTX 60xx? Pierwotnie urządzenia bazujące na architekturze Rubin miały debiutował w końcówce 2027 roku. Z obecnymi problemami i niepewnością na rynku najprawdopodobniejsza data ich premiery uwzględnia 2028 rok.

To nie koniec niepokojących wieści dla graczy. Niewykluczone, iż NVIDIA ograniczy produkcję niektórych swoich budżetowych kart graficznych np. RTX 5060 Ti i RTX 5070 Ti. Modele wyposażone w moduł 16 GB pamięci mogą powoli, ale sukcesywnie znikać z rynku.


Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

  •  

Sukces PS5 na przekór rynkowi. Konsola Sony przekroczyła magiczną barierę

Sukces PS5 na przekór rynkowi. Konsola Sony przekroczyła magiczną barierę

Grzegorz Gajkoś

PlayStation 5 ma na karku już ponad pięć lat i nadal należy do ścisłej elity najlepiej sprzedających się konsol. Najnowsze dane sprzedażowe zaprezentowane przez Sony są niezwykle optymistyczne dla japońskiego giganta. PS5 przeforsowało magiczną granicę sprzedażową i jest na doskonałej drodze do osiągnięcia istotnego kamienia milowego.


Konsola PlayStation 5

Konsola PlayStation 5Sonymateriały prasowe


PlayStation 5 debiutowało na rynku w połowie listopada 2020 roku. Okres premiery przypadł na naprawdę trudny czas: szczyt pandemii koronawirusa, kryzys na rynku półprzewodników i ogromne problemy logistyczne napotykane przez nawet największych gigantów. Swoje dokładali do tych problemów spekulanci, sprawiając, że PS5 przez wiele miesięcy praktycznie nie było dostępne w normalnej zdroworozsądkowej cenie.

Z czasem jednak sytuacja zaczynała wychodzić na prostą, a PlayStation 5 trafiało do coraz większej liczby szczęśliwców. Aktualnie nie ma już praktycznie żadnego śladu po dużych bolączkach Sony z pierwszych lat cyklu życia next-genowej konsoli. Dobitnie poświadczają o tym wyniki sprzedażowe.

PlayStation 5: 90 mln prysło - 100 mln na horyzoncie


Z najnowszego raportu wynika, że Sony zamknęło ostatni kwartał finansowy (31 grudnia) z liczbą 92,2 mln sprzedanych sztuk PlayStation 5. W ciągu trzech miesięcy rozeszło się osiem mln egzemplarzy tej konsoli. Co prawda jest to spadek o 1,5 mln w porównaniu do bliźniaczego okresu sprzed roku, ale sam wynik przerósł oczekiwania producentów. Ci prognozowali i celowali w 90 mln sprzedanych sztuk z końcem roku.


Fragment białej obudowy konsoli PlayStation 5 z widocznym czarnym logotypem PlayStation na jasnym tle.

PlayStationNIKOS PEKIARIDISAFP


PlayStation 5 to kolejna konsola gamingowa, której udało się sforsować granicę 90 mln sprzedanych sztuk. Aktualnie ponad pięcoletnie już urządzenie znajduje się na ósmym miejscu w zestawieniu najlepiej sprzedających się konsol w dziejach. Niewykluczone, że przed premierą PS6, piątce uda się przebić magiczną granicę 100 mln kopii.

Warto dodać, że bezkonkurencyjna w kategorii sprzedażowej jest konsola PlayStation 2. Wydane w 2000 roku urządzenie rozeszło się w liczbie ponad 160 sztuk. Po piętach depcze jej Nintendo Switch (155 mln) i nadal ma dużą szansę na objęcie pozycji lidera, a podium zamyka Nintendo DS (154 mln).


Nowy serial Prime Video nie zachwyci nikogo. "Like a dragon: Yakuza" powstała bez powoduINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

  •  

Valve zmienia plany na 2026 rok. Wiemy, co dalej z premierą Steam Machine

Valve zaprezentowało nową rodzinę urządzeń gamingowych w połowie listopada poprzedniego roku. Oprócz specjalnego kontrolera i bezprzewodowego zestawu do VR najwięcej intrygi wzbudziło ogłoszenie Steam Machine, czyli hybrydy konsoli i peceta, urządzenia, które ma sprawdzić się w wielu domowych warunkach pod względem rozrywki.

W oficjalnym komunikacie producenci podali, że wszystkie urządzenia powędrują na rynek na początku 2026 roku. Pierwszy miesiąc minął jak z bicza trzasnął, a Valve dosyć biernie podchodziło do informowania swoich fanów, potencjalnych klientów o dacie premiery sprzętu.

Rewizja cen i terminów wydania urządzeń z nowej rodziny od Valve


Pierwsza połówka tego roku nadal w grze


Przedsiębiorstwo Gabe'a Newella nie zamierza się jednak poddawać: wydanie wszystkich trzech zapowiedzianych urządzeń ma nadal być melodią pierwszej połowy 2026 roku. W międzyczasie Valve planuje wdrożenie specjalnych treści promocyjnych, które skupiałaby się na prezentacji funkcji oraz możliwości konkretnego urządzenia.

Valve postanowiło również odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się pytania. I tak dowiedzieliśmy się, że Steam Machine w testach uruchamia "większość tytułów ze Steam działała świetnie w rozdzielczości 4K przy 60 klatkach na sekundę z technologią FSR". Producent dodaje jednak, że w niektóre tytuły lepiej grać w niższych FPS-ach z użyciem technologii VRR w celu utrzymania rozdzielczości FHD.

Zobacz również:



Nowy serial Prime Video nie zachwyci nikogo. "Like a dragon: Yakuza" powstała bez powoduINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

  •  

Nintendo Switch 2 podrożeje? Szef Nintendo w jednoznacznych słowach

Sztuczna inteligencja przeżywa prawdziwą ekspansję, a najprawdopodobniej jej rozwój z biegiem czasu będzie tylko postępował. Najwięksi giganci technologiczni rozbudowują swoje centra i infrastrukturę pod rozwijanie AI, co istotnie wpływa na drożyznę w segmencie pamięci RAM. Konsumenci mierzą się teraz z gigantycznymi problemami, bowiem wzrosty cen sięgają niekiedy kilkuset procent.

Nie tylko potencjalni klienci stoją przed trudnymi wyborami. Producenci urządzeń elektronicznych w szczególności tych związanych z gamingiem, znaleźli się w niemałym potrzasku. Drożyzna na rynku pamięci prowadzi do tego, że producenci muszą wydać więcej na konkretne podzespoły, co może zachwiać rentownością niejednego przedsiębiorstwa.

Plotki o droższych konsolach Nintendo Switch 2 krążą przynajmniej od kilku tygodni. Jeden z akcjonariuszy wprost zapytał szefa Nintendo, Shuntaro Furukawę, czy w przyszłości gracze mogą spodziewać się wzrostów cen za 'Pstryczka' najnowszej generacji.

Furukawa odpowiedział, że firma zadbała o kontrakty ze swoimi dostawcami, by zapewnić stabilne dostawy także w dłuższym rozrachunku czasowym. Wszystko jednak rozbije się o to, przez jak długi czas utrzyma się drożyzna w sektorze pamięci. Jeśli dłużej niż się spekuluje, przez co istotnie wpłynie to na rentowność japońskiej korporacji, to niewykluczone, że Nintendo będzie musiało podjąć konkretniejsze kroki.

Do tej pory nie zapadły żadne decyzje na najwyższych szczeblach. Furukawa wskazuje, że ewentualne korekty cen Switcha 2 uwarunkowane są kilkoma czynnikami: rentownością firmy, adaptacją platformy, trendami sprzedażowymi i szeroko pojętymi warunkami na rynku. Dodał, że kluczowy dla Nintnendo Switcha 2 będzie drugi i trzeci rok cyklu życia. To właśnie ten okres ma być prominentny dla sukcesu urządzenia.

Podsumowując: nic nie wskazuje na to, by Nintendo w najbliższych kilku miesiącach podniosło ceny za najnowszego handhelda. Niewykluczone jednak, że w dalszej przyszłości nastąpią korekty mniej przychylne dla graczy. Wszystko sprowadza się do kilku czynników powiązanych pośrednio z okresem drożyzny segmentu pamięci RAM.


Bez tego żadna produkcja nie byłaby kompletna! Czasem to prawdziwe dzieła sztuki INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

  •  

Ulepsz swoją Batjaskinię dzięki nowej, oficjalnej kolekcji GXTrust Batman

Ta imponująca seria obejmuje: fotel gamingowy Ruya Pro, zestaw słuchawkowy Carus, bezprzewodowy kontroler Muta i podkładkę XXL pod mysz - wszystko, czego potrzebujesz, by wejść na wyższy poziom, gdy ratujesz miasto w VR lub bijesz własne rekordy.

Fotel gamingowy Ruya Pro Batman Editioto maksymalny komfort w eleganckim, czarno-żółtym wydaniu z kultowym logo Batmana. Stworzony z myślą o długich sesjach i całodziennym komforcie, oferuje wszystko, czego potrzebujesz podczas intensywnych rozgrywek:

  • Regulację wysokości, podłokietniki 4D i mechanizm odchylenia z blokadą, by dopasować fotel do swoich wymagań

  • Wbudowane podparcie lędźwiowe, grube formowane siedzisko i zdejmowany zagłówek

  • Oddychający materiał w połączeniu ze skórą PU

  • Wytrzymałą aluminiową podstawę w kształcie gwiazdy i podnośnik gazowy klasy 4 o nośności do 150 kg

W legendarnym stylu Batmana połączonym z jakością GXTrust pozostałe produkty z serii zaopatrują graczy we wszystkie narzędzia niezbędne do skompletowania stanowiska:

  • Słuchawki gamingowe Carus Batman Edition to potężny, immersyjny dźwięk, obsługa wielu platform i odłączany mikrofon

  • Bezprzewodowy kontroler do gier Muta Batman Edition udostępnia trzy łącza: odbiornik USB 2.4 GHz, Bluetooth i kabel USB

  • Podkładkę XXL pod mysz Batman Edition wyróżniają stylowy, komiksowym motyw inspirowany Batmanem oraz powierzchnia 930x300 mm z obszytymi krawędziami - więcej miejsca na mysz i klawiaturę

Również młodszym fanom gotowym wkroczyć do świata Gotham kolekcja GXTrust Batman oferuje sprzęt dopasowany do ich potrzeb. Stylowe i kompatybilne z różnymi platformami gamingowe słuchawki z mikrofonem Zirox doskonale sprawdzą się zarówno w grze, jak i podczas słuchania muzyki. Fotel Rayzee Floor zapewnia maksymalny komfort podczas gdy na konsoli i pozwala dzieciom znaleźć idealny kąt do grania, oglądania filmów czy czytania komiksów. Wreszcie dzięki fotelowi Revvo Kids, z wieloma rozpoznawalnymi detalami - od czarno-żółtej kolorystyki po logo Batmana na oparciu - najmłodsi fani mogą wyrazić swoje zamiłowanie ulubionego superbohatera podczas nauki lub zabawy.

Fotel gamingowy Ruya Pro Batman Edition jest już dostępny w sprzedaży w rekomendowanej cenie detalicznej 399,99 EUR, słuchawki gamingowe Carus Gaming Headset Batman Edition w rekomendowanej cenie detalicznej 34,99 EUR, bezprzewodowy kontroler Muta Batman Edition w rekomendowanej cenie detalicznej 44,99 EUR oraz podkładka pod mysz XXL Batman Edition w rekomendowanej cenie detalicznej 19,99 EUR W ofercie dla młodych fanów, słuchawki gamingowe Zirox Batman Edition są w sprzedaży w rekomendowanej cenie detalicznej 24,99 EUR, składany fotel podłogowy Rayzee Batman Edition w rekomendowanej cenie detalicznej 99,99 EUR, a fotel dla dzieci Revvo Batman Edition w rekomendowanej cenie detalicznej 119,99 EUR.


Nowy serial Prime Video nie zachwyci nikogo. "Like a dragon: Yakuza" powstała bez powoduINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

  •  

Pamięć RAM droższa niż karty graficzne? Rynek oszalał do reszty

Szaleństwo z modułami pamięci trwa i nie wydaje się, by ta saga niebawem miała znaleźć swoje ujście. Ceny za DDR, GDDR, LPDDR czy NAND galopują jak szalone. Zgodnie z najnowszymi raportami za konkretne warianty trzeba zapłacić nawet 300% nominalnej ceny... o ile w ogóle zastaniecie produkt w magazynie sklepowym.

Potencjalni klienci coraz częściej spotykają się z sytuacją, że po złożeniu zamówienia sklep anuluje zakup i zwraca pieniądze. To coraz częstsza praktyka. W innych przypadkach, jak już wspomnieliśmy, za kości pamięci np. do komputera trzeba wydać prawdziwą fortunę. Tak źle w tym sektorze chyba jeszcze nie było.

Wszystko, co złe na rynku pamięci silnie skorelowane jest z ekspansją sztucznej inteligencji. Giganci technologiczni rozbudowują swoje centra danych na skalę masowo, by tam prowadzić szeroko zakrojone działania związane z rozwojem AI. Z tego też wynikają wszelkie niedobory układów pamięci na rynku konsumenckim.

Niedawno informowaliśmy o tym, że kość pamięci RAM DDR5 potrafi być droższa niż kompletny zestaw PlayStation 5. Pokłosie drożyny i opłacalności rynkowej odbija się też na działalności niektórych przedsiębiorstw. Micron Technology zdecydowało się wycofać z rynku swoją markę Crucial, której podzespoły (pamięć flash, RAM, LPDDR5X) znajdowały szerokie zastosowanie wśród zwykłych konsumentów. Z kolei akcje Nintendo spadły o kilka procent, doprowadzając do wygenerowania straty na poziomie 14 mld dolarów wartości firmy… także przez kryzys na rynku pamięci.

RAM droższy niż GPU?!


Ciekawy raport pojawił się na łamach Insider Gaming. Bazuje on na kilku konkretnych przykładach cenowych. Za moduł 64 GB Corsair Vengeance na początku listopada trzeba było zapłacić ok. 240 dolarów. Obecnie? Blisko 720 dolarów. 64 GB G.Skill Flare X5 kosztowało półtora miesiąca temu 205 dolarów. Teraz 670 dolarów.

To są o tyle absurdalne, ale nieodosobnione przypadki, że aktualnie za dobrej jakości pamięci RAM trzeba wydać więcej niż za solidnej klasy kartę graficzną. Pozostaje mieć nadzieję, że rynek w najbliższych miesiącach zacznie wracać do normy.


Nowy serial Prime Video nie zachwyci nikogo. "Like a dragon: Yakuza" powstała bez powoduINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

  •  

PS5 Pro znowu zawodzi. Nowa gra ma poważne problemy z płynnością

PS5 Pro znowu najgorszym wyborem


Sony promowało PS5 Pro jako najpotężniejszą konsolę na rynku i obiecywało graczom świetną grafikę oraz idealną płynność (oczywiście w odpowiedniej cenie). Rzeczywistość jednak brutalnie weryfikuje te marketingowe hasła. Skate Story to zaledwie wierzchołek góry lodowej. W ostatnich miesiącach podobne problemy na starcie miały takie hity, jak Silent Hill 2 Remake, Metal Gear Solid Delta: Snake Eater czy Star Wars Outlaws.

I schemat stał się niebezpiecznie przewidywalny. Gra od zewnętrznego studia debiutuje na rynku, a posiadacze najdroższej wersji PlayStation, zamiast cieszyć się lepszą jakością, walczą z błędami, których nie mają ich koledzy na słabszych platformach. Taka sytuacja podkopuje zaufanie do marki i każe zapytać o sens inwestowania w droższy sprzęt, który sprawia deweloperom więcej kłopotów niż korzyści.

Gracze zgłaszają problemy z płynnością


Dyskusje na Reddicie i w mediach społecznościowych rozgorzały niemal natychmiast po premierze Skate Story (która miała miejsce 8 grudnia). Użytkownicy PS5 Pro masowo publikowali materiały, na których widać, jak gra ma ogromne trudności z utrzymaniem stabilnej liczby klatek. Osiągnięcie stałych 60 FPS-ów graniczy z cudem, przez co rozgrywka jest szarpana i po prostu nieprzyjemna. To szczególnie bolesne w tytule zręcznościowym, w którym płynność jest absolutnie kluczowa.

Co najciekawsze, problem dotyczy wyłącznie wersji na PS5 Pro. Posiadacze standardowego PlayStation 5, a także gracze na PC i Nintendo Switch (co brzmi już jak ponury żart), nie zgłaszają podobnych kłopotów. Ich wersje działają dokładnie tak, jak powinny. Wygląda więc na to, że wina nie leży po stronie gry stworzonej przez Sama Enga, lecz po stronie specyficznej architektury konsoli Sony. I to tej konkretnej, najmocniejszej - Pro - a nie starszej i słabszej.

Twórcy obiecują szybką reakcję


Wydawca gry, Devolver Digital, oraz sam twórca zareagowali na doniesienia. Na oficjalnym profilu Skate Story w serwisie X pojawiło się oświadczenie. Zespół potwierdził, że wie o problemach z płynnością na PS5 Pro i już analizuje ich przyczynę. Zapewnił też, że pracuje nad odpowiednią łatką, ale na ten moment nie podał żadnych konkretnych terminów.

Graczom pozostaje więc czekać… albo wybrać inną platformę. Rekomendacja jest prosta: jeśli masz PS5 Pro i planowałeś zagrać w Skate Story, wstrzymaj się z zakupem. Po raz kolejny okazuje się, że bycie na czele technologicznego wyścigu bywa frustrujące i (co gorsza) bardzo kosztowne. PlayStation 5 Pro ewidentnie ma systemowy problem z optymalizacją gier od zewnętrznych deweloperów. I to powoli staje się jego największą wadą.

Czy wiesz, że…


Bohaterem Skate Story jest demon uformowany ze szkła i bólu. Zgodnie z fabułą, musi on dojechać na deskorolce aż na Księżyc, by go pożreć i w ten sposób uzyskać ostateczne uwolnienie od Diabła.


Bez tego żadna produkcja nie byłaby kompletna! Czasem to prawdziwe dzieła sztuki INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

  •  

Intel zawarł strategiczną umowę z indyjskim gigantem. Na stole 14 mld dol.

Intel Corporation, czyli największy na świecie producent procesorów, dywersyfikuje portfel swojej działalności. Gigant technologiczny nawiązał przełomową współpracę z Tata Electronics, indyjskim potentatem w obszarze produkcji, montażu i odlewnictwa półprzewodników. Kwota przyprawia o zawroty głowy - transakcja opiewa na 14 miliardów dolarów.

  •  

Epson Flex EF-72: Projektor, który zastąpi nie tylko telewizor i konsolę

Współczesne projektory przenośne przestały łączyć się z koniecznością wyboru między jakością a wygodą użytkowania. Najlepszym dowodem na to, że taki podział przestaje obowiązywać, ma być nowa oferta Epsona. Modele z serii LifeStudio Flex, w tym najbardziej stylowy EF-72 - pokazują, jak zmieniło się podejście do domowego kina. Drewniane wykończenie, podświetlenie obudowy i konstrukcje pozwalające rzucać obraz na dowolną płaszczyznę, w tym nawet na sufit, sprawiają, że sprzęt zupełnie nie przypomina klasycznych projektorów - ani z wyglądu, ani pod względem możliwości. Jeśli doda się do tego rozbudowany wachlarz funkcji pozwalający maksymalnie zautomatyzować użytkowanie, ograniczając czas na konfigurację do absolutnego minimum, otrzymamy rozwiązanie idealne do każdego pomieszczenia i przeznaczenia - intuicyjne, wydajne i gotowe do pracy w każdym momencie. Czego można chcieć więcej? Przekonajmy się, sprawdzając, jak działa w praktyce.

  •  

Micron wycofuje z rynku markę Crucial. Złe wieści dla graczy

Wzrost znaczenia sztucznej inteligencji zbiera swoje żniwa. Micron Technology, amerykańska firma i jednocześnie właściciel marki konsumenckiej Crucial, wycofuje się z rynku. Od teraz gigant będzie dostarczał swoje produkty, ale tylko dla większych strategicznych klientów w rozwijających się segmentach.

  •