Widok normalny

Otrzymane przedwczoraj Nauka - Nauka - RMF24

To zjawisko zwiastowało "gniew Bogów". Jutro będzie widoczne na naszym niebie

2 marca 2026, 09:17

Poniedziałek, 2 marca (09:17)

Pełnia Księżyca 2026 przypadnie we wtorek 3 marca. Marcowe zjawisko, znane jako Robaczy księżyc, od lat symbolicznie otwiera wiosenną część astronomicznego kalendarza. Tego samego dnia dojdzie również do całkowitego zaćmienia - a to oznacza szansę na tzw. krwawy księżyc, gdy tarcza przybiera ciemnoczerwony odcień. Czy ten niecodzienny spektakl będzie widoczny w Polsce? Kiedy pełnia księżyca 2026 najpiękniej zaprezentuje się na niebie?

  • Kiedy pełnia księżyca 2026 osiągnie maksimum i o której godzinie najlepiej spojrzeć w niebo?
  • Czy Robaczy księżyc 2026 zamieni się w krwawy księżyc i będzie widoczny w Polsce?
  • Jak obserwować i fotografować księżyc w pełni, by zobaczyć jak najwięcej szczegółów? Wszystkie informacje znajdziesz poniżej.
  • Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Astronomiczne maksimum marcowej pełni wypadnie 3 marca 2026 roku o godz. 12:37 czasu polskiego. To moment, w którym Ziemia ustawia się dokładnie między Słońcem a Księżycem, a jego widoczna z naszej perspektywy półkula jest w całości oświetlona. 

Choć kulminacja nastąpi w południe, nie oznacza to, że przegapimy widowisko. Księżyc w pełni będzie efektownie widoczny wieczorem 2 i 3 marca - już kilkanaście godzin przed i po ścisłym maksimum tarcza wygląda niemal identycznie jak w chwili pełni.

Dla obserwatorów to dobra wiadomość: najbliższa pełnia księżyca nie wymaga specjalistycznego sprzętu ani precyzyjnego odmierzania minut.

Określenie pełnia robaczego księżyca nie pochodzi z języka nauki, lecz z tradycji ludowych Ameryki Północnej. W dawnych kalendarzach przyrody marcowa pełnia księżyca symbolizowała moment, gdy ziemia zaczynała rozmarzać, a na jej powierzchni pojawiały się pierwsze ślady życia - przede wszystkim dżdżownice.

To właśnie od nich wzięła się nazwa robaczy księżyc. Warto podkreślić: nie ma ona związku z kolorem czy wielkością tarczy. To klasyczna pełnia księżyca, taka jak każda inna w cyklu miesięcznym.

Tego samego dnia dojdzie do całkowitego zaćmienia Księżyca. W czasie takiego zjawiska nasz naturalny satelita przechodzi przez cień Ziemi i może przybrać ciemnoczerwoną barwę - stąd potoczna nazwa krwawy księżyc.

Niestety, z Polski nie zobaczymy kluczowej fazy zaćmienia. W momencie, gdy Księżyc będzie całkowicie zanurzony w cieniu, znajdzie się poniżej horyzontu. Oznacza to, że w Polsce zobaczymy jedynie jasną tarczę w fazie pełni - bez czerwonego zabarwienia.

Warto jednak zapisać w kalendarzu datę 28 sierpnia 2026 roku. Wtedy nastąpi kolejne zaćmienie Księżyca, częściowo widoczne w Polsce.

Dobra wiadomość: pełnia księżyca 2026 to jedno z najłatwiejszych do obserwacji zjawisk astronomicznych.

  • Wystarczy bezchmurne niebo i widok na wschodni horyzont
  • Najbardziej efektowny moment przypada krótko po wschodzie, gdy tarcza unosi się nisko nad zabudowaniami lub linią drzew
  • Prosta lornetka 7×50 lub 10×50 pozwoli dostrzec większe kratery i ciemniejsze obszary mórz księżycowych

W fazie pełni światło pada niemal frontalnie, dlatego kontrasty na powierzchni są słabsze niż podczas kwadr. Zamiast wyraźnych cieni zobaczymy jasny, równomiernie oświetlony dysk.

Dlaczego zdjęcia telefonem często pokazują tylko białą plamę? Automatyka aparatu rozjaśnia nocną scenę, podczas gdy księżyc w pełni jest bardzo jasnym obiektem.

Jeśli korzystasz z aparatu z trybem manualnym:

  • ustaw ISO około 100
  • przysłonę f/8-f/11,
  • czas 1/125-1/250 sekundy.

Smartfonem lepiej uchwycić Księżyc jako element szerszego krajobrazu - nad dachami, drzewami czy linią horyzontu - zamiast używać mocnego zoomu cyfrowego. Statyw lub stabilne podparcie znacząco poprawią ostrość.

Marcowa pełnia od wieków była traktowana jako znak zmiany pór roku. Robaczy księżyc symbolizuje przejście od zimowego uśpienia do pierwszych oznak biologicznego ożywienia, wychodzenia z chłodu

Choć w Polsce nie zobaczymy w tym roku czerwonego spektaklu zaćmienia (krwawego księżyca), sama pełnia księżyca 2026 pozostanie efektownym i łatwo dostępnym widowiskiem. Wystarczy spojrzeć w niebo wieczorem 2 lub 3 marca. Uwaga: Wiele osób w czasie pełni może odczuwać napięcie, mieć płytszy sen albo przebudzać się bez wyraźnego powodu. 

Nie żyje wybitny polski fizyk. Prof. Andrzej Trautman miał 93 lata

1 marca 2026, 12:10

Niedziela, 1 marca (12:10)

W wieku 93 lat zmarł prof. Andrzej Trautman, jeden z najwybitniejszych polskich fizyków teoretycznych, specjalista w dziedzinie grawitacji i ogólnej teorii względności. Były wiceprezes Polskiej Akademii Nauk oraz wieloletni wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego współpracował z czołowymi naukowcami XX wieku, w tym z Rogerem Penrose'em.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

O śmierci profesora poinformował Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. W komunikacie podkreślono, że prof. Andrzej Trautman był uczonym, którego prace położyły fundament pod współczesne rozumienie wszechświata, a jego nazwisko na trwałe wpisało się w historię nauki.

Prof. Trautman urodził się w 1933 roku w Warszawie. Po wojnie mieszkał w Paryżu, jednak po maturze wrócił do Polski. Studiował na Politechnice Warszawskiej, a następnie rozpoczął karierę naukową w Instytucie Fizyki PAN. Już w latach 50. XX wieku jego badania nad promieniowaniem grawitacyjnym i prawami zachowania w ogólnej teorii względności przyniosły mu międzynarodowe uznanie.

Wspólnie z Ivorem Robinsonem opublikował przełomową pracę na temat fal grawitacyjnych, które - jak wykazał - są realnym zjawiskiem fizycznym, a nie tylko matematyczną abstrakcją.

Jego teoretyczne dowody stały się podstawą dla późniejszych eksperymentów, które w 2015 roku potwierdziły istnienie fal grawitacyjnych. Bez jego wkładu nie powstałyby metody obliczania emisji fal podczas zderzeń czarnych dziur ani nie zrealizowano by kosztownych eksperymentów, takich jak LIGO (jest to ogromne urządzenie z laserami, które nasłuchuje bardzo malutkich drgań we Wszechświecie, wykrywając fale grawitacyjne).

Za swoje osiągnięcia prof. Trautman był wielokrotnie nagradzany, m.in. Krzyżem Oficerskim i Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Nagrodą Państwową I stopnia, medalem im. Mariana Smoluchowskiego oraz Nagrodą Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, zwaną "polskim Noblem".

Był członkiem rzeczywistym PAN, honorowym członkiem Polskiego Towarzystwa Fizycznego i do końca życia związany był z Wydziałem Fizyki UW.

Zmarł w piątek, 27 lutego.

Polska: Uczniowie przyspawani do smartfonów, nie czytają lektur, AI uczy się za nich

21 stycznia 2026, 14:37

Środa, 21 stycznia (14:37)

Korzystanie w szkole i w domu ze smartfonów, komputerów i telewizorów znacząco obniża koncentrację oraz zainteresowanie nauką wśród dzieci i młodzieży – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez naukowców z Instytutu Psychologii Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we współpracy z Fundacją Bonum Humanum.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Z badań przeprowadzonych pod kierunkiem dr. hab. prof. WSKZ Mariusza Jędrzejko wynika, że ponad 74 proc. uczniów szkół podstawowych i aż 95 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych podczas nauki domowej ma włączone smartfony lub komputery, nawet jeśli nie są one wykorzystywane do celów edukacyjnych. 

W szkołach aktywne smartfony podczas lekcji ma blisko 39 proc. uczniów podstawówek i 79 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych. Co piąty uczeń szkoły podstawowej i niemal połowa uczniów szkół ponadpodstawowych przyznaje się do korzystania z telefonów w celach nieedukacyjnych, głównie do obsługi komunikatorów i mediów społecznościowych.

Badanie wskazuje, że komunikatory i portale społecznościowe są najczęstszą przyczyną utraty rytmu edukacyjnego. Ponad 31 proc. uczniów szkół podstawowych i 68 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych deklaruje, że podczas nauki w domu jednocześnie słucha muzyki, ogląda telewizję lub korzysta z mediów społecznościowych. 

Zdaniem autorów badania, takie rozpraszanie uwagi prowadzi do częstego przerywania nauki i obniżenia efektywności przyswajania wiedzy.

Blisko połowa respondentów przyznaje, że w ich domach nie obowiązuje zasada "najpierw nauka, potem rozrywka", a aktywności cyfrowe niezwiązane z edukacją są podejmowane wielokrotnie podczas popołudniowej nauki. Niemal 29 proc. uczniów szkół podstawowych i ponad połowa uczniów szkół ponadpodstawowych traktuje internet jako główne, a często jedyne źródło wiedzy. 

Ponad połowa uczniów szkół ponadpodstawowych nie przeczytała w 2025 roku ani jednej lektury obowiązkowej w całości, zastępując ją skrótami internetowymi lub opracowaniami generowanymi przez sztuczną inteligencję.

Blisko 31 proc. maturzystów przygotowuje się do egzaminów głównie na podstawie materiałów tworzonych przez narzędzia AI, rezygnując z tradycyjnych podręczników. Autorzy badania ostrzegają, że choć sztuczna inteligencja może wspierać edukację, traktowanie jej jako jedynego źródła wiedzy niesie ze sobą poważne ryzyko edukacyjne.

W 54 proc. domów uczniów szkół podstawowych i 24 proc. domów uczniów szkół ponadpodstawowych rodzice ustalili jasne zasady korzystania z urządzeń mobilnych. Programy kontroli rodzicielskiej są aktywne u 62 proc. uczniów szkół podstawowych i niespełna 19 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych, jednak połowa młodszych uczniów potrafi je omijać.

Ponad 95 proc. nauczycieli i rodziców opowiada się za wprowadzeniem zakazu przynoszenia smartfonów do szkół podstawowych. W szkołach ponadpodstawowych nauczyciele częściej wskazują na potrzebę wypracowania umowy w tej sprawie z uczniami.

Badanie potwierdza związek między korzystaniem z urządzeń ekranowych a jakością snu. Niemal jedna trzecia uczniów szkół podstawowych i 72 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych kończy aktywność cyfrową po godz. 23:00, a odpowiednio 11 i 28 proc. po północy. Skutkuje to skróceniem fazy snu głębokiego, co negatywnie wpływa na procesy pamięciowe i efektywność nauki. Blisko połowa badanych obserwuje u siebie objawy obniżonego nastroju i pogorszenie relacji z rodzicami, co również wiąże się z nadmiernym korzystaniem z technologii cyfrowych.

Autorzy badania podkreślają, że bez intensyfikacji edukacji medialnej rodziców i uczniów oraz wprowadzenia jasnych zasad korzystania ze smartfonów w szkołach, negatywne zjawiska będą się pogłębiać, wpływając na wyniki edukacyjne, zdrowie psychiczne oraz przyszłość młodego pokolenia.

Historyczny przełom. Tak wygląda Ziemia okiem polskiego satelity

8 grudnia 2025, 05:56

Historyczny przełom. Tak wygląda Ziemia okiem polskiego satelityPolska dołączyła do elitarnego grona państw, które mogą pochwalić się własnym, niezależnym źródłem danych satelitarnych. W sobotę, 6 grudnia pozyskano pierwsze, historyczne zdjęcie wykonane przez satelitę konstelacji PIAST (Polish ImAging SaTellites). To przełomowy moment nie tylko dla polskiej nauki i technologii, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa narodowego i rozwoju krajowych zdolności obserwacyjnych.


❌