Widok normalny

Otrzymane dzisiaj — 13 czerwca 2026 Najnowsze wiadomości - TVN24

"Odchodząc, zabierz mnie", ale nie zabieraj Republiki

13 czerwca 2026, 14:56
Republika nie musi się reaktywować. Ona cały czas jest, tylko nie gra - mówi Leszek Biolik. W rozmowie z TVN24+ instrumentalista, kompozytor i producent muzyczny opowiada o zespole Republika i zbliżających się koncertach "Moja Krew, Twoja Krew". Wspomina również Grzegorza Ciechowskiego: - Nie ma drugiej takiej osoby. Nie chodzi o talent czy głos, po prostu każda inna osoba nie jest nim.Artykuł dostępny w subskrypcji

Pierwszy koncert Republika zagrała 25 kwietnia 1981 roku w toruńskim klubie Od Nowa, ostatni w pełnym składzie - 11 listopada 2001 roku w Poznaniu.

W 1986 roku rozwiązali działalność, aby powrócić po czterech latach. W 1991 roku z grupy odszedł basista Paweł Kuczyński i w ten sposób uformował się skład: wokalista i autor tekstów Grzegorz Ciechowski, Sławomir Ciesielski na perkusji, gitarzysta Zbigniew Krzywański i Leszek Biolik na gitarze basowej.

Wspólnie nagrali pięć płyt, z których pochodzą, m.in. utwory "Biała flaga", "Odchodząc" czy "Śmierć na pięć" z albumu "Ostatnia płyta", wydanej już po śmierci Ciechowskiego.

W filmie Bergmana "Siódma pieczęć" śmierć gra z rycerzem w szachy o życie. Nie liczę na taką łaskawość. Liczę się z tym, że założy mi czarną szarfę na oczy w najmniej oczekiwanym momencie.

Grzegorz Ciechowski

Boooklet albumu "Siódma pieczęć" zespołu Republika

W 2001 roku Grzegorz Ciechowski, Leszek Biolik i menedżer Republiki Jerzy Tolak otrzymali zaproszenie na firmową wigilię wydawnictwa muzycznego. - Pamiętam, że dojechałem na miejsce i dostałem informację, że Grzegorz jest w szpitalu. Biorąc pod uwagę różne przygody, jakie mieliśmy przez lata w trasach koncertowych, początkowo trochę machnąłem na to ręką - wspomina Biolik.

To przekonanie nie trwało długo, bo okazało się, że konieczna była operacja. - Wtedy do niego zadzwoniłem, chociaż w mojej głowie to ciągle było na zasadzie: "nic się nie martw, w razie czego będę wyprowadzać twojego psa". Chciałem, aby wiedział, że o nim myślę. Dopiero słysząc jego głos, który mnie przeraził, po raz pierwszy poczułem lęk - przyznaje.

I dodaje: - W noc operacji nie zmrużyłem oka. Około pierwszej lub drugiej dostałem informację, że wszystko się udało, ale wciąż nie mogłem zasnąć. Wypiłem wino i przekonywałem siebie, że teraz wszystko będzie dobrze. O siódmej rano zadzwonił kolejny telefon od naszego menedżera, który przekazał, że Grzegorz nie żyje.

Był 22 grudnia.

Z tego artykułu dowiesz się:

Dlaczego Republika nie planuje reaktywacji?

Jak wyglądał proces twórczy Grzegorza Ciechowskiego według jego współpracowników?

Co dla muzyków oznacza udział w projekcie "Moja Krew, Twoja Krew"?

Jaką rolę dla Leszka Biolika w dalszych działaniach odgrywa pamięć o Ciechowskim?

Donald Tusk o transkrypcji małżeństw jednopłciowych: wojny z gminami nie będzie

13 czerwca 2026, 13:06
Donald Tusk o transkrypcji małżeństw jednopłciowych: wojny z gminami nie będzie Będę chciał wszystkich namawiać, żeby nie robić z tego wojny domowej - mówił premier Donald Tusk o transkrypcjach małżeństw jednopłciowych. Szef rządu wyraził również nadzieję, że prezydent podpisze ustawę o statusie osoby najbliższej. O plany koalicji na ewentualne weto był pytany marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przed rozpoczęciem Parady Równości w Warszawie. Katarzyna Kotula zwróciła się z apelem do głowy państwa.

Mikrobiota jelitowa. Megabiznes czy szansa na długowieczność?

13 czerwca 2026, 12:42
Testy mikrobioty jelitowej za kilkaset złotych, pre-, post- i probiotyki na sklepowych i aptecznych półkach. Mają być remedium na zdrowsze starzenie się, wspierać leczenie parkinsona i działanie immunoterapii w chorobach nowotworowych. Co już wiemy o mikrobiocie, a do czego należy jeszcze podchodzić ostrożnie? Artykuł dostępny w subskrypcji

Na "harmonię jelit", dolegliwości żołądkowo-jelitowe, zdrowie intymne, tarczycę, włosy, odbudowę mikroflory, otyłość, stres, depresję, bezsenność, a nawet na kaca - gama probiotyków na sklepowych i aptecznych półkach ciągle się poszerza. Producenci łączą ich stosowanie z coraz nowszymi korzyściami zdrowotnymi.

Równolegle biznes rozwija się w obszarze diagnostyki. Prywatne laboratoria oferują już testy mikrobioty jelitowej za kilkaset złotych, a nierzadko nawet więcej. Bywają sprzedawane w pakiecie z konsultacją wyników u specjalisty, który dobiera celowaną probiotykoterapię. Co na to nauka? Czy faktycznie warto inwestować w mikrobiom?

Ekosystem w jelitach

Termin "mikrobiota" wywodzi się z greki - od połączenia słów micro (mały) i bios (życie). Oznacza społeczność mikroorganizmów, takich jak bakterie, grzyby i wirusy, zamieszkujących określone środowisko. W przypadku człowieka - jelita, jamę ustną oraz skórę. Liczba mikroorganizmów bytujących w naszym jelicie jest tak wielka, że łącznie mogą one ważyć około 1–2 kilograma.

Jako pierwszy - już w XVII wieku - bakterie pod mikroskopem zaobserwował holender Antoni van Leeuwenhoek, nazywany "ojcem mikrobiologii". O tym, jaką funkcję mikroorganizmy pełnią w organizmie człowieka, zaczęto mówić jednak dopiero na początku XXI wieku. Medycyna z czasem zrozumiała, że nie wszystkie bakterie należy zabijać - niektóre z nich nawet warto wspierać. Prozdrowotne są przede wszystkim te bakterie, które zamieszkują nasze jelita i razem ze śluzem, nabłonkiem oraz tkanką limfatyczną wchodzą w skład bariery jelitowej. To właśnie ona chroni nas przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Dziś mówi się już, że mikrobiota prawdopodobnie wpływa na pracę wszystkich układów: szczególnie hormonalnego, odpornościowego i nerwowego.

Karaibski "pieprzyk" na mundialu. Jak Curacao znalazło się w elicie?

13 czerwca 2026, 11:29
Powierzchnia? Mniejsza od Warszawy. Gdzie tej wyspy szukać? Na Karaibach. Świętują od listopada i bez względu na wyniki będą to robić jeszcze długo. Losom piłkarskiej reprezentacji Curacao, jak i samego kraju, nie brak kolorytu.Artykuł dostępny w subskrypcji

19 listopada 2025 roku. W Kingston, stolicy Jamajki, gospodarze mierzą się ze swoim głównym rywalem w walce o awans na mistrzostwa świata. Przed decydującym spotkaniem przeciwnik, który wyszedł zwycięsko ze starcia na własnym boisku przeszło miesiąc wcześniej, ma punkt więcej. Do szczęścia wystarcza mu remis. Obie drużyny oddają po kilkanaście strzałów, ale żaden z nich nie trafia do siatki. Wreszcie kończy się doliczony czas i sędzia gwiżdże po raz ostatni. Zarówno na boisku, jak i na wyspie, położonej około 1000 kilometrów na południowy wschód, rozpoczyna się szalona celebracja. I nie tylko tam.

Curacao. Najpierw mała lekcja fonetyki: wymawiamy nie "kurakao", a "kyrasau". Uważa się, że sama nazwa pochodzi od portugalskiego słowa oznaczającego serce - coração, prawdopodobnie chodzi o kształt wyspy. A portugalskie "ç" wymawia się po polsku jak "s".

To jeden z wielu "pieprzyków" na Morzu Karaibskim. Ten leży akurat w archipelagu Małych Antyli rozrzuconym wzdłuż wybrzeży Ameryki Południowej. Powierzchnia? 444 kilometry kwadratowe. Mniej niż Warszawa, niewiele więcej niż Kraków. Teoretycznie Curacao składa się z dwóch wysp, ale ta mniejsza, Klein Curacao, to tylko nieco większa skała, na której nikt nie mieszka. Ale dobrze, żeby być precyzyjnym - niech będą dwa "pieprzyki".

Z tego artykułu dowiesz się:

Jak Curacao, najmniejsza nacja w historii mundialu, wywalczyła awans?

Dlaczego większość piłkarzy Curacao urodziła się w Holandii?

Co sprawiło, że Curacao wyróżniło się w eliminacjach do mundialu?

Jakie wyzwania czekają Curacao podczas debiutu na mistrzostwach świata?

❌