Widok normalny

Otrzymane dzisiaj — 13 czerwca 2026

Peter Sarsgaard w The Last of Us. Zagra zupełnie nową postać w hicie HBO

13 czerwca 2026, 09:22

Nowy przywódca w zrujnowanym Seattle


Aktor znany z roli Gila Colsona w filmie Batman zagra mężczyznę o imieniu Amon. Według informacji serwisu Deadline, bohater ten to jeden z przywódców Serafitów - brutalnego kultu religijnego, który opanował zrujnowane Seattle. Gracze znają to ugrupowanie z The Last of Us Part II, ale sam Amon powstał specjalnie na potrzeby telewizyjnej adaptacji. Twórcy serialu postanowili mocniej rozbudować wątek tej frakcji.

Sarsgaard ma na koncie występy w takich produkcjach, jak Siedmiu wspaniałych czy Była sobie dziewczyna. Wprowadzenie nowej postaci daje scenarzystom swobodę w ukazaniu tego, jak funkcjonuje grupa Serafitów, znana ze specyficznych rytuałów i surowego prawa.

Historia Abby na pierwszym planie


Trzeci sezon skupi się w dużej mierze na losach Abby, w którą wciela się Kaitlyn Dever. Akcja przeniesie się do deszczowego, zarośniętego roślinnością Seattle, a na ekranie zadebiutuje wielu nowych bohaterów znanych z gier.

Potwierdzono już udział Patricka Gibsona w roli Jerry'ego, ojca Abby. Z kolei w rodzeństwo młodych uciekinierów od Serafitów, Yarę i Leva, wcielą się odpowiednio Michelle Mao oraz Kyriana Kratter. To kolejne nazwiska, które dołączają do obsady przed finałowymi odcinkami.

Obecność kultu zaznaczono już w poprzedniej serii, ale dopiero teraz odegra on kluczową rolę w fabule. Niedawno do sieci trafiły pierwsze zdjęcia z planu, na których widać było ucharakteryzowaną Abby oraz Leva.

Prace w kanadyjskim Vancouver zostały jednak chwilowo wstrzymane ze względu na trwające mistrzostwa świata w piłce nożnej. Po krótkiej przerwie ekipa wróci do nagrań. Zakończenie zdjęć zaplanowano na kolejne miesiące.

Zmiany za kulisami i pożegnanie z marką


Nadchodząca seria ma być domknięciem telewizyjnej opowieści. Największą zmianą za kulisami jest brak Neila Druckmanna, który pełnił funkcję współtwórcy i głównego scenarzysty adaptacji. Przedstawiciel Naughty Dog wycofał się z prac po zakończeniu drugiego sezonu, by skupić się na nowych grach wideo, w tym na projekcie Intergalactic: The Heretic Prophet.

Dyrektor generalny HBO, Casey Bloys, skomentował nieobecność Druckmanna. "Dał nam świetny schemat działania przy tym serialu" - powiedział. Bloys uważa, że fundamenty z poprzednich lat wystarczą do zrealizowania finału, a pozostali twórcy mają gotowy plan na zamknięcie najważniejszych wątków z gier.

Czy wiesz, że...


W The Last of Us Part II Serafici komunikują się w walce za pomocą skomplikowanego systemu gwizdów. Członkowie tego kultu odrzucają zdobycze dawnej cywilizacji - preferują łuki oraz broń białą, zamiast pistoletów i karabinów.


Bez tego żadna produkcja nie byłaby kompletna! Czasem to prawdziwe dzieła sztuki INTERIA.PL


Baldur's Gate 3 od HBO. Aktorzy z gry mogą pojawić się w serialu

12 czerwca 2026, 21:54

Znajome twarze na małym ekranie


Craig Mazin, twórca adaptacji The Last of Us i miniserialu Czarnobyl, zajmie się przeniesieniem Baldur's Gate 3 do formatu telewizyjnego. Akcja nowej opowieści ma rozgrywać się po wydarzeniach z gry, więc filmowcy mają pełną swobodę w budowaniu scenariusza.

Fani zastanawiali się, czy w produkcji zobaczymy postacie znane z pierwowzoru. Szczegóły zdradziła Samantha Béart, która w Baldur's Gate 3 użyczyła głosu Karlach. Aktorka wystąpiła podczas prezentacji Future Games Show i przekazała wieści zza kulis. Okazuje się, że amerykański showrunner ma konkretną wizję dotyczącą aktorów z gry.

Ważna obietnica producenta


Béart przyznała, że zna Mazina dzięki inicjatywie BAFTA Breakthrough, ponieważ reżyser chętnie zatrudnia w swoich serialach aktorów pracujących przy grach. To podczas jednej z rozmów padła deklaracja.

"Craig Mazin osobiście przekazał mi swoje przekonanie, że kluczowa obsada z Baldur's Gate 3 powinna zostać w znaczący sposób zaprezentowana na ekranie w serialu, albo jako ktoś znajomy, albo ktoś nowy" - powiedziała aktorka. "I to są słowa, które faktycznie do mnie wypowiedział".

To przypomina sytuację z serialowego The Last of Us. W tamtej produkcji Ashley Johnson zagrała matkę głównej bohaterki, chociaż w grze wcielała się w Ellie. Podobny zabieg w Baldur's Gate 3 pozwoliłby uhonorować aktorów głosowych w epizodycznych rolach, na przykład Neila Newbona czy Jennifer English.

Larian Studios trzyma kciuki


Twórcy gry nie biorą bezpośredniego udziału w powstawaniu adaptacji. Jednak relacje między twórcami gry a ekipą HBO są dobre. Swen Vincke, szef Larian Studios, poinformował na X-ie o spotkaniu z producentem. Jak zaznaczył, Mazin sam odezwał się do firmy i zapytał o możliwość wizyty w studiu, by porozmawiać z całym zespołem.

Aktorzy proszą o zaufanie


Neil Newbon, odtwórca roli Astariona, odniósł się do tematu w jednym z wywiadów. Aktor wyraził nadzieję, że widzowie dadzą stacji HBO oraz twórcom przestrzeń do zrobienia takiego serialu, jaki sami chcą stworzyć. Zaznaczył przy tym, że takie przedsięwzięcia potrzebują czasu.

Na razie nie wiadomo, w jakim kierunku podąży fabuła, a obsadę serialu potwierdzą dopiero oficjalne komunikaty.

Czy wiesz, że...


Czy wiesz, że Baldur's Gate 3 zdobyło tytuł Gry Roku na wszystkich najważniejszych ceremoniach branżowych w 2023 roku. Gra belgijskiego studia pokonała wtedy w wyścigu o główne statuetki takie hity jak Alan Wake 2 oraz The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom.


Bez tego żadna produkcja nie byłaby kompletna! Czasem to prawdziwe dzieła sztuki INTERIA.PL


Otrzymane przedwczoraj

Netflix, HBO Max i Disney+ mają nowego konkurenta. Oferta nie jest dla każdego

5 czerwca 2026, 15:50

W skrócie

  • W Chinach uruchomiono kanał streamingowy "PetTV" przeznaczony wyłącznie dla zwierząt, mający na celu dostarczenie rozrywki oraz uspokojenie psów i kotów pozostających samodzielnie w domu.

  • Platforma została przygotowana przez koncern Tencent i oferuje materiały dostosowane do percepcji zwierząt, w tym treści relaksacyjne, stymulacyjne oraz segmenty tematyczne według ras i nastrojów.

  • Rosnąca liczba właścicieli zwierząt przeznacza coraz większe środki na dobrostan swoich pupili, a rynek usług dla zwierząt domowych dynamicznie się rozwija zarówno w Chinach, jak i na świecie.


Spis treści:

  1. Pilot w łapie

  2. Nowa grupa docelowa

  3. Przyszłość rozrywki zwierząt

Co zrobić, kiedy pies lub kot zostają sami w domu na kilka godzin? Według badań przeprowadzonych przez nadawcę kanału "PetTV" w takich sytuacjach coraz więcej właścicieli włącza swoim pupilom telewizor, licząc na to, że dźwięki i obraz umilą im czas - 66 procent właścicieli psów przyznało, że zostawiają uruchomiony odbiornik TV swoim psom, gdy wychodzą, natomiast 69 procent właścicieli kotów odpowiedziało, że regularnie oglądają telewizję ze swoimi milusińskimi. Biorąc pod uwagę wyniki i fakt, że ludzie coraz więcej środków przeznaczają na swoich pupili, uruchomienie "PetTV" - całodobowego kanału streamingowego przeznaczonego wyłącznie dla zwierząt, było wyłącznie kwestią czasu.

Za projektem stoi znajomy koncern Tencent, wydawca gier i właściciel najpopularniejszej platformy wideo w Państwie Środka. Usługa została zaprojektowana tak, by odpowiadać na potrzeby psów i kotów, oferując materiały z dopasowanymi kolorami, dźwiękami oraz treściami przygotowanymi specjalnie z myślą o zwierzęcych odbiorcach. Wszystko po to, by zapewnić komfort podczas nieobecności ich opiekunów.

Pilot w łapie


"PetTV" nie przypomina klasycznego kanału telewizyjnego. Chiński gigant określa swoją usługę mianem "całodobowego centrum szczęścia stworzonego specjalnie dla futrzastych dzieci". Tencent przekonuje, że został zaprojektowany z uwzględnieniem tego, jak psy i koty postrzegają otaczający je świat. Zwierzęta odbierają obraz i dźwięk inaczej niż ludzie, w związku z czym twórcy dostosowali kolory, częstotliwość odświeżania obrazu oraz parametry audio do ich potrzeb.

Mało tego oferta "PetTV" została przygotowana tak, by zapewniać zwierzętom różnego rodzaju bodźce przez cały dzień. W bibliotece materiałów wideo można znaleźć między innymi nagrania kaczątka pływającego w wannie czy dwóch psów patrolujących okolicę. Treści podzielono na specjalne serie dopasowane do potrzeb odbiorców. "Seria relaksacyjna" łączy spokojne sekwencje wizualne z lekką muzyką i ma pomagać zwierzętom znaleźć sposób na wyciszenie. Z kolei "seria stymulacyjna" została stworzona po to, by pobudzać ciekawość pupili oraz zachęcać je do zabawy.

Materiały pogrupowano również według ras i nastrojów zwierząt. Tencent podkreśla, że "PetTV" może nie tylko towarzyszyć psom i kotom podczas samotnych godzin spędzanych w domu, ale także stać się aktywnością, z której zwierzęta i ich właściciele korzystają wspólnie. Co więcej, platforma nie opiera się wyłącznie na własnych produkcjach. Wśród dostępnych treści znalazły się również materiały amerykańskiego "DogTV", uznawanego za pierwszy na świecie kanał telewizyjny i serwis streamingowy przeznaczony dla zwierząt.

Nowa grupa docelowa


Uruchomienie "PetTV" wpisuje się w dynamiczny rozwój rynku zwierząt domowych w Chinach. Według raportu serwisu "Petdata.cn", którego wyniki opublikowane zostały m.in. przez redakcję "Taipei Times" do 2028 roku wartość rynku związanego z pupilami ma osiągnąć 405 miliardów juanów (ok. 215 miliardów złotych). Skala tego zjawiska widoczna jest także w codziennych wydatkach właścicieli. W ubiegłym roku chińskie gospodarstwa domowe przeznaczały średnio ponad 3 tys. juanów (ok. 1,6 tys. zł) rocznie na każdego psa oraz ponad 2 tys. juanów (ok. 1,1 tys. zł) na każdego kota. Dane te pokazują, jak dużą wagę opiekunowie przywiązują do dobrostanu swoich zwierząt. Zresztą nie tylko w Chinach. Coraz więcej osób traktuje wydatki na zwierzęta jako priorytet. Z raportu agencji VML "Future 100: 2026" wynika, że co czwarty respondent na świecie deklaruje zwiększenie wydatków na domowe zwierzęta. Trend ten znajduje odzwierciedlenie również w prognozach rynkowych. Według firmy badawczej Nielsen IQ jeszcze w 2026 roku wartość rynku opieki nad zwierzętami osiągnie 95,3 miliardów dolarów (ok. 350 mld zł). Jak wynika z ankiet właściciele zwierząt nadal sygnalizują, że prędzej ograniczą wydatki na siebie niż zrezygnują z potrzeb swoich czworonożnych towarzyszy.

Przyszłość rozrywki zwierząt


Pomimo tego, że sama idea telewizji dla zwierząt nie jest nowa - amerykański "DogTV" działa już od 13 lat - pojawienie się kolejnej platformy tego typu pokazuje, jak szybko rozwija się rynek usług dla pupili. Właściciele coraz chętniej inwestują w rozwiązania mające poprawić komfort życia swoich czworonożnych towarzyszy, a firmy odpowiadają na te potrzeby coraz bardziej wyspecjalizowaną ofertą. Jeszcze niedawno kanał streamingowy dla psa lub kota mógł wydawać się nietypową ciekawostką czy przesadą. Dzisiaj staje się kolejnym elementem dynamicznie rosnącego rynku, który nieustannie poszukuje nowych sposobów na zadbanie o zwierzęta.


Bez tego żadna produkcja nie byłaby kompletna! Czasem to prawdziwe dzieła sztuki INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Anime na podstawie Sekiro: Shadows Die Twice ma datę premiery. Kiedy debiut?

9 maja 2026, 08:23

Odpowiedzialne za powstanie tej ekranizacji Kadokawa Corporation, Crunchyroll, Qzil.la oraz ARCH nie tylko ujawniły datę premiery, ale też grafikę promującą film:


Dwie postacie w tradycyjnych japońskich strojach stojące razem na tle płatków kwitnących wiśni i padającego śniegu, mężczyzna uzbrojony w katanę, kobieta w zielonym kimonie, nad nimi widoczny czerwony tytuł „SEKIRO NO DEFEAT”.

grafika anime Sekiromateriały źródłowe


Natomiast już od pewnego czasu wiadomo, że anime będzie dostępne w serwisie Crunchyroll - na początku tylko w wybranych krajach. Filmu natomiast na pewno nie zobaczą tak od razu mieszkańcy Japonii (zapewne ze względu na wspominaną wcześniej premierę kinową), Chin, Korei, Rosji i Białorusi. Natomiast data globalnej premiery dopiero zostanie ujawniona. Reżyserem animacji został Kenichi Kutsuna - odpowiedzialny wcześniej między innymi za prace nad legendarnym Naruto Shippuden.

Oto jak serwis Crunchyroll opisuje fabułę Sekiro: No Defeat:

"Japonia została podzielona na wiele niezależnych nacji, wplątanych w nieustającą wojnę. W jej centrum leży Ashina, święta ziemia pełna starożytnych tajemnic. Dwadzieścia lat po tym jak Święty Miecza Isshin Ashina odbił ów region w brutalnym przewrocie, nowe niebezpieczeństwo pojawia się w samym jego środku: z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Motywowany desperacką potrzebą ochrony swojego kraju, wnuk Isshina Genichiro zwraca się ku zakazanym siłom. Jedyna nadzieja leży w porwanym chłopcu - Boskim Dziedzicu - i jego tajemniczym obrońcy: królewskim shinobi znanym jedynie pod mianem Sekiro.

To historia Pana i jego wasala - oraz ich misji przywrócenia równowagi narodowi stojącemu nad przepaścią."

Natomiast jeszcze w marcu ukazał się zwiastun filmu:

Zobacz również:



Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Andy Serkis o grach: aktorzy już nie patrzą na nie z góry

8 maja 2026, 19:05

W skrócie

  • Andy Serkis twierdzi, że gry wideo są dziś tak samo atrakcyjne dla aktorów jak kino czy seriale.

  • Aktor uważa, że granie w grach wymaga takiego samego podejścia aktorskiego jak występ w filmie, telewizji lub teatrze.

  • Serkis podkreśla, że technologia z gier wideo coraz częściej wykorzystywana jest w przemyśle filmowym, a granica między tymi mediami się zaciera.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Serkis: granie w grach to takie samo aktorstwo


W rozmowie z Variety Serkis opowiada o swojej pracy przy Clair Obscur: Expedition 33 studia Sandfall, które należy zaliczyć do grona najciekawszych RPG-ów ostatnich lat, a może i dekad. Aktor przyznaje, że zakochał się w wizji gry, jej stylu artystycznym i emocjonalnej historii. Określił ją jako "piękną" i "niesamowicie poruszającą".

Serkis nie widzi żadnej różnicy między grą a filmem z punktu widzenia rzemiosła aktorskiego. Podkreśla, że do postaci w Expedition 33 podchodzi tak samo, jak do ról w kinie, telewizji czy teatrze. To ten sam proces budowania bohatera i pracy nad emocjami.

Od pogardy do marzenia młodych aktorów


Co prawda dziś obecność dużych nazwisk w grach nikogo nie dziwi, jednak Serkis przypomina, że jeszcze kilkanaście lat temu branża filmowa patrzyła na gry z góry. Jako swój pierwszy poważny projekt growy wymienia Heavenly Sword na PS3, przygotowany we współpracy z Ninja Theory - w tamtym czasie wielu aktorów miało wypowiadać się o grach w tonie "w to bym się nie mieszał".

Dziś sytuacja wygląda odwrotnie: według Serkisa młodzi absolwenci szkół aktorskich coraz częściej marzą o tym, żeby zagrać w grze wideo. Widzą w tym szansę na ciekawsze, bardziej interaktywne role. Gry w ostatnich latach stały się pełnoprawnym medium, a nie tylko "dodatkiem" do filmów i seriali.

Hollywood na silnikach z gier


Serkis zwraca uwagę na ironię sytuacji: przez lata kino traktowało gry jak gorszą formę rozrywki, podczas gdy dziś duża część technologii filmowej opiera się właśnie na rozwiązaniach z branży gier. Hollywood coraz częściej korzysta z silników gier do prewizualizacji widowiskowych scen akcji, planowania ujęć oraz ustawiania światła w wirtualnych przestrzeniach.

Według Serkisa te narzędzia stały się "kluczowym elementem współczesnej kinematografii", a granica między produkcją filmową a grową wyraźnie się zaciera. Wraz z rosnącą popularnością wirtualnej produkcji i mocno immersyjnych doświadczeń w grach, takich jak Clair Obscur: Expedition 33, obie branże coraz mocniej się przenikają.

Snobizm się kończy, zaczyna era immersyjnych historii


Zawsze istniał snobizm wobec gier wideo, postrzeganych jako coś gorszego niż film, ale to się zmienia.

Aktor jest przekonany, że przyszłość należy do coraz bardziej immersyjnego, interaktywnego opowiadania historii. Aktor widzi w tym naturalną ewolucję medium, w której widz-gracz staje się współuczestnikiem opowieści, a nie tylko biernym obserwatorem.

Clair Obscur: Expedition 33 jest dla niego przykładem tego, jak daleko zaszły gry - od "projektu, który aktorzy woleli omijać", do przestrzeni, w której tworzy się jedne z najbardziej emocjonalnych i wizualnie imponujących historii współczesnej popkultury.

Czy wiesz, że...


Heavenly Sword z 2007 roku był jednym z pierwszych tytułów na PlayStation 3 stawiających na zaawansowany motion capture twarzy.


Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Gwiazdy Baldur's Gate 3 w nowym oficjalnym serialu D&D

22 kwietnia 2026, 15:49

W skrócie

  • Wizards of the Coast zapowiedziało serial „Dungeon Masters” na podstawie Dungeons & Dragons, z aktorami znanymi z Baldur's Gate 3, Critical Role i serialu Dispatch.

  • Pierwsza kampania „Ashes of the Black Rose” rozegra się w Ravenloft i będzie powiązana z podręcznikiem „Ravenloft: The Horrors Within”, a po każdym odcinku udostępnione zostaną scenariusze walk dla widzów.

  • Dwa pierwsze odcinki serialu pojawią się w kwietniu na oficjalnych kanałach, a kolejne będą publikowane co środę.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Pięcioro przy stole


System Dungeons & Dragons od dawna inspiruje twórców internetowych, którzy transmitują swoje sesje RPG na żywo. Tym razem jednak właściciele marki wzięli produkcję we własne ręce. Projekt "Dungeon Masters" otrzymał niestandardowe scenografie, filmową oprawę wizualną oraz oryginalną ścieżkę dźwiękową. Skomponował ją David Arkenstone, znany z muzyki do niemal każdego dodatku do World of Warcraft.

Po każdym odcinku autorzy udostępnią paczki z gotowymi scenariuszami walk. Zostały one wzorowane na wydarzeniach z ekranu, żeby widzowie mogli odtworzyć podobne starcia podczas własnych spotkań ze znajomymi.

Pierwsza kampania nosi tytuł "Ashes of the Black Rose". Akcja rozegra się w gotyckim świecie Ravenloft, rządzonym przez rycerza śmierci, lorda Sotha. Drużyna czworga bohaterów spróbuje wydostać się z apokaliptycznej pułapki. Rozgrywka opiera się na nadchodzącym podręczniku "Ravenloft: The Horrors Within", zaplanowanym na czerwiec.

Naszym celem było stworzenie wciągającej opowieści, która pokaże pełen potencjał tego mrocznego świata.

Znane twarze i nowe postacie


Za stołem zasiądą Neil Newbon i Devora Wilde, znani z ról Astariona i Lae'zel w kultowym Baldur's Gate 3 studia Larian. Newbon wcieli się w rzemieślnika Crema zwanego Reanimatorem, natomiast Wilde zagra czarodziejkę cienia o imieniu Zora.

Dołączy do nich Christian Navarro, znany z serialu "Trzynaście powodów" i gościnnych występów w "Critical Role". Aktor poprowadzi łowcę Eloina. Z kolei Mayanna Berrin zagra kleryka Wesleya. Rolę Mistrzyni Podziemi powierzono Jasmine Bhullar, weterance internetowych sesji RPG, która w przeszłości pisała już scenariusze dla "Critical Role". Obsada łączy więc światy gier, telewizji i internetowych transmisji.

Kiedy i gdzie oglądać


Dwa pierwsze odcinki "Dungeon Masters" zadebiutują w kwietniu na oficjalnych kanałach marki. Kolejne epizody będą trafiać do sieci w każdą środę. Na razie nie wiemy, z ilu dokładnie części złoży się pierwsza kampania. Wydawca zapowiedział już jednak kolejne sezony, oparte na innych oficjalnych światach.

Czy wiesz, że...


Wizards of the Coast próbowało już wcześniej swoich sił w tym formacie. Serial "Dice, Camera, Action" zakończył się jednak nagle po kontrowersjach związanych z dwójką uczestników. "Dungeon Masters" stanowi pierwszą od tamtej pory próbę powrotu wydawcy do tworzenia własnych, wysokobudżetowych sesji wideo.


Dying Light: The Beast - Restored Land - trailermateriały prasowe


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Elden Ring: Ogłoszono obsadę filmowej adaptacji gry wideo

22 kwietnia 2026, 13:14

Elden Ring: Ogłoszono obsadę filmowej adaptacji gry wideo

Rozpoczęła się produkcja ekranizacji popularnej gry wideo z gatunku fantasy: "Elden Ring". Studia A24 i Bandai Namco Entertainment ogłosiły, że premiery tej produkcji można spodziewać się 3 marca 2028 roku. Dodatkowo ujawniona została obsada filmu. W roli głównej wystąpi Kit Connor, którego wcześniej nieoficjalnie typowano właśnie do niej.


Rycerz z mieczem wbitym w ziemię wśród poległych, ruiny, złocisty krąg światła na niebie w stylu Elden Ring.

Elden Ringmateriały prasowe



W skrócie

  • Rozpoczęła się produkcja filmowej adaptacji gry "Elden Ring", a premierę zaplanowano na 3 marca 2028 roku.

  • Kit Connor zagra główną rolę w filmie reżyserowanym i napisanym przez Aleksa Garlanda, a obok niego wystąpią Ben Whishaw, Cailee Spaeny, Tom Burke oraz Havana Rose Liu.

  • "Elden Ring" to gra wideo zaprojektowana przez FromSoftware, sprzedana w ponad 30 mln egzemplarzy, której fabuła oparta jest na historii George'a R.R. Martina.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Gwiazda serialu "Heartstopper", Kit Connor, wystąpi w roli głównej w ekranizacji gry wideo "Elden Ring" reżyserowanej i napisanej przez Aleksa Garlanda ("Ex Machina"). Dla Connora i Garlanda będzie to drugi wspólny projekt po niedawnej "Wojnie". Filmowa wersja gry zostanie dostosowana do wymagań kin sieci IMAX. Na efekty pracy przyjdzie jednak poczekać do 3 marca 2028 roku, na kiedy to zaplanowana została premiera.

W głównych rolach obok Connora wystąpią: Ben Whishaw ("Nie czas umierać"), Cailee Spaeny ("Obcy: Ziemia), Tom Burke ("Tylko Bóg wybacza") oraz Havana Rose Liu ("Na dnie"). W pozostałych rolach zobaczymy m.in. Sonoyę Mizuno, Jonathana Pryce'a, Nicka Offermana, Emmę Lair oraz Petera Serafinowicza.

"Elden Ring" to jedna z najbardziej cenionych gier wideo w historii oparta na podstawie fabuły stworzonej przez George'a R.R. Martina. Zadebiutowała w 2022 roku zaprojektowana przez studio FromSoftware należące do Hidetaki Miyazakiego. Na całym świecie sprzedano ponad 30 mln egzemplarzy tej gry. Wielkim fanem "Elden Ring" jest Alex Garland, który sam zgłosił się do twórców ze swoim pomysłem na jej ekranizację.

Gra przedstawiona została z perspektywy trzeciej osoby, a gracze mogą swobodnie poruszać się po jej otwartym świecie fikcyjnej krainy zwanej Ziemiami Pomiędzy. Po sześciu głównych obszarach można przemieszczać się na grzbiecie wierzchowca Torrenta. Gracze walczą z przeciwnikami używając różnych broni i zaklęć, a także mogą skupić się na walce bez bezpośredniej konfrontacji, co umożliwia mechanika skradania się. Zadaniem gracza jest naprawa tytułowego Eldeńskiego Kręgu i zostanie nowym Eldeńskim Władcą.


Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Niedawno ogłoszono ekranizację Call of Duty. Teraz do sieci trafił ten klip

22 kwietnia 2026, 12:52

W skrócie

  • Ogłoszono premierę filmu na podstawie serii Call of Duty na 30 czerwca 2028 roku.

  • W serwisie YouTube pojawił się fanowski trailer filmu o Call of Duty, stworzony przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji.

  • Użytkownicy komentujący pod filmikiem na YouTube okazali dużo aprobaty wobec klipu.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Film o Call of Duty zapowiedziany na 2028 rok


O filmie na podstawie Call of Duty mówiono już od dawna, ale do niedawna nie publikowano konkretnych informacji w tym temacie. Zmieniło się to dopiero w ubiegły czwartek, gdy w godzinach popołudniowych na oficjalne konta w mediach społecznościowych hitu studia Activision - Call of Duty trafiła informacja o ekranizacji. Producenci poinformowali, że film zadebiutuje w kinach dopiero 30 czerwca 2028 roku. Informacja ta wzbudziła więcej pozytywnych reakcji, choć nie można ukrywać, że gracze mają dużo obaw związanych z ekranizacją. Filmy akcji o tematyce nowoczesnego konfliktu, o czym prawdopodobnie będzie opowiadała fabuła, bardzo łatwo można stworzyć w karykaturalny sposób.

Należy umiejętnie wyważyć balans pomiędzy scenami walk i patosem, a dobrymi dialogami i historią głównych bohaterów. Te głosy obaw nawiązują również do kampanii fabularnych, które w ostatnich latach nie zachwycały często w serii Call of Duty i twórcy filmowi na tej płaszczyźnie nie za bardzo mają z czego czerpać. Tuż po tej informacji do sieci trafił bardzo ciekawy filmik. Otóż na kanale Network AI pojawił się klip stworzony przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji, który obrazuje filmową wersję jednej ze starszych części Call of Duty. Efekty są bardzo interesujące.

AI wygenerowało zwiastun filmowy Call of Duty


Wspomniany filmik trwa niespełna trzy minuty. Nałożono filtr, który ma imitować taśmę filmową używaną w latach 80. ubiegłego stulecia, przez co możemy doświadczyć bardzo nietypowego klimatu. Ekranizacja dotyczy Call of Duty: World at War z 2008 roku, którego kampania fabularna rozgrywała się w czasie drugiej wojny światowej, a dokładniej w latach 1942-1945, a my wcielaliśmy się w trójkę amerykańskich żołnierzy walczących na wyspach Oceanu Spokojnego.

Klip przedstawia bohaterów toczących potyczki wojenne. Sztuczna inteligencja wykonała kawał dobrej roboty i można pomyśleć w wielu fragmentach, że mamy do czynienia z prawdziwym wojennym kinem. W sekcji komentarzy można przeczytać wiele komentarzy użytkowników YouTube'a, które wyrażają mnóstwo aprobaty, wobec tego klipu. Dlatego każdy fan Call of Duty powinien zapoznać się z tym filmikiem wygenerowanym przez AI.


Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

McDonald's świętuje 35-lecie kultowej kanapki. Z tej okazji wielka promocja

13 kwietnia 2026, 19:34

Spis treści:

  1. McMechakanapka

  2. Więcej niż burger

  3. Reklama jak odcinek "Gundama"

  4. Mechy przejmują punkty McDonald's

  5. Gundamy nie przestają zaskakiwać


W skrócie

  • McDonald's w Japonii przygotował kampanię z okazji 35-lecia kanapki Chicken Tatsuta, łącząc ją z serią Mobile Suit Gundam.

  • W ramach współpracy wprowadzono nowe wersje kanapki Chicken Tatsuta oraz specjalne napoje i przyprawy, a całość opatrzono opakowaniami z grafikami inspirowanymi Gundamem.

  • Kampania jest dostępna wyłącznie w Japonii, potrwa około dwa tygodnie, a jej start zaplanowano na 15 kwietnia 2026 roku.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

McDonald's od lat buduje swoją pozycję nie tylko poprzez regularne rozszerzanie menu, ale także współpracami z największymi przedstawicielami popkultury. W Japonii akcje powiązane z mangą i anime zdarzają się zdecydowanie częściej, przybierając nieco bardziej rozbudowaną formę niż w przypadku zachodnich odpowiedników.

Fani mogą liczyć nie tylko na nowe dodatki spożywcze (sosy albo posypki) czy gadżety do zestawów, ale pełnoprawne kampanie z dedykowanymi pełnoprawnymi posiłkami, a nawet spotami reklamowymi, w których występują bohaterowie ulubionych animacji (np. ostatni teledysk Hatsune Miku). Tym razem przedmiotem tej strategii stało się "Mobile Suit Gundam", kultowa seria zapoczątkowana w 1979 roku, która zmieniła oblicze gatunku mecha i dała początek kolejnym produkcjom.

McMechakanapka


Oczywiście, jak można było się tego spodziewać, potężne mechy będą tylko tłem do całej akcji, bo głównym bohaterem kampanii będzie kanapka Chicken Tatsuta, która w tym roku świętuje swoje okrągłe 35-lecie dołączenia do menu McDonald's Japan.

Podstawowa wersja Chicken Tatsuta składa się ze smażonego kotleta z kurczaka w panierce, podanego z poszatkowaną sałatą, z dodatkiem kremowego, lekko pikantnego sosu sojowo-imbirowego.

A to wszystko zamknięte w specjalnej puszystej bułce. W ramach współpracy McDonald's i "Mobile Suit Gundam" zadebiutują dwie zupełnie nowe odsłony popularnego "burgera" - z ich składem możecie zapoznać się poniżej:

  • Tartar You Lin Ji Chicken Tatsuta - puszysta bułka z panierowanym kotletem z kurczaka, wypełniona poszatkowaną sałatą i dwoma sosami: imbirowo-sojowym oraz wariacją na punkcie tatarskiego, będącego mieszanką oleju sezamowego, zielonej cebulki, czosnku i imbiru.

  • Cheese Chicken Tatsuta - puszysta bułka z panierowanym kotletem z kurczaka, wypełniona poszatkowaną sałatą i sosem sojowo-imbirowym, z dodatkiem żółtego sera cheddar.

Niezależnie od zamówionego wariantu, każda z kanapek wydawana będzie w specjalnych opakowaniach z grafikami inspirowanymi uniwersum Gundama.

Więcej niż burger


Jeśli wydawało wam się, że na kanapkach nowe menu McDonald's się zakończy, to od razu wyprowadzam z błędu. Wraz z premierą drobiowych burgerów pojawią się także:

  • Shaka Shaka Potato Jaga Butter - czyli przyprawa z masłem Hokkaido do odpowiednika frytek McShaker, które podawane są w papierowej torebce do wymieszania składników.

Ponadto na rynek wprowadzony zostanie nowy smak orzeźwiającego napoju gazowanego McFizz o smaku popularnych w Japonii owoców cytrusowych hyuganatsu i amanatsu z dodatkiem jogurtu. Dodatek będzie można zamówić w dwóch wersjach:

  • McFizz Japanese Citrus Yogurt Flavor - napój gazowany na bazie owoców hyuganatsu i amanatsu i naturalnego jogurtu.

  • McFloat Japanese Citrus Yogurt Flavor - napój gazowany na bazie owoców hyuganatsu i amanatsu i jogurtu z dodatkiem lodów waniliowych.

Napój zarówno w wersji klasycznej, jak i deserowej podawany będzie w plastikowym, transparentnym kubku z grafiką model Gundama RX-78-2.


Trzy apetyczne burgery z chrupiącym kurczakiem w złocistej bułce na kolorowych tłach, z których jeden zawiera sos tartar i sałatę, a drugi plaster żółtego sera; poniżej frytki oraz dwa napoje o smaku jogurtowym podane w przezroczystych kubkach z ilustr...

McDonald's x Mobile Suit Gundammateriały prasowe


Jakby tego było użytkownicy programu My McDonald's Rewards będą mogli w trakcie trwania kampanii wymieniać zdobyte podczas zakupów punkty na tapety z motywami Gundama.

Na razie nie wiadomo, czy w specjalnych zestawach McDonald's i Gundama pojawią się jakieś gadżety, ale jeśli sugerować się wcześniejszymi współpracami, to taka opcja jest bardzo prawdopodobna. Jednak na szczegóły trzeba jeszcze poczekać.

Reklama jak odcinek "Gundama"


Na potrzeby nadchodzącej współpracy McDonald's z twórcami serii Gundam powstał specjalny animowany spot, za który odpowiada popularne japońskie studio Sunrise, które zasłynęło z takich produkcji, jak wspominany "Gundam", "Generał Daimos", czy "Kowboj Bebop". Telewizyjny materiał reklamowy wyraźnie nawiązuje do openingu oryginalnej serii, w tle pełnej wersji słychać nawet kultowy utwór "Fly! Gundam" autorstwa Koha Ikedy, towarzyszący anime od początku emisji w 1979 roku.

Wideo przypomina nieco zapowiedź kolejnego odcinka anime, ale utrzymane zostało w humorystycznym wydaniu. Cała akcja rozgrywa się w kolonii Side 7, która w tej odsłonie wyposażona została we własną restaurację McDonald's. Na ekranie pojawiają się znajome postaci, w tym: Char Aznable, Sayla Mass czy Lalah Sune, a Amuro Ray dodatkowo pilotuje specjalną wersję RX-78-2 utrzymaną w żółto-czerwonych barwach McDonald's.

Mechy przejmują punkty McDonald's


Start kampanii McDonald's x Gundam zaplanowany został na 15 kwietnia 2026 roku i potrwa jak większość tego rodzaju akcji, około dwa tygodnie, czyli do przełomu kwietnia/maja.

Na ten moment promocja pozostaje ekskluzywną akcją dla japońskich oddziałów. Niestety, nie pojawiły się żadne informacje o ewentualnym rozszerzeniu akcji na inne rynki.

Gundamy nie przestają zaskakiwać


Pomimo upływu lat popularność "Mobile Suit Gundam" zdaje się w ogóle nie słabnąć. Kultowa seria wciąż zachwyca zarówno zagorzałych fanów, jak i trafia do nowych odbiorców. Rynek gadżetów regularnie zalewany jest przez nowe modele i produkty związane z marką, które znikają ze sklepów niczym ciepłe bułeczki.

Zresztą japońska marka nie zamierza zwalniać tempa, cały czas przygotowując nowe inicjatywy, jak m.in. otwarcie salonu Gundam Base w Chicago, czy zorganizowanie trasy po Stanach Zjednoczonych, podczas której fani mogli zaznajomić się z zasadami dedykowanej gry karcianej. Nowa promocja McDonald's zdaje się doskonale wyczuwać potrzeby miłośników, szkoda tylko, że oferta prawdopodobnie pozostanie ograniczona pod względem dostępności wyłącznie do Japonii.


Nowy serial Prime Video nie zachwyci nikogo. "Like a dragon: Yakuza" powstała bez powoduINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Film Metal Gear Solid oficjalnie zatwierdzony przez Sony!

10 kwietnia 2026, 10:33

Dwudziestoletnia droga przez piekło


Projekt ekranizacji Metal Gear Solid ma za sobą wyjątkowo długą historię. Kojima publicznie potwierdził prace nad filmem już podczas targów E3 w 2006 roku. "Otrzymałem wiele propozycji ekranizacji Metal Gear Solid. Zajęło to dużo czasu, ale w końcu doszliśmy do porozumienia" - mówił wówczas japoński twórca.

Na tym jednak dobre wieści się skończyły. Projekt na wiele lat utknął w martwym punkcie, po czym wrócił na łamy mediów w 2012 roku, a następnie dryfował między kolejnymi wersjami scenariusza. Największy przełom tamtego okresu nastąpił pod koniec 2020 roku, kiedy wytwórnia ogłosiła, że w Solid Snake'a wcieli się Oscar Isaac (swoją drogą, bardzo ciekawy - i chyba trafiony - wybór). Po tej zapowiedzi zapadła jednak długa cisza.

Nowe nazwiska i świeży impet


Lipovsky oraz Stein podpisali z Sony obszerną umowę obejmującą wszystkie wytwórnie filmowe koncernu. W jej ramach przygotują adaptację dla Columbia Pictures, czyli ramienia odpowiedzialnego między innymi za kinową serię "Spider-Man". Produkcją zajmą się Avi Arad i Ari Arad, którzy posiadają ogromne doświadczenie przy przenoszeniu na ekran komiksów oraz gier wideo.

"Metal Gear Solid to przełomowe, kinematograficzne arcydzieło, które zrewolucjonizowało gry wideo. Jesteśmy zaszczyceni możliwością przeniesienia postaci i niezapomnianego świata Hideo Kojimy na ekran" - napisali reżyserzy w oficjalnym oświadczeniu.

Wonderlab i szersze plany Sony


Przy okazji ogłoszenia Lipovsky i Stein powołali do życia własną firmę producencką o nazwie Wonderlab. Podmiot ma rozwijać kolejne projekty dla wytwórni, skupiając się na kinie komercyjnym i przekraczającym granice gatunków.

"Zach i Adam to wciągający twórcy, mistrzowie obrazu i napięcia, jedni z najbardziej imponujących reżyserów-producentów pracujących dziś w branży" - stwierdził Sanford Panitch, szef Motion Picture Group Sony Pictures.

Kto zagra głównego bohatera?


Pierwsza część Metal Gear Solid zadebiutowała w 1998 roku i szybko stała się dziełem kultowym. Historia szpiega infiltrującego bazę terrorystów dysponujących bronią nuklearną uchodziła w tamtych czasach za rzadki przykład gry traktującej odbiorcę z powagą.

Nadchodząca ekranizacja będzie miała niełatwe zadanie przeniesienia tego, co znamy z gier, na wielki ekran. Na razie nie wiadomo jednak, czy Oscar Isaac wciąż figuruje w planach wytwórni jako odtwórca głównej roli, czy do roli Solid Snake'a zostanie wytypowany ktoś inny.

Czy wiesz, że...


Gra Metal Gear Solid ukazała się w październiku 1998 roku nakładem firmy Konami i do dziś świetnie sprzedaje się w kolejnych edycjach cyfrowych. Seria jako całość rozrosła się do kilkudziesięciu tytułów wydanych na przestrzeni niemal czterech dekad.


Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL


Filmy Super Mario z nowym rekordem! Najlepsza animacja w historii?

8 kwietnia 2026, 12:32

W skrócie

  • Super Mario Galaxy osiągnął globalnie 372,5 miliona dolarów w pięć dni, ustanawiając nowy rekord franczyzy.

  • Seria Super Mario jest pierwszą animowaną serią z dwoma filmami, których otwarcia przekroczyły 350 milionów dolarów.

  • Na Rotten Tomatoes film uzyskał 42% wśród krytyków i 89% wśród widzów.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Jesteśmy w nowej erze adaptacji gier wideo. Podczas gdy gracze wyczekują premiery kolejnych sezonów Fallout i (z nieco innych względów) The Last of Us, miliony widzów idą do kin na następną animację z Mario w roli głównej. Adaptacje są lepsze, mają znacznie większe budżety, przyciągają coraz większe liczby widzów i co najważniejsze dla reżyserów, scenarzystów oraz producentów, potrafią na siebie zarobić.

Najlepszym ostatnio tego przykładem są filmy Super Mario. Pierwsza odsłona, Super Mario Bros, to jedna z najpopularniejszych i najlepiej zarabiających animacji w historii. Teraz, zgodnie z przewidywaniami, w jej ślad idzie Super Mario Galaxy, który miał niedawno swoją premierę. Nowej produkcji nie udało się co prawda pokonać poprzednika, ale wcale nie było do tego aż tak daleko.

Jak donosi Deadline, po pierwszych pięciu dniach Super Mario Galaxy zarobił na całym świecie 372,5 milionów dolarów. Super Mario Bros. w tym samym czasie osiągnęło 387,8 miliona dolarów. Biorąc pod uwagę, że druga część miała budżet w wysokości 110 milionów, w ciągu pierwszych kilku dni udało się zwrócić cały koszt produkcji z dużą nawiązką. Sądząc po wynikach Super Mario Bros, box office zatrzyma się na grubo ponad 300 milionach.

Wyniki te pozwoliły również ustanowić Super Mario nowy rekord. Jest to pierwsza seria animacji w historii, która może pochwalić się dwoma filmami z otwarciami wynoszącymi ponad 350 milionów dolarów. Jest to również drugi najlepszy pod względem finansowym debiut filmu Illumination oraz czwarty najlepszy debiut animacji w Stanach Zjednoczonych. Super Mario Galaxy uplasowało się po Zootopii 2, Moanie 2 oraz Super Mario Bros. I wreszcie, jest to również piąte najlepsze otwarcie w 113-letniej historii Universal.

Co ciekawe, zdania na temat samego filmu, abstrahując od jego wyników finansowych, pozostają podzielone. Na Rotten Tomatoes wśród krytyków Super Mario Galaxy ma zaledwie 42%. Z kolei widzowie ocenili go aż na 89%. Nowa produkcja Universal nie może pochwalić się więc jednogłośnym sukcesem pokroju Zootopii, ale zdaje się trafiać w serca znacznie większej i ważniejszej grupy niż krytycy filmowi.


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

McDonald's zaskakuje konsumentów. W Happy Meal pojawi się coś wyjątkowego

8 kwietnia 2026, 02:36

Spis treści:

  1. Nie tylko Hello Kitty

  2. Małe pudełko, mnóstwo zabawy!

  3. Słodka przerwa od gry

  4. McDonald's x Hello Kitty w Polsce?

  5. Więcej niż Happy Meal


W skrócie

  • W zestawach Happy Meal w Japonii pojawią się figurki postaci z uniwersum Sanrio oraz dostęp do gry online Sanrio Characters Happy Suika Game przez kod QR.

  • Oferta zostanie rozszerzona o limitowane napoje w McCafe: Hello Kitty Juicy Strawberry Smoothie i Pompompurin Creamy Pudding Frappe, dostępne od 10 kwietnia do połowy maja 2026 roku.

  • Kampania obowiązuje wyłącznie w Japonii, a nie ma potwierdzenia, czy podobne produkty pojawią się w innych krajach.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Na pierwszy rzut oka zapowiedziany zestaw Happy Meal nie będzie różnić się od pozostałych, standardowych wydań - po otwarciu pudełka konsumenci znajdą w środku posiłek i zabawkę. Jednak w nadchodzącej kampanii boxy z figurkami bohaterów uniwersum Sanrio wyposażone zostaną dodatkowo w kody QR, które przenosić będą do dedykowanej gry online Sanrio Characters Happy Suika Game, stworzonej przez firmę firmą Aladdin X Inc., na potrzeby współpracy ze światowym gigantem fast foodu. Na tym atrakcje się nie kończą - na fanów "Hello Kitty" czekają również limitowane, tematyczne napoje dostępne w ofercie McCafe.

Nie tylko Hello Kitty


Poprzednia edycja współpracy pomiędzy McDonald's a firmą Aladdin X Inc. miała miejsce w 2025 roku i całkowicie poświęcona była postaci "Hello Kitty". Pod tym względem formuła tegorocznej edycji została znacznie rozbudowana. Zarówno jeśli chodzi o udostępnione w sprzedaży figurki bohaterów z uniwersum Sanrio jak również ich wirtualne wersje, które pojawią się w samej grze, w tym m.in. Kuromi, Little Twin Stars, Pompompurin, Cinnamoroll, Pochacco, My Melody i Cogimyun. Menu zestawu Happy Meal pozostanie niezmienione

Sama rozgrywka pozostanie oparta na dobrze znanym fanom Suika Game/Watermelon Game mechanizmie. Kluczową rolę odgrywać będzie cały czas proces ewolucji polegający na zderzaniu ze sobą takich samych rodzajów owoców, które w kolejnych fazach przemieniać będą się w postaci z animacji Sanrio.

Małe pudełko, mnóstwo zabawy!


Sanrio Characters Happy Suika Game nie trafi do standardowej sprzedaży, dostęp do gry (wersja webowa) możliwy będzie wyłącznie po zeskanowaniu kodu QR nadrukowanego na pudełku zestawu Happy Meal.

Postaci, jakie pojawią się podczas rozgrywki, zależeć będą od zabawek, jakie mogą zostać wylosowane w zestawach Happy Meal. W ramach kampanii przygotowano łącznie dziewięć figurek, z których jedna wciąż pozostaje utajniona.


Cztery kolorowe figurki postaci z serii Sanrio na różowym, paskowanym tle: żółty Pompompurin z brązowym beretem, Hello Kitty z niebieską kokardką na głowie, fioletowa postać Kuromi z uchwytem w kształcie serca oraz Little Twin Stars siedzące na tęczowe...

W pierwszej fazie dostępne będą figurki Kuromi, Little Twin Stars, Pompompurin i Hello Kittymateriały prasowe


Gadżety nie będą zwykły statycznymi wizerunkami bohaterów z tworzywa sztucznego, zostały zaprojektowane tak, by wspierać wyobraźnię najmłodszych. Wśród przykładów znaleźć można m.in.:

  • figurka Hello Kitty z naklejkami, które pozwalają na dopasowanie ubrania,

  • figurka Little Twins, w środku której znajduje się mini notatnik,

  • figurka Kuromi, która może posłużyć jako breloczek,

  • figurka Cinnamoroll, która w rzeczywistości jest pudełkiem do przechowywania drobiazgów,

  • figurka My Melody, która transformuje w stojak na długopisy/ołówki/kredki,

  • figurka Cogimyun, która może posłużyć za foremkę do ryżu.

Kampania podzielona zostanie na trzy etapy, podczas których zadebiutują kolejne dropy znanych bohaterów. Harmonogram przedstawia się następująco:

  • 10-23 kwietnia 2026 roku: w zestawach i w grze dostępne będą postaci: Kuromi, Little Twin Stars, Pompompurin i Hello Kitty.

  • 24 kwietnia - 7 maja 2026 roku: w zestawach i w grze dostępne będą postaci: Cinnamoroll, Pochacco, My Melody, Cogimyun i jeszcze jednego, ukrytego bohatera.

  • 8-24 maja 2026 roku: w zestawach i w grze dostępne będą wszystkie postaci z wcześniejszych dropów.

Druga część kampanii, poza wprowadzeniem elementu zaskoczenia związanego z tajemniczą zabawką, której zawartość ujawniona ma zostać w późniejszym czasie, odblokuje w grze także specjalną planszę oraz tzw. handicap w postaci możliwości wyboru owocu, który zostanie zrzucany jako pierwszy, co powinno ułatwić bicie rekordów.


cztery kolorowe figurki postaci z serii Sanrio ustawione na jasnoniebieskim tle w białe ukośne paski, po prawej sylwetka tajemniczej postaci z żółtym znakiem zapytania

Druga faza kampanii McDonald's x Sanrio dostarczy pięć figurek, w tym jedną wciaż nieujawnionąmateriały prasowe


Słodka przerwa od gry


Równolegle z kampanią Happy Meal w punktach sieci McDonald's zlokalizowanych w Kraju Kwitnącej Wiśni zadebiutuje dodatkowe menu dedykowane fanom bohaterów Sanrio. Wewnętrzna kawiarnia fast foodowego giganta - McCafe wykorzysta popularność postaci Hello Kitty i Pompompurina do wprowadzenia dwóch limitowanych produktów, które będą dostępne w sprzedaży od 10 kwietnia do połowy maja 2026 roku. W ten sposób do karty napojów/deserów trafią:

  • Hello Kitty Juicy Strawberry Smoothie - ma łączyć słodycz i lekko kwaskowy smak soczystych truskawek, a konsystencją przypominać lekko roztopiony sorbet.

  • Pompompurin Creamy Pudding Frappe - bazą ma coś w rodzaju waniliowego budyniu uzupełnionego sosem karmelowym i bitą śmietaną.

Desery serwowane będą w specjalnych transparentnych kubkach z limitowanymi grafikami przedstawiającymi obie wspomniane postaci w sytuacjach, w których raczą się wymienionych wyżej słodkimi propozycjami.

Ceny zaczynać będą się od 450 jenów (ok. 10 zł) za smoothie i około 490 jenów (ok. 11 zł) za frappe. Oba napoje można będzie dodać do zestawow w ramach rozszerzenia za dodatkowe 200 jenów (ok. 5 zł).

Promocji nowej kampanii McDonald's towarzyszyć będzie klip reklamowy, do którego zaangażowano wokalistkę Ano. Dodatkowo przygotowano akcje specjalne w mediach społecznościowych, w których fani mogą zdobyć kartę podarunkową o wartości tysiąca jenów (ok. 23 zł).

McDonald's x Hello Kitty w Polsce?


Nadchodząca kampania McDonald's x Hello Kitty zostanie ograniczona wyłącznie do Japonii, gdzie będzie dostępna w przedziale od 10 kwietnia do 24 maja 2026 roku. Na ten moment trudno jednoznacznie określić, czy któryś z produktów - Happy Meal lub desery McCafe - zawitają do pozostałych regionów świata, w tym rodzimych oddziałów.

Jednak biorąc pod uwagę potężną popularność marki "Hello Kitty" śmiało można założyć, że nie będzie to ostatnia ze wspólnych inicjatyw McDonald's i Sanrio, co zwiększa szanse na debiut podobnych inicjatyw także poza Krajem Kwitnących Wiśni.

Tegoroczna kampania McDonald's została zaplanowana w taki sposób, by każdy jej element trafiał do innego odbiorcy - od kolekcjonerskich zabawek, przez rozgrywkę opartą na dobrze znanym mechanizmie Suika Game, aż po limitowane propozycje dostępne w kawiarni McCafe. Niezależnie od tego, czy w tym czasie do MCD kogoś przyciągnie chęć zbieractwa, bicia rekordów, czy degustacji nowych smaków - każdy powinien odnaleźć kawałek ulubionego świata Sanrio tylko dla siebie.


Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Resident Evil: Requiem jako hollywoodzki film? AI widzi gwiazdy w obsadzie

7 kwietnia 2026, 10:41

Resident Evil: Requiem jako hollywoodzki film? AI widzi gwiazdy w obsadzie

Krzysztof Chałabiś

Gracze wręcz oszaleli na punkcie Resident Evil: Requiem. Liczba graczy na serwerze, przygniatająco pozytywne recenzje czy liczba sprzedanych kopii jednoznacznie wskazują na wielki sukces. Teraz na YouTube pojawił się projekt zwiastunu filmowego na podstawie tego tytułu. Wszystko zostało stworzone dzięki narzędziom AI.


Kadr z Resident Evil Requiem: kobieta o jasnych włosach unosi dłoń, naprzeciwko stoi druga postać.

Najlepsza gra tego roku? Resident Evil Requiem z rekordowym wynikiemmateriały prasowe


Gracze pokochali Resident Evil: Requiem


Resident Evil: Requiem jest jednym z hitów początku 2026 roku na rynku gamingowym. Produkcja uznanego japońskiego studia Capcom bije rekordy popularności serii i otrzymuje znakomite oceny zarówno ze strony graczy, jak i środowiska krytyków. Według serwisu steamdb.com, w peaku grywalności najnowszy horror odwiedziło jednocześnie aż 344 tysiące graczy, co jest znakomitym rezultatem. Ponadto na wśród użytkowników platformy Steam, horror uzyskał aż 96 procent pozytywnych opinii, a recenzję wystawiło ponad 96 tysięcy graczy.

Te wszystkie dane dowodzą temu, jak wielkim dziełem Capcomu jest dziewiąta część Resident Evila. Na jednym z kanałów na YouTube pojawił się niedawno bardzo ciekawy materiał. Otóż za pomocą sztucznej inteligencji jeden z youtuberów stworzył krótki projekt filmu fabularnego na podstawie historii Leona S. Kennedy'ego oraz Grace Ashcroft. Sztuczna inteligencja dobrała aktorów, którzy najlepiej pasowaliby do głównych ról w ekranizacji Resident Evil: Requiem. W obsadzie znalazło się wielu gwiazdorów "wielkiego ekranu".

Resident Evil: Requiem jako znakomita produkcja kinowa?


Za stworzenie tego swego rodzaju zwiastunu filmowego przy użyciu AI odpowiada kanał RealDrip. Zajmuje się on właśnie tworzeniem projektów zwiastunów kinowych na podstawie różnorakich historii z gier wideo. W tym klipie rolę Grace miałaby odgrywać Emilia Clarke, w rzeczywistości znana m.in. z roli Daenerys Targaryen w serialu "Gra o tron". Sztuczna inteligencja widzi Kennedy'ego jako Roberta Pattinsona, co byłoby na pewno ciekawym wyborem, gdyby to była prawdziwa produkcja filmowa.

Ponadto w obsadzie widzimy m.in. podobizny Dave'a Baptisty - znanego aktora oraz wrestlera z występów m.in. w organizacji WWE czy legendarny Samuel L. Jackson. Dlatego też każdy fan serii Resident Evil powinien zobaczyć ten krótki klip. Może on być swego rodzaju drogowskazem dla filmowców do tego, by stworzyć prawdziwą ekranizację Resident Evil: Requiem na "wielkim ekranie" lub w formie serialu. Na razie jednak niestety nic nie wiadomo o tym, by takie plany miałyby być tworzone w gabinetach wytwórni filmowych.


Dying Light: The Beast - Restored Land - trailermateriały prasowe


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Super Mario Galaxy Film triumfuje w północnoamerykańskim box-office

7 kwietnia 2026, 10:35

Super Mario Galaxy Film triumfuje w północnoamerykańskim box-office

130,9 miliona dolarów zarobił film "Super Mario Galaxy Film" po pierwszym weekendzie wyświetlania go w północnoamerykańskich kinach. Dało mu to pewne pierwsze miejsce w tamtejszym box-office i… rekord. Jest to bowiem zarazem najlepszy wynik otwarcia w 2026 roku. Produkcja równie dobrze radzi sobie na pozostałych światowych rynkach i na jej koncie w sumie są już 372 miliony dolarów.


Kadr z filmu "Super Mario Galaxy Film": dwie postacie w czapkach i ogrodniczkach obok stwora z kolczastym pancerzem.

"Super Mario Galaxy Film" - fragment trailera z filmumateriały prasowe


Bez większego problemu udało się pełnometrażowej animacji "Super Mario Galaxy Film" pokonać dotychczasowego lidera w klasyfikacji najlepszych debiutów kinowych 2026 roku na północnoamerykańskim rynku. Był nim film "Projekt Hail Mary" z Ryanem Goslingiem w roli głównej. Zarobił on w weekend otwarcia 80,5 miliona dolarów.

Na koncie kontynuacji ekranizacji gry wideo "Super Mario Bros." jest po trzech dniach 130,9 miliona dolarów i szacuje się, że po pierwszych pięciu dniach od premiery będzie to kwota 190 milionów dolarów. Wynik to znakomity, choć nie jest lepszy od tego, jaki osiągnęła pierwsza część tej serii. W 2023 roku po pierwszych pięciu dniach zarobiła już 204 miliony dolarów. "Super Mario Bros. Film" został potem drugim najbardziej kasowym hollywoodzkim filmem tamtego roku.

Przychody dwóch części serii opartej na motywach popularnej gry wideo są na starcie podobne. Część pierwsza zarobiła w tym samym okresie 375 milionów dolarów na całym świecie. Na koncie części drugiej są obecnie 372 miliony. Można więc z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że "Super Mario Galaxy Film" zarobi w kinach ponad miliard dolarów. Część pierwsza zarobiła ponad miliard 360 milionów. W dużych zyskach drugiej części nie bez znaczenia będzie stosunkowo niewielki budżet, jak na taką produkcję. To 110 milionów dolarów.

Bardzo dobrze poradziła sobie również druga duża premiera weekendu, dramat "Drama" z Zendayą i Robertem Pattinsonem w rolach głównych. 14,4 miliona dolarów zarobione w Ameryce Północnej dało obrazowi Kristoffera Borgliego trzecie miejsce w zestawieniu najbardziej kasowych filmów weekendu. W sumie na koncie tej produkcji jest 28 milionów dolarów, czyli mniej więcej tyle, ile wyniósł jej budżet.

Dobrze w kinach radzi sobie także wspomniany już "Projekt Hail Mary", który zajął drugie miejsce zestawienia box-office w Ameryce Północnej z 30,7 miliona dolarów na koncie. W sumie na jego koncie jest aktualnie trochę ponad 420 milionów dolarów. To obecnie największy komercyjny hit studia Amazon MGM, które postanowiło zainwestować w premiery kinowe. Pierwszą piątkę zestawienia uzupełniają animowani "Hopnięci" (5,8 miliona dolarów) oraz "Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam" (2,2 miliona).


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Podkładał głos Darthowi Maulowi. Teraz domaga się gry o tej kultowej postaci

7 kwietnia 2026, 10:35

Amerykanin otwarcie mówi o potrzebie stworzenia pełnoprawnej produkcji wideo poświęconej wyłącznie temu mrocznemu wojownikowi. W najnowszym wywiadzie dla serwisu Discussing Film zapowiedział, że wie doskonale, jak poprowadzić taką historię. Witwer liczy na odzew ze strony dużych wydawców, dysponujących licencją na to kinowe uniwersum.

Darth Maul głównie gościnnie


Darth Maul nigdy nie otrzymał solowej produkcji fabularnej. Postać ta występuje w grze Star Wars: Battlefront 2 studia DICE, ale tylko w roli bohatera wsparcia, który walczy charakterystycznym mieczem o podwójnym ostrzu. Zabrakło tam jednak miejsca na szersze rozwinięcie jego wątku i ukazanie dylematów moralnych po upadku galaktycznej Republiki.

Sith ma także swoje bezwzględne miejsce w kolejnych odsłonach serii LEGO Star Wars. Firma Epic Games udostępniła z kolei wirtualny strój tej postaci w grze Fortnite podczas specjalnego wydarzenia w 2023 roku. Żaden z wymienionych tytułów nie skupia się jednak wyłącznie na mrocznej historii rogatego wojownika z planety Dathomira.

Nie tylko Star Wars


Sam Witwer ma w swoim portfolio więcej ról z branży elektronicznej rozrywki. Poza serialami animowanymi nagrywał kwestie dla Maula we wspomnianym Battlefront 2 oraz w LEGO Star Wars: The Skywalker Saga. Wystąpił również w dwóch częściach Star Wars: The Force Unleashed, gdzie wcielił się zarówno w Starkillera, jak i w Imperatora Palpatine'a.

Aktor pracował przy wielu dużych dziełach spoza galaktycznego imperium. Użyczył wizerunku oraz głosu głównemu protagoniście gry akcji Days Gone, a także zagrał Leona Ferrisa w kosmicznym horrorze The Callisto Protocol. Bogate doświadczenie nabyte u wiodących deweloperów pozwala mu precyzyjnie ocenić potencjał projektów na wczesnym etapie planowania.

Kilka miesięcy prototypowania


Ponad dekadę temu zespół Red Fly Studio otrzymał budżet na produkcję roboczo zatytułowaną po prostu "Maul". Projekt zakładał stworzenie trzecioosobowej przygody narracyjnej o losach młodego wojownika u progu kariery w hierarchii ciemnej strony Mocy. System walki w tej anulowanej grze opierał się na brutalnych ciosach i wykorzystywaniu elementów otoczenia do cichej eliminacji wrogów.

Wydawca anulował cały projekt zaraz po tym, jak Disney sfinalizował przejęcie firmy Lucasfilm. Szkice koncepcyjne udostępnione w sieci pokazywały uciekiniera w różnych strojach, a także kilka mrocznych lokacji i pobocznych postaci drugoplanowych. Dan Borth z Red Fly Studio wyjawił w serwisie Reddit, że zespół planował wskrzeszenie tytułu, ale od tamtego czasu sprawa całkowicie ucichła.

Sam Witwer jest na tak


Odtwórca roli Maula zadeklarował chęć natychmiastowego powrotu do studia nagraniowego. W trakcie wywiadu dla Discussing Film powiedział wprost:


"Z naszym udziałem moglibyśmy napisać tu niesamowitą opowieść"


Amerykanin dodał, że opracował już wstępny zarys fabuły na wypadek, gdyby duże studio deweloperskie zdecydowało się sfinansować taki produkt.

Wiele zespołów tworzy obecnie gry umiejscowione w uniwersum Gwiezdnych Wojen, ale żaden nie skupia się na wspomnianym wojowniku. Studio Bit Reactor pracuje nad strategią turową, podczas gdy Massive Entertainment rozwija otwarty świat w Star Wars Outlaws. Zespół Respawn Entertainment przygotowuje natomiast trzecią odsłonę serii Star Wars Jedi.

Czy wiesz, że...


Darth Maul pojawia się na ekranie w filmie Gwiezdne wojny: Mroczne widmo przez zaledwie 6 minut. Ten krótki debiut wystarczył mu do zdobycia ogromnej popularności na całym świecie i zapewnił stałe miejsce w popkulturze.


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Donald Glover jako Yoshi w "Super Mario Galaxy Film"

10 marca 2026, 15:35

Donald Glover jako Yoshi w "Super Mario Galaxy Film"

Zielony dinozaur Yoshi przemówi głosem Donalda Glovera w kontynuacji animowanego hitu, czekającego na premierę "Super Mario Galaxy Film". Produkcja przedstawi dalsze losy bohaterów najbardziej kasowego filmu 2024 roku, opartego na motywach gry wideo: "Super Mario Bros. Film".


Animowani Mario, Peach i Toadowie na łódkach na jeziorze w kolorowej scenie z filmu Super Mario Galaxy.

The Super Mario Galaxy Moviemateriały prasowe


Szef studia Illumination ogłosił w mediach społecznościowych nowych członków obsady pełnometrażowej animacji "Super Mario Galaxy Film". Obok Donalda Glovera w roli Yoshiego, usłyszeć będzie można również nowych w obsadzie Luisa Guzmana w roli Warta oraz Issę Rae jako Honey Queen. Ogłoszeniu obsady towarzyszyła premiera nowego zwiastuna tej produkcji, z którą wiązane są duże nadzieje, jeśli chodzi o odniesienie kasowego sukcesu.

Do roli tytułowego Mario powraca w obsadzie głosowej Chris Pratt. Swoje role z pierwszej części powtórzą Anya Taylor-Joy (księżniczka Peach), Charlie Day (Luigi), Jack Black (Bowser), Keegan-Michael Key (Toad) oraz Kevin Michael Richardson (Kamek). Wcześniej informowano, że do wspomnianej obsady dołączą Benny Safdie (Bowser Jr.) oraz Brie Larson (księżniczka Rosalina).

Po pokonaniu Bowsera, Mario, Luigi i Peach wyruszają na kolejną przygodę. Tym razem ich przeciwnikami będą zły Koopa King oraz jego syn. Akcja filmu rozgrywać się będzie na różnych planetach, a wśród nich znajdą się m.in. podwodny świat, planeta czynnych wulkanów i neonowa ziemia, gdzie na bohaterów czekać będą zaprzeczające grawitacji przeszkody.

Rola zielonego dinozaura Yoshiego nie będzie zbyt wymagająca dla Donalda Glovera. Postać z gry "Super Mario Bros." przeważnie pozostaje milcząca, a jedyne, co jakiś czas usłyszeć można z jej ust to "Yoshi!". Można ją porównać do roli Vina Diesela, który w serii "Avengers" wcielał się w podobnie niewiele mówiącą postać Groota.


Mężczyzna w jasnozielonej marynarce stoi przy podwójnym mikrofonie na tle dużego, niebiesko podświetlonego napisu, trzymając ręce przy pulpicie i uśmiechając się podczas przemówienia.

Donald GloverTheo WargoAFP


Premiera "Super Mario Bros. Galaxy" już 1 kwietnia i wtedy okaże się, czy jego autorzy przygotowali Yoshiemu więcej głosowych niespodzianek. W Polsce film Michaela Yelenica i Aarona Horvatha będzie można oglądać od 10 kwietnia.


Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Pokazano kadr z serialu "God of War" od Prime Video. To będzie wielki hit?

27 lutego 2026, 19:14

Kolejna ekranizacja gry wideo ma być hitem Prime Video


Od dłuższego czasu wiemy, że platforma Amazon Prime Video pracuje nad stworzeniem serialu na podstawie fabuły legendarnej gry. Rozpoczęcie zdjęć nastąpiło niedawno, a premiera ma się odbyć w przyszłym roku, choć na razie nie opublikowano dokładnych dat. Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że do opinii publicznej trafiła wiadomość o tym, że w roli Baldura w ekranizacji "God of War" zobaczymy Eda Skreina, znanego szerszej publiczności z wystąpienia w 3. sezonie "Gry o tron".

Wcześniej poznaliśmy resztę obsady aktorskiej. W roli Kratosa wystąpi Ryan Hurst. W postać Atreusa wcieli się Callum Vinson. Natomiast w pozostałych rolach zobaczymy następujących aktorów: Max Parker (Heimdall), Olafur Darri Olafsson (Thor), Mandy Patinkin (Odyn), Alastair Duncan (Mimir) oraz Danny Woodburn i Jeff Gulka (bracia Brok i Sindri). Amazon z każdym tygodniem pokazuje coraz więcej niespodzianek związanych z ekranizacją dzieła Santa Monica Studios. Tym razem opublikowano kadr. Trzeba przyznać, że prezentuje się on imponująco.

Pokazano pierwsze zdjęcie z serialu "God of War"


Ekranizacja historii, której głównym bohaterem jest Kratos to kolejny projekt w ostatnim czasie bezpośrednio powiązany z gamingiem. Wcześniej Amazon świetnie ocenianego "Fallouta", a ponadto wiemy, że w przygotowaniu jest także serial oparty na przygodach Lary Croft z serii gier i filmów "Tomb Raider". Teraz jednak głównym projektem amerykańskiego giganta jest "God of War". W piątkowe popołudnie na oficjalnych profilach w mediach społecznościowych zademonstrowano postacie Kratosa oraz Atreusa.

Na ujęciu widzimy wspomnianych wcześniej Ryana Hursta oraz Calluma Vinsona, którzy przemierzają delikatnie mglisty las, a Vinson w ręku trzyma łuk, z którego mierzy prawdopodobnie do zwierzyny, by ją upolować dla posiłku. Obie postacie wyglądają niezwykle imponująco, a leśna otoczka nadaje genialnego klimatu temu kadrowi. Jednak nie brakuje kontrowersyjnych teorii ze strony internautów. Część z nich uważa, że zdjęcie mogło zostać wygenerowane przez jedno z narzędzi sztucznej inteligencji ze względu na specyficzny styl. Twórcy jednak nie poinformowali o tym, że obraz miałby być skutkiem ingerencji AI.


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Ed Skrein dołączył do obsady serialowej ekranizacji gry wideo "God of War"

25 lutego 2026, 14:01

Ed Skrein dołączył do obsady serialowej ekranizacji gry wideo "God of War"

W kanadyjskim Vancouver trwają przygotowania do rozpoczęcia zdjęć do serialowej ekranizacji gry wideo "God of War", tworzonej dla platformy streamingowej Prime Video. Właśnie poinformowano, że w roli Baldura obsadzony został gwiazdor trzeciego sezonu "Gry o tron", Ed Skrein.


Mężczyzna z krótkimi, brązowymi włosami w szarej marynarce i t-shircie stoi na tle roślin oraz skalnych elementów dekoracyjnych, w naturalnym świetle

Ed SkreinWiktor SzymanowiczAFP


Ed Skrein w serialu "God of War" wcieli się w rolę Baldura. Jego postać opisywana jest jako najmłodszy syn Odyna, a zarazem jego najgroźniejsza broń. Charyzmatyczny, nieprzewidywalny i obdarzony ostrym językiem, Baldur żyje według własnych reguł. Gdy był małym chłopcem, został przeklęty. W efekcie pozbawiony został zdolności odczuwania przyjemności i doznań fizycznych. To podsyca w nim nienasyconą żądzę krwi. Przede wszystkim pragnie odnaleźć godnego siebie przeciwnika, który sprawi, że w końcu coś poczuje.

Głównym bohaterem serialu jest Kratos, który wraz z dziesięcioletnim synem Atreusem wyruszają w podróż w celu rozsypania prochów zmarłej żony i matki. W trakcie tej podróży nie tylko zmierzą się z całym panteonem nordyckich bogów, ale też odnajdą wspólny język, co być może będzie najtrudniejszym zadaniem. Atreus wychowywał się bowiem z matką, a ojca nie zna prawie wcale.

W roli Kratosa w "God of War" występuje Ryan Hurst. W postać Atreusa wciela się Callum Vinson. W pozostałych rolach występują: Max Parker (Heimdall), Olafur Darri Olafsson (Thor), Mandy Patinkin (Odyn), Alastair Duncan (Mimir) oraz Danny Woodburn i Jeff Gulka (bracia Brok i Sindri).

"God of War" od razu został zamówiony na dwa sezony. Pierwsze dwa odcinki serialu wyreżyseruje Frederick E. O. Toye. Scenarzystą i shworunnerem tej produkcji jest Ronald D. Moore. Serial to koprodukcja Amazon MGM Studios, Sony Pictures Television oraz PlayStation Productions.


Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Nowy projekt w świecie Evangelion. Scenariusz autora NieR

25 lutego 2026, 09:55

Nowy projekt w świecie Evangelion. Scenariusz autora NieR

Zbigniew Pławecki

Trwają prace nad zupełnie nową serią Evangelion. Za scenariusz ma być odpowiedzialny twórca gry NieR, Yoko Taro, a muzykę stworzy Keiichi Okabe - również znany przede wszystkim z pracy nad NeiR.


Neon Genesis Evangelion

Neon Genesis EvangelionGAINAX - KADOKAWA SHOTEN PUBLISHAFP


Neon Genesis Evangelion to kultowa seria anime i absolutne "musisz zobaczyć" dla każdego kto kocha klimaty cyberpunka, NieR: Automata, Armored Core wielkich mechów, ale też szuka poważnej, wręcz przygnębiającej historii. Tu nie ma miejsca na pełne uniesień i orderów ratowanie świata - mamy za to gęsty klimat, symbolikę często odnoszącą się do religii i bardzo efektowne starcia, z których nasi bohaterowie często wychodzą mocno poobijani - dosłownie i w przenośni.

W Evangelionie ludzkość stanęła na krawędzi zagłady, zmuszona odpierać niekończące się ataki potężnych istot, nazywanych Aniołami. Jedyną nadzieją uratowania już i tak kruchej cywilizacji są gigantyczne bio-roboty Eva, które mają jednak jeden słaby punkt. Ich pilotami mogą być jedynie nastolatkowie. Rola ta przypada m.in. czternastoletniemu Shinji Ikariemu, który nie dość, że jest wycofany i trudno znosi ciążącą na nim odpowiedzialność, to jeszcze tak się składa, że jest synem jednego z dowódców frontu walki z Aniołami. Tym samym walka o losy świata staje się tak naprawdę tylko pretekstem dla napisania mrocznej i ciężkiej historii o traumie, depresji, trudnych relacjach nastolatków z rodzicami i ze sobą.

Produkcji nowego anime ma się podjąć studio animacji Khara oraz CloverWorks, a informacja o powrocie serii pojawiła się ostatniego dnia trwającego niedawna festiwalu "Evangelion:30+; 30th Anniversary of Evangelion". Reżyserami mają być Kazuya Tsurumaki oraz Toko Yatabe. Można mieć nadzieję, że oba nazwiska zagwarantują odpowiedni poziom nowej produkcji, bowiem Tsurumaki był asystentem reżysera oryginalnego Evangeliona, a w 1997 roku podjął się nawet pełnej reżyserii 25 odcinka, będącego filmowym zwieńczeniem całej historii w formie pełnometrażowej. Toko Yatabe natomiast pracował jako animator przy Evangelion:3.0 i Evangelion: 3.0+1.01.

Więcej informacji o produkcji ma zostać ogłoszonych wkrótce.


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Sophie Turner w brawurowej akcji jako Lara Croft. Tak się prezentuje!

7 lutego 2026, 13:47

Sophie Turner wypływa na salony. Przed Brytyjką być może najtrudniejsza rola w jej zawodowej karierze. Aktorka odegra główną rolę w nadchodzącym serialu Tomb Raider w realizacji Amazon MGM Studios. Artystka znana z postaci Sansy Stark w Grze o Tron wejdzie w buty prawdziwych legend - w przeszłości w Larę Croft wcielały się Angelina Jolie oraz Alicia Vikander.

Nie jest tajemnicą, że Turner w ostatnich miesiącach przeszła dużą metamorfozę, by w jak najlepszym stopniu odwzorować kultową bohaterkę znaną z serii Tomb Raider. Niestety mordercze treningi mocno wpłynęły na problemy zdrowotne aktorki. "Od lutego zeszłego roku trenujemy osiem godzin dziennie, pięć dni w tygodniu. Tak, więc to było dużo. Dowiedziałem się, że mam ciągły problem z plecami (...)" - przyznawała w jednym z wywiadów.


Sophie Turner

Sophie TurnerAnthony Harvey/ShutterstockEast News


Wczoraj w sieci pojawiła się sroga porcja fotografii zrobionych bezpośrednio na planie zdjęciowym nowego Tomb Raidera. W roli głównej bryluje Sophie Turner podejmująca się wielu ekstremalnych, kaskaderskich wręcz aktywności. Aura w Surrey, gdzie realizowano nagrywki, nie była sprzyjająca. Padał rzęsisty deszcz, co dodatkowo utrudniało w pracy. Niezbędna okazała się parasolka, by Turner mogła przemieszczać się z jednego miejsca na drugie.

Odtwórczyni roli słynnej archeolożki z popkultury biegała przez lasy, skakała na spadochronie i szybowała nad jeziorem. Wyraźnie widać, że roczny trening nie poszedł w las, a na twarzy Turner, pomimo beznadziejnej pogody, rysował się duży uśmiech. "Jestem naprawdę podekscytowana, ale czuję się przygotowana i czuję się naprawdę szczęśliwa, że mam tak świetną relację z Amazonem, i nie mogę się doczekać, aż świat zobaczy, co zrobimy z Larą i Tomb Raiderem" - mówi 29-latka.

Charakteryzacja Sophie Turner podczas ostatnich ujęć mocno oddawała sylwetkę Lary Croft. Aktorka ubrana była w szare spodnie cargo z przymocowanymi kaburami. Do tego doszły charakterystyczne bezpalcowe rękawiczki. Całości dopełniała ciemna kamizelka i zgrabnie spleciony warkocz.

Tomb Raider zadebiutuje na Amazon Prime Video. Data premiery serialu nie jest jeszcze znana.


Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

❌