Widok normalny

Otrzymane dzisiaj — 8 kwietnia 2026

Filmy Super Mario z nowym rekordem! Najlepsza animacja w historii?

8 kwietnia 2026, 12:32

W skrócie

  • Super Mario Galaxy osiągnął globalnie 372,5 miliona dolarów w pięć dni, ustanawiając nowy rekord franczyzy.

  • Seria Super Mario jest pierwszą animowaną serią z dwoma filmami, których otwarcia przekroczyły 350 milionów dolarów.

  • Na Rotten Tomatoes film uzyskał 42% wśród krytyków i 89% wśród widzów.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Jesteśmy w nowej erze adaptacji gier wideo. Podczas gdy gracze wyczekują premiery kolejnych sezonów Fallout i (z nieco innych względów) The Last of Us, miliony widzów idą do kin na następną animację z Mario w roli głównej. Adaptacje są lepsze, mają znacznie większe budżety, przyciągają coraz większe liczby widzów i co najważniejsze dla reżyserów, scenarzystów oraz producentów, potrafią na siebie zarobić.

Najlepszym ostatnio tego przykładem są filmy Super Mario. Pierwsza odsłona, Super Mario Bros, to jedna z najpopularniejszych i najlepiej zarabiających animacji w historii. Teraz, zgodnie z przewidywaniami, w jej ślad idzie Super Mario Galaxy, który miał niedawno swoją premierę. Nowej produkcji nie udało się co prawda pokonać poprzednika, ale wcale nie było do tego aż tak daleko.

Jak donosi Deadline, po pierwszych pięciu dniach Super Mario Galaxy zarobił na całym świecie 372,5 milionów dolarów. Super Mario Bros. w tym samym czasie osiągnęło 387,8 miliona dolarów. Biorąc pod uwagę, że druga część miała budżet w wysokości 110 milionów, w ciągu pierwszych kilku dni udało się zwrócić cały koszt produkcji z dużą nawiązką. Sądząc po wynikach Super Mario Bros, box office zatrzyma się na grubo ponad 300 milionach.

Wyniki te pozwoliły również ustanowić Super Mario nowy rekord. Jest to pierwsza seria animacji w historii, która może pochwalić się dwoma filmami z otwarciami wynoszącymi ponad 350 milionów dolarów. Jest to również drugi najlepszy pod względem finansowym debiut filmu Illumination oraz czwarty najlepszy debiut animacji w Stanach Zjednoczonych. Super Mario Galaxy uplasowało się po Zootopii 2, Moanie 2 oraz Super Mario Bros. I wreszcie, jest to również piąte najlepsze otwarcie w 113-letniej historii Universal.

Co ciekawe, zdania na temat samego filmu, abstrahując od jego wyników finansowych, pozostają podzielone. Na Rotten Tomatoes wśród krytyków Super Mario Galaxy ma zaledwie 42%. Z kolei widzowie ocenili go aż na 89%. Nowa produkcja Universal nie może pochwalić się więc jednogłośnym sukcesem pokroju Zootopii, ale zdaje się trafiać w serca znacznie większej i ważniejszej grupy niż krytycy filmowi.


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

McDonald's zaskakuje konsumentów. W Happy Meal pojawi się coś wyjątkowego

8 kwietnia 2026, 02:36

Spis treści:

  1. Nie tylko Hello Kitty

  2. Małe pudełko, mnóstwo zabawy!

  3. Słodka przerwa od gry

  4. McDonald's x Hello Kitty w Polsce?

  5. Więcej niż Happy Meal


W skrócie

  • W zestawach Happy Meal w Japonii pojawią się figurki postaci z uniwersum Sanrio oraz dostęp do gry online Sanrio Characters Happy Suika Game przez kod QR.

  • Oferta zostanie rozszerzona o limitowane napoje w McCafe: Hello Kitty Juicy Strawberry Smoothie i Pompompurin Creamy Pudding Frappe, dostępne od 10 kwietnia do połowy maja 2026 roku.

  • Kampania obowiązuje wyłącznie w Japonii, a nie ma potwierdzenia, czy podobne produkty pojawią się w innych krajach.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Na pierwszy rzut oka zapowiedziany zestaw Happy Meal nie będzie różnić się od pozostałych, standardowych wydań - po otwarciu pudełka konsumenci znajdą w środku posiłek i zabawkę. Jednak w nadchodzącej kampanii boxy z figurkami bohaterów uniwersum Sanrio wyposażone zostaną dodatkowo w kody QR, które przenosić będą do dedykowanej gry online Sanrio Characters Happy Suika Game, stworzonej przez firmę firmą Aladdin X Inc., na potrzeby współpracy ze światowym gigantem fast foodu. Na tym atrakcje się nie kończą - na fanów "Hello Kitty" czekają również limitowane, tematyczne napoje dostępne w ofercie McCafe.

Nie tylko Hello Kitty


Poprzednia edycja współpracy pomiędzy McDonald's a firmą Aladdin X Inc. miała miejsce w 2025 roku i całkowicie poświęcona była postaci "Hello Kitty". Pod tym względem formuła tegorocznej edycji została znacznie rozbudowana. Zarówno jeśli chodzi o udostępnione w sprzedaży figurki bohaterów z uniwersum Sanrio jak również ich wirtualne wersje, które pojawią się w samej grze, w tym m.in. Kuromi, Little Twin Stars, Pompompurin, Cinnamoroll, Pochacco, My Melody i Cogimyun. Menu zestawu Happy Meal pozostanie niezmienione

Sama rozgrywka pozostanie oparta na dobrze znanym fanom Suika Game/Watermelon Game mechanizmie. Kluczową rolę odgrywać będzie cały czas proces ewolucji polegający na zderzaniu ze sobą takich samych rodzajów owoców, które w kolejnych fazach przemieniać będą się w postaci z animacji Sanrio.

Małe pudełko, mnóstwo zabawy!


Sanrio Characters Happy Suika Game nie trafi do standardowej sprzedaży, dostęp do gry (wersja webowa) możliwy będzie wyłącznie po zeskanowaniu kodu QR nadrukowanego na pudełku zestawu Happy Meal.

Postaci, jakie pojawią się podczas rozgrywki, zależeć będą od zabawek, jakie mogą zostać wylosowane w zestawach Happy Meal. W ramach kampanii przygotowano łącznie dziewięć figurek, z których jedna wciąż pozostaje utajniona.


Cztery kolorowe figurki postaci z serii Sanrio na różowym, paskowanym tle: żółty Pompompurin z brązowym beretem, Hello Kitty z niebieską kokardką na głowie, fioletowa postać Kuromi z uchwytem w kształcie serca oraz Little Twin Stars siedzące na tęczowe...

W pierwszej fazie dostępne będą figurki Kuromi, Little Twin Stars, Pompompurin i Hello Kittymateriały prasowe


Gadżety nie będą zwykły statycznymi wizerunkami bohaterów z tworzywa sztucznego, zostały zaprojektowane tak, by wspierać wyobraźnię najmłodszych. Wśród przykładów znaleźć można m.in.:

  • figurka Hello Kitty z naklejkami, które pozwalają na dopasowanie ubrania,

  • figurka Little Twins, w środku której znajduje się mini notatnik,

  • figurka Kuromi, która może posłużyć jako breloczek,

  • figurka Cinnamoroll, która w rzeczywistości jest pudełkiem do przechowywania drobiazgów,

  • figurka My Melody, która transformuje w stojak na długopisy/ołówki/kredki,

  • figurka Cogimyun, która może posłużyć za foremkę do ryżu.

Kampania podzielona zostanie na trzy etapy, podczas których zadebiutują kolejne dropy znanych bohaterów. Harmonogram przedstawia się następująco:

  • 10-23 kwietnia 2026 roku: w zestawach i w grze dostępne będą postaci: Kuromi, Little Twin Stars, Pompompurin i Hello Kitty.

  • 24 kwietnia - 7 maja 2026 roku: w zestawach i w grze dostępne będą postaci: Cinnamoroll, Pochacco, My Melody, Cogimyun i jeszcze jednego, ukrytego bohatera.

  • 8-24 maja 2026 roku: w zestawach i w grze dostępne będą wszystkie postaci z wcześniejszych dropów.

Druga część kampanii, poza wprowadzeniem elementu zaskoczenia związanego z tajemniczą zabawką, której zawartość ujawniona ma zostać w późniejszym czasie, odblokuje w grze także specjalną planszę oraz tzw. handicap w postaci możliwości wyboru owocu, który zostanie zrzucany jako pierwszy, co powinno ułatwić bicie rekordów.


cztery kolorowe figurki postaci z serii Sanrio ustawione na jasnoniebieskim tle w białe ukośne paski, po prawej sylwetka tajemniczej postaci z żółtym znakiem zapytania

Druga faza kampanii McDonald's x Sanrio dostarczy pięć figurek, w tym jedną wciaż nieujawnionąmateriały prasowe


Słodka przerwa od gry


Równolegle z kampanią Happy Meal w punktach sieci McDonald's zlokalizowanych w Kraju Kwitnącej Wiśni zadebiutuje dodatkowe menu dedykowane fanom bohaterów Sanrio. Wewnętrzna kawiarnia fast foodowego giganta - McCafe wykorzysta popularność postaci Hello Kitty i Pompompurina do wprowadzenia dwóch limitowanych produktów, które będą dostępne w sprzedaży od 10 kwietnia do połowy maja 2026 roku. W ten sposób do karty napojów/deserów trafią:

  • Hello Kitty Juicy Strawberry Smoothie - ma łączyć słodycz i lekko kwaskowy smak soczystych truskawek, a konsystencją przypominać lekko roztopiony sorbet.

  • Pompompurin Creamy Pudding Frappe - bazą ma coś w rodzaju waniliowego budyniu uzupełnionego sosem karmelowym i bitą śmietaną.

Desery serwowane będą w specjalnych transparentnych kubkach z limitowanymi grafikami przedstawiającymi obie wspomniane postaci w sytuacjach, w których raczą się wymienionych wyżej słodkimi propozycjami.

Ceny zaczynać będą się od 450 jenów (ok. 10 zł) za smoothie i około 490 jenów (ok. 11 zł) za frappe. Oba napoje można będzie dodać do zestawow w ramach rozszerzenia za dodatkowe 200 jenów (ok. 5 zł).

Promocji nowej kampanii McDonald's towarzyszyć będzie klip reklamowy, do którego zaangażowano wokalistkę Ano. Dodatkowo przygotowano akcje specjalne w mediach społecznościowych, w których fani mogą zdobyć kartę podarunkową o wartości tysiąca jenów (ok. 23 zł).

McDonald's x Hello Kitty w Polsce?


Nadchodząca kampania McDonald's x Hello Kitty zostanie ograniczona wyłącznie do Japonii, gdzie będzie dostępna w przedziale od 10 kwietnia do 24 maja 2026 roku. Na ten moment trudno jednoznacznie określić, czy któryś z produktów - Happy Meal lub desery McCafe - zawitają do pozostałych regionów świata, w tym rodzimych oddziałów.

Jednak biorąc pod uwagę potężną popularność marki "Hello Kitty" śmiało można założyć, że nie będzie to ostatnia ze wspólnych inicjatyw McDonald's i Sanrio, co zwiększa szanse na debiut podobnych inicjatyw także poza Krajem Kwitnących Wiśni.

Tegoroczna kampania McDonald's została zaplanowana w taki sposób, by każdy jej element trafiał do innego odbiorcy - od kolekcjonerskich zabawek, przez rozgrywkę opartą na dobrze znanym mechanizmie Suika Game, aż po limitowane propozycje dostępne w kawiarni McCafe. Niezależnie od tego, czy w tym czasie do MCD kogoś przyciągnie chęć zbieractwa, bicia rekordów, czy degustacji nowych smaków - każdy powinien odnaleźć kawałek ulubionego świata Sanrio tylko dla siebie.


Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Resident Evil: Requiem jako hollywoodzki film? AI widzi gwiazdy w obsadzie

7 kwietnia 2026, 10:41

Resident Evil: Requiem jako hollywoodzki film? AI widzi gwiazdy w obsadzie

Krzysztof Chałabiś

Gracze wręcz oszaleli na punkcie Resident Evil: Requiem. Liczba graczy na serwerze, przygniatająco pozytywne recenzje czy liczba sprzedanych kopii jednoznacznie wskazują na wielki sukces. Teraz na YouTube pojawił się projekt zwiastunu filmowego na podstawie tego tytułu. Wszystko zostało stworzone dzięki narzędziom AI.


Kadr z Resident Evil Requiem: kobieta o jasnych włosach unosi dłoń, naprzeciwko stoi druga postać.

Najlepsza gra tego roku? Resident Evil Requiem z rekordowym wynikiemmateriały prasowe


Gracze pokochali Resident Evil: Requiem


Resident Evil: Requiem jest jednym z hitów początku 2026 roku na rynku gamingowym. Produkcja uznanego japońskiego studia Capcom bije rekordy popularności serii i otrzymuje znakomite oceny zarówno ze strony graczy, jak i środowiska krytyków. Według serwisu steamdb.com, w peaku grywalności najnowszy horror odwiedziło jednocześnie aż 344 tysiące graczy, co jest znakomitym rezultatem. Ponadto na wśród użytkowników platformy Steam, horror uzyskał aż 96 procent pozytywnych opinii, a recenzję wystawiło ponad 96 tysięcy graczy.

Te wszystkie dane dowodzą temu, jak wielkim dziełem Capcomu jest dziewiąta część Resident Evila. Na jednym z kanałów na YouTube pojawił się niedawno bardzo ciekawy materiał. Otóż za pomocą sztucznej inteligencji jeden z youtuberów stworzył krótki projekt filmu fabularnego na podstawie historii Leona S. Kennedy'ego oraz Grace Ashcroft. Sztuczna inteligencja dobrała aktorów, którzy najlepiej pasowaliby do głównych ról w ekranizacji Resident Evil: Requiem. W obsadzie znalazło się wielu gwiazdorów "wielkiego ekranu".

Resident Evil: Requiem jako znakomita produkcja kinowa?


Za stworzenie tego swego rodzaju zwiastunu filmowego przy użyciu AI odpowiada kanał RealDrip. Zajmuje się on właśnie tworzeniem projektów zwiastunów kinowych na podstawie różnorakich historii z gier wideo. W tym klipie rolę Grace miałaby odgrywać Emilia Clarke, w rzeczywistości znana m.in. z roli Daenerys Targaryen w serialu "Gra o tron". Sztuczna inteligencja widzi Kennedy'ego jako Roberta Pattinsona, co byłoby na pewno ciekawym wyborem, gdyby to była prawdziwa produkcja filmowa.

Ponadto w obsadzie widzimy m.in. podobizny Dave'a Baptisty - znanego aktora oraz wrestlera z występów m.in. w organizacji WWE czy legendarny Samuel L. Jackson. Dlatego też każdy fan serii Resident Evil powinien zobaczyć ten krótki klip. Może on być swego rodzaju drogowskazem dla filmowców do tego, by stworzyć prawdziwą ekranizację Resident Evil: Requiem na "wielkim ekranie" lub w formie serialu. Na razie jednak niestety nic nie wiadomo o tym, by takie plany miałyby być tworzone w gabinetach wytwórni filmowych.


Dying Light: The Beast - Restored Land - trailermateriały prasowe


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Super Mario Galaxy Film triumfuje w północnoamerykańskim box-office

7 kwietnia 2026, 10:35

Super Mario Galaxy Film triumfuje w północnoamerykańskim box-office

130,9 miliona dolarów zarobił film "Super Mario Galaxy Film" po pierwszym weekendzie wyświetlania go w północnoamerykańskich kinach. Dało mu to pewne pierwsze miejsce w tamtejszym box-office i… rekord. Jest to bowiem zarazem najlepszy wynik otwarcia w 2026 roku. Produkcja równie dobrze radzi sobie na pozostałych światowych rynkach i na jej koncie w sumie są już 372 miliony dolarów.


Kadr z filmu "Super Mario Galaxy Film": dwie postacie w czapkach i ogrodniczkach obok stwora z kolczastym pancerzem.

"Super Mario Galaxy Film" - fragment trailera z filmumateriały prasowe


Bez większego problemu udało się pełnometrażowej animacji "Super Mario Galaxy Film" pokonać dotychczasowego lidera w klasyfikacji najlepszych debiutów kinowych 2026 roku na północnoamerykańskim rynku. Był nim film "Projekt Hail Mary" z Ryanem Goslingiem w roli głównej. Zarobił on w weekend otwarcia 80,5 miliona dolarów.

Na koncie kontynuacji ekranizacji gry wideo "Super Mario Bros." jest po trzech dniach 130,9 miliona dolarów i szacuje się, że po pierwszych pięciu dniach od premiery będzie to kwota 190 milionów dolarów. Wynik to znakomity, choć nie jest lepszy od tego, jaki osiągnęła pierwsza część tej serii. W 2023 roku po pierwszych pięciu dniach zarobiła już 204 miliony dolarów. "Super Mario Bros. Film" został potem drugim najbardziej kasowym hollywoodzkim filmem tamtego roku.

Przychody dwóch części serii opartej na motywach popularnej gry wideo są na starcie podobne. Część pierwsza zarobiła w tym samym okresie 375 milionów dolarów na całym świecie. Na koncie części drugiej są obecnie 372 miliony. Można więc z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że "Super Mario Galaxy Film" zarobi w kinach ponad miliard dolarów. Część pierwsza zarobiła ponad miliard 360 milionów. W dużych zyskach drugiej części nie bez znaczenia będzie stosunkowo niewielki budżet, jak na taką produkcję. To 110 milionów dolarów.

Bardzo dobrze poradziła sobie również druga duża premiera weekendu, dramat "Drama" z Zendayą i Robertem Pattinsonem w rolach głównych. 14,4 miliona dolarów zarobione w Ameryce Północnej dało obrazowi Kristoffera Borgliego trzecie miejsce w zestawieniu najbardziej kasowych filmów weekendu. W sumie na koncie tej produkcji jest 28 milionów dolarów, czyli mniej więcej tyle, ile wyniósł jej budżet.

Dobrze w kinach radzi sobie także wspomniany już "Projekt Hail Mary", który zajął drugie miejsce zestawienia box-office w Ameryce Północnej z 30,7 miliona dolarów na koncie. W sumie na jego koncie jest aktualnie trochę ponad 420 milionów dolarów. To obecnie największy komercyjny hit studia Amazon MGM, które postanowiło zainwestować w premiery kinowe. Pierwszą piątkę zestawienia uzupełniają animowani "Hopnięci" (5,8 miliona dolarów) oraz "Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam" (2,2 miliona).


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Podkładał głos Darthowi Maulowi. Teraz domaga się gry o tej kultowej postaci

7 kwietnia 2026, 10:35

Amerykanin otwarcie mówi o potrzebie stworzenia pełnoprawnej produkcji wideo poświęconej wyłącznie temu mrocznemu wojownikowi. W najnowszym wywiadzie dla serwisu Discussing Film zapowiedział, że wie doskonale, jak poprowadzić taką historię. Witwer liczy na odzew ze strony dużych wydawców, dysponujących licencją na to kinowe uniwersum.

Darth Maul głównie gościnnie


Darth Maul nigdy nie otrzymał solowej produkcji fabularnej. Postać ta występuje w grze Star Wars: Battlefront 2 studia DICE, ale tylko w roli bohatera wsparcia, który walczy charakterystycznym mieczem o podwójnym ostrzu. Zabrakło tam jednak miejsca na szersze rozwinięcie jego wątku i ukazanie dylematów moralnych po upadku galaktycznej Republiki.

Sith ma także swoje bezwzględne miejsce w kolejnych odsłonach serii LEGO Star Wars. Firma Epic Games udostępniła z kolei wirtualny strój tej postaci w grze Fortnite podczas specjalnego wydarzenia w 2023 roku. Żaden z wymienionych tytułów nie skupia się jednak wyłącznie na mrocznej historii rogatego wojownika z planety Dathomira.

Nie tylko Star Wars


Sam Witwer ma w swoim portfolio więcej ról z branży elektronicznej rozrywki. Poza serialami animowanymi nagrywał kwestie dla Maula we wspomnianym Battlefront 2 oraz w LEGO Star Wars: The Skywalker Saga. Wystąpił również w dwóch częściach Star Wars: The Force Unleashed, gdzie wcielił się zarówno w Starkillera, jak i w Imperatora Palpatine'a.

Aktor pracował przy wielu dużych dziełach spoza galaktycznego imperium. Użyczył wizerunku oraz głosu głównemu protagoniście gry akcji Days Gone, a także zagrał Leona Ferrisa w kosmicznym horrorze The Callisto Protocol. Bogate doświadczenie nabyte u wiodących deweloperów pozwala mu precyzyjnie ocenić potencjał projektów na wczesnym etapie planowania.

Kilka miesięcy prototypowania


Ponad dekadę temu zespół Red Fly Studio otrzymał budżet na produkcję roboczo zatytułowaną po prostu "Maul". Projekt zakładał stworzenie trzecioosobowej przygody narracyjnej o losach młodego wojownika u progu kariery w hierarchii ciemnej strony Mocy. System walki w tej anulowanej grze opierał się na brutalnych ciosach i wykorzystywaniu elementów otoczenia do cichej eliminacji wrogów.

Wydawca anulował cały projekt zaraz po tym, jak Disney sfinalizował przejęcie firmy Lucasfilm. Szkice koncepcyjne udostępnione w sieci pokazywały uciekiniera w różnych strojach, a także kilka mrocznych lokacji i pobocznych postaci drugoplanowych. Dan Borth z Red Fly Studio wyjawił w serwisie Reddit, że zespół planował wskrzeszenie tytułu, ale od tamtego czasu sprawa całkowicie ucichła.

Sam Witwer jest na tak


Odtwórca roli Maula zadeklarował chęć natychmiastowego powrotu do studia nagraniowego. W trakcie wywiadu dla Discussing Film powiedział wprost:


"Z naszym udziałem moglibyśmy napisać tu niesamowitą opowieść"


Amerykanin dodał, że opracował już wstępny zarys fabuły na wypadek, gdyby duże studio deweloperskie zdecydowało się sfinansować taki produkt.

Wiele zespołów tworzy obecnie gry umiejscowione w uniwersum Gwiezdnych Wojen, ale żaden nie skupia się na wspomnianym wojowniku. Studio Bit Reactor pracuje nad strategią turową, podczas gdy Massive Entertainment rozwija otwarty świat w Star Wars Outlaws. Zespół Respawn Entertainment przygotowuje natomiast trzecią odsłonę serii Star Wars Jedi.

Czy wiesz, że...


Darth Maul pojawia się na ekranie w filmie Gwiezdne wojny: Mroczne widmo przez zaledwie 6 minut. Ten krótki debiut wystarczył mu do zdobycia ogromnej popularności na całym świecie i zapewnił stałe miejsce w popkulturze.


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Otrzymane przedwczoraj

Donald Glover jako Yoshi w "Super Mario Galaxy Film"

10 marca 2026, 15:35

Donald Glover jako Yoshi w "Super Mario Galaxy Film"

Zielony dinozaur Yoshi przemówi głosem Donalda Glovera w kontynuacji animowanego hitu, czekającego na premierę "Super Mario Galaxy Film". Produkcja przedstawi dalsze losy bohaterów najbardziej kasowego filmu 2024 roku, opartego na motywach gry wideo: "Super Mario Bros. Film".


Animowani Mario, Peach i Toadowie na łódkach na jeziorze w kolorowej scenie z filmu Super Mario Galaxy.

The Super Mario Galaxy Moviemateriały prasowe


Szef studia Illumination ogłosił w mediach społecznościowych nowych członków obsady pełnometrażowej animacji "Super Mario Galaxy Film". Obok Donalda Glovera w roli Yoshiego, usłyszeć będzie można również nowych w obsadzie Luisa Guzmana w roli Warta oraz Issę Rae jako Honey Queen. Ogłoszeniu obsady towarzyszyła premiera nowego zwiastuna tej produkcji, z którą wiązane są duże nadzieje, jeśli chodzi o odniesienie kasowego sukcesu.

Do roli tytułowego Mario powraca w obsadzie głosowej Chris Pratt. Swoje role z pierwszej części powtórzą Anya Taylor-Joy (księżniczka Peach), Charlie Day (Luigi), Jack Black (Bowser), Keegan-Michael Key (Toad) oraz Kevin Michael Richardson (Kamek). Wcześniej informowano, że do wspomnianej obsady dołączą Benny Safdie (Bowser Jr.) oraz Brie Larson (księżniczka Rosalina).

Po pokonaniu Bowsera, Mario, Luigi i Peach wyruszają na kolejną przygodę. Tym razem ich przeciwnikami będą zły Koopa King oraz jego syn. Akcja filmu rozgrywać się będzie na różnych planetach, a wśród nich znajdą się m.in. podwodny świat, planeta czynnych wulkanów i neonowa ziemia, gdzie na bohaterów czekać będą zaprzeczające grawitacji przeszkody.

Rola zielonego dinozaura Yoshiego nie będzie zbyt wymagająca dla Donalda Glovera. Postać z gry "Super Mario Bros." przeważnie pozostaje milcząca, a jedyne, co jakiś czas usłyszeć można z jej ust to "Yoshi!". Można ją porównać do roli Vina Diesela, który w serii "Avengers" wcielał się w podobnie niewiele mówiącą postać Groota.


Mężczyzna w jasnozielonej marynarce stoi przy podwójnym mikrofonie na tle dużego, niebiesko podświetlonego napisu, trzymając ręce przy pulpicie i uśmiechając się podczas przemówienia.

Donald GloverTheo WargoAFP


Premiera "Super Mario Bros. Galaxy" już 1 kwietnia i wtedy okaże się, czy jego autorzy przygotowali Yoshiemu więcej głosowych niespodzianek. W Polsce film Michaela Yelenica i Aarona Horvatha będzie można oglądać od 10 kwietnia.


Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Pokazano kadr z serialu "God of War" od Prime Video. To będzie wielki hit?

27 lutego 2026, 19:14

Kolejna ekranizacja gry wideo ma być hitem Prime Video


Od dłuższego czasu wiemy, że platforma Amazon Prime Video pracuje nad stworzeniem serialu na podstawie fabuły legendarnej gry. Rozpoczęcie zdjęć nastąpiło niedawno, a premiera ma się odbyć w przyszłym roku, choć na razie nie opublikowano dokładnych dat. Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że do opinii publicznej trafiła wiadomość o tym, że w roli Baldura w ekranizacji "God of War" zobaczymy Eda Skreina, znanego szerszej publiczności z wystąpienia w 3. sezonie "Gry o tron".

Wcześniej poznaliśmy resztę obsady aktorskiej. W roli Kratosa wystąpi Ryan Hurst. W postać Atreusa wcieli się Callum Vinson. Natomiast w pozostałych rolach zobaczymy następujących aktorów: Max Parker (Heimdall), Olafur Darri Olafsson (Thor), Mandy Patinkin (Odyn), Alastair Duncan (Mimir) oraz Danny Woodburn i Jeff Gulka (bracia Brok i Sindri). Amazon z każdym tygodniem pokazuje coraz więcej niespodzianek związanych z ekranizacją dzieła Santa Monica Studios. Tym razem opublikowano kadr. Trzeba przyznać, że prezentuje się on imponująco.

Pokazano pierwsze zdjęcie z serialu "God of War"


Ekranizacja historii, której głównym bohaterem jest Kratos to kolejny projekt w ostatnim czasie bezpośrednio powiązany z gamingiem. Wcześniej Amazon świetnie ocenianego "Fallouta", a ponadto wiemy, że w przygotowaniu jest także serial oparty na przygodach Lary Croft z serii gier i filmów "Tomb Raider". Teraz jednak głównym projektem amerykańskiego giganta jest "God of War". W piątkowe popołudnie na oficjalnych profilach w mediach społecznościowych zademonstrowano postacie Kratosa oraz Atreusa.

Na ujęciu widzimy wspomnianych wcześniej Ryana Hursta oraz Calluma Vinsona, którzy przemierzają delikatnie mglisty las, a Vinson w ręku trzyma łuk, z którego mierzy prawdopodobnie do zwierzyny, by ją upolować dla posiłku. Obie postacie wyglądają niezwykle imponująco, a leśna otoczka nadaje genialnego klimatu temu kadrowi. Jednak nie brakuje kontrowersyjnych teorii ze strony internautów. Część z nich uważa, że zdjęcie mogło zostać wygenerowane przez jedno z narzędzi sztucznej inteligencji ze względu na specyficzny styl. Twórcy jednak nie poinformowali o tym, że obraz miałby być skutkiem ingerencji AI.


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Ed Skrein dołączył do obsady serialowej ekranizacji gry wideo "God of War"

25 lutego 2026, 14:01

Ed Skrein dołączył do obsady serialowej ekranizacji gry wideo "God of War"

W kanadyjskim Vancouver trwają przygotowania do rozpoczęcia zdjęć do serialowej ekranizacji gry wideo "God of War", tworzonej dla platformy streamingowej Prime Video. Właśnie poinformowano, że w roli Baldura obsadzony został gwiazdor trzeciego sezonu "Gry o tron", Ed Skrein.


Mężczyzna z krótkimi, brązowymi włosami w szarej marynarce i t-shircie stoi na tle roślin oraz skalnych elementów dekoracyjnych, w naturalnym świetle

Ed SkreinWiktor SzymanowiczAFP


Ed Skrein w serialu "God of War" wcieli się w rolę Baldura. Jego postać opisywana jest jako najmłodszy syn Odyna, a zarazem jego najgroźniejsza broń. Charyzmatyczny, nieprzewidywalny i obdarzony ostrym językiem, Baldur żyje według własnych reguł. Gdy był małym chłopcem, został przeklęty. W efekcie pozbawiony został zdolności odczuwania przyjemności i doznań fizycznych. To podsyca w nim nienasyconą żądzę krwi. Przede wszystkim pragnie odnaleźć godnego siebie przeciwnika, który sprawi, że w końcu coś poczuje.

Głównym bohaterem serialu jest Kratos, który wraz z dziesięcioletnim synem Atreusem wyruszają w podróż w celu rozsypania prochów zmarłej żony i matki. W trakcie tej podróży nie tylko zmierzą się z całym panteonem nordyckich bogów, ale też odnajdą wspólny język, co być może będzie najtrudniejszym zadaniem. Atreus wychowywał się bowiem z matką, a ojca nie zna prawie wcale.

W roli Kratosa w "God of War" występuje Ryan Hurst. W postać Atreusa wciela się Callum Vinson. W pozostałych rolach występują: Max Parker (Heimdall), Olafur Darri Olafsson (Thor), Mandy Patinkin (Odyn), Alastair Duncan (Mimir) oraz Danny Woodburn i Jeff Gulka (bracia Brok i Sindri).

"God of War" od razu został zamówiony na dwa sezony. Pierwsze dwa odcinki serialu wyreżyseruje Frederick E. O. Toye. Scenarzystą i shworunnerem tej produkcji jest Ronald D. Moore. Serial to koprodukcja Amazon MGM Studios, Sony Pictures Television oraz PlayStation Productions.


Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Nowy projekt w świecie Evangelion. Scenariusz autora NieR

25 lutego 2026, 09:55

Nowy projekt w świecie Evangelion. Scenariusz autora NieR

Zbigniew Pławecki

Trwają prace nad zupełnie nową serią Evangelion. Za scenariusz ma być odpowiedzialny twórca gry NieR, Yoko Taro, a muzykę stworzy Keiichi Okabe - również znany przede wszystkim z pracy nad NeiR.


Neon Genesis Evangelion

Neon Genesis EvangelionGAINAX - KADOKAWA SHOTEN PUBLISHAFP


Neon Genesis Evangelion to kultowa seria anime i absolutne "musisz zobaczyć" dla każdego kto kocha klimaty cyberpunka, NieR: Automata, Armored Core wielkich mechów, ale też szuka poważnej, wręcz przygnębiającej historii. Tu nie ma miejsca na pełne uniesień i orderów ratowanie świata - mamy za to gęsty klimat, symbolikę często odnoszącą się do religii i bardzo efektowne starcia, z których nasi bohaterowie często wychodzą mocno poobijani - dosłownie i w przenośni.

W Evangelionie ludzkość stanęła na krawędzi zagłady, zmuszona odpierać niekończące się ataki potężnych istot, nazywanych Aniołami. Jedyną nadzieją uratowania już i tak kruchej cywilizacji są gigantyczne bio-roboty Eva, które mają jednak jeden słaby punkt. Ich pilotami mogą być jedynie nastolatkowie. Rola ta przypada m.in. czternastoletniemu Shinji Ikariemu, który nie dość, że jest wycofany i trudno znosi ciążącą na nim odpowiedzialność, to jeszcze tak się składa, że jest synem jednego z dowódców frontu walki z Aniołami. Tym samym walka o losy świata staje się tak naprawdę tylko pretekstem dla napisania mrocznej i ciężkiej historii o traumie, depresji, trudnych relacjach nastolatków z rodzicami i ze sobą.

Produkcji nowego anime ma się podjąć studio animacji Khara oraz CloverWorks, a informacja o powrocie serii pojawiła się ostatniego dnia trwającego niedawna festiwalu "Evangelion:30+; 30th Anniversary of Evangelion". Reżyserami mają być Kazuya Tsurumaki oraz Toko Yatabe. Można mieć nadzieję, że oba nazwiska zagwarantują odpowiedni poziom nowej produkcji, bowiem Tsurumaki był asystentem reżysera oryginalnego Evangeliona, a w 1997 roku podjął się nawet pełnej reżyserii 25 odcinka, będącego filmowym zwieńczeniem całej historii w formie pełnometrażowej. Toko Yatabe natomiast pracował jako animator przy Evangelion:3.0 i Evangelion: 3.0+1.01.

Więcej informacji o produkcji ma zostać ogłoszonych wkrótce.


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Sophie Turner w brawurowej akcji jako Lara Croft. Tak się prezentuje!

7 lutego 2026, 13:47

Sophie Turner wypływa na salony. Przed Brytyjką być może najtrudniejsza rola w jej zawodowej karierze. Aktorka odegra główną rolę w nadchodzącym serialu Tomb Raider w realizacji Amazon MGM Studios. Artystka znana z postaci Sansy Stark w Grze o Tron wejdzie w buty prawdziwych legend - w przeszłości w Larę Croft wcielały się Angelina Jolie oraz Alicia Vikander.

Nie jest tajemnicą, że Turner w ostatnich miesiącach przeszła dużą metamorfozę, by w jak najlepszym stopniu odwzorować kultową bohaterkę znaną z serii Tomb Raider. Niestety mordercze treningi mocno wpłynęły na problemy zdrowotne aktorki. "Od lutego zeszłego roku trenujemy osiem godzin dziennie, pięć dni w tygodniu. Tak, więc to było dużo. Dowiedziałem się, że mam ciągły problem z plecami (...)" - przyznawała w jednym z wywiadów.


Sophie Turner

Sophie TurnerAnthony Harvey/ShutterstockEast News


Wczoraj w sieci pojawiła się sroga porcja fotografii zrobionych bezpośrednio na planie zdjęciowym nowego Tomb Raidera. W roli głównej bryluje Sophie Turner podejmująca się wielu ekstremalnych, kaskaderskich wręcz aktywności. Aura w Surrey, gdzie realizowano nagrywki, nie była sprzyjająca. Padał rzęsisty deszcz, co dodatkowo utrudniało w pracy. Niezbędna okazała się parasolka, by Turner mogła przemieszczać się z jednego miejsca na drugie.

Odtwórczyni roli słynnej archeolożki z popkultury biegała przez lasy, skakała na spadochronie i szybowała nad jeziorem. Wyraźnie widać, że roczny trening nie poszedł w las, a na twarzy Turner, pomimo beznadziejnej pogody, rysował się duży uśmiech. "Jestem naprawdę podekscytowana, ale czuję się przygotowana i czuję się naprawdę szczęśliwa, że mam tak świetną relację z Amazonem, i nie mogę się doczekać, aż świat zobaczy, co zrobimy z Larą i Tomb Raiderem" - mówi 29-latka.

Charakteryzacja Sophie Turner podczas ostatnich ujęć mocno oddawała sylwetkę Lary Croft. Aktorka ubrana była w szare spodnie cargo z przymocowanymi kaburami. Do tego doszły charakterystyczne bezpalcowe rękawiczki. Całości dopełniała ciemna kamizelka i zgrabnie spleciony warkocz.

Tomb Raider zadebiutuje na Amazon Prime Video. Data premiery serialu nie jest jeszcze znana.


Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Ana de Armas i Scarlett Johansson w ekranizacji słynnej gry? Tak to widzi AI

6 lutego 2026, 16:26

Przejdź na stronę główną INTERIA.PLGry w INTERIA.PL - najlepsze nowe gry, kody, gra

Ana de Armas i Scarlett Johansson w ekranizacji słynnej gry? Tak to widzi AI

Krzysztof Chałabiś

Od premiery The Elder Scrolls V: Skyrim minęło już wiele lat i tytuł ten zdążył już przejść do legendy przemysłu gamingowego. Tytuł jest uznany za jedną z najlepszych gier w dziejach bez podziału na gatunki. Niedawno na YouTube pojawiła się ciekawa wariacja na temat Skyrima. W postaci z gry wcielili się słynni aktorzy. W projekcie kluczowy udział miała sztuczna inteligencja.


Scarlett Johansson

Scarlett JohanssonImage Press AgencyAFP


Skyrim jednym z najważniejszych dzieł w historii gamingu


The Elder Scrolls V: Skyrim jest jedną z najważniejszych gier z gatunku RPG w ostatnich kilkunastu latach. Debiut piątej części serii stworzonej przez studio Bethesda Game nastąpił w 2011 roku i tytuł niemal natychmiast podbił rynek, budząc masowo zainteresowanie graczy. Choć od premiery minęło już wiele lat, to produkcja uznawana jest do dziś za jedną z najlepszych gier w historii gatunku fantasy z otwartym światem. Twórcy otrzymali mnóstwo pozytywnych recenzji po premierze.

Zarówno środowisko gamingowe, jak i eksperckie oceniło tę grę najwyższymi możliwymi notami. Dowodem na to są chociażby oceny na platformie Steam. Ponad 205 użytkowników platformy Gabe Newella oceniło tę produkcję i aż 94 procent z nich wydało pozytywną opinię. Na rynku jest mało gier wideo z tak wyraźną aprobatą ze strony konsumentów. Gra po latach od premiery nadal jest wspominana z wielkim uznaniem. Na jednym z kanałów na YouTube stworzono krótki klip, w którym postacie ze Skyrima zamieniono znanymi aktorami. Czy pasowaliby oni w ekranizacji gry, gdyby ona powstała?

Skyrim jako filmowe dzieło z gwiazdami kina


Influencer znany pod nazwą RealDrip za pomocą rozmaitych narzędzi sztucznej inteligencji stworzył świat przedstawiony w Skyrimie. Główne postacie z gry zostały "zagrane" przez znane gwiazdy kina. Wśród nich widzimy m.in. Anę de Armas, Scarlett Johansson, Madsa Mikkelsena oraz wiele innych postaci Hollywoodu, które znamy z wielu filmów. Klip trwa nieco ponad dwie minuty i jest okraszony świetną, klimatyczną ścieżką dźwiękową.

Wizualnie wszystkie postacie zostały świetnie wygenerowane przez AI. Widać w tym ducha prawdziwego Skyrima i fani serii The Elder Scrolls powinni być zadowoleni z uzyskanych efektów końcowych. Użytkownicy YouTube'a po obejrzeniu tego filmu wyrazili niemal same pochlebne opinie. To tylko pokazuje sukces kanału Real Drip, który swoimi kolejnymi materiałami z dużą skutecznością przywołuje nostalgię wśród swoich widzów.

Zobacz również:



Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Najnowsze


Serialowa kontynuacja Baldur's Gate 3 w studiach HBO

6 lutego 2026, 15:13

Jak podaje serwis "Variety", HBO pracuje nad ekranizacją Baldur's Gate 3 - będzie to kolejny po "The Last of Us" tego typu projekt tej stacji. Mazin będzie w nim pełnił rolę showrunnera oraz producenta wykonawczego. W oświadczeniu na temat nowego projektu napisał, że jako gracz spędził z BG3 blisko 1 000 godzin: "To spełnienie marzeń, móc kontynuować historię napisaną przez Larian i Wizards of the Coast. Jestem oddanym fanem D&D oraz sposobu w jaki Sven Vincke i jego utalentowany zespół przekuli go w swoją adaptację. Nie mogę się doczekać okazji by przenieść Baldur's Gate i wszystkie jego niesamowite postacie do życia, wkładając to tyle szacunku i miłości ile tylko jestem w stanie".

Francesca Orsi, wice-szefowa HBO i kierowniczka działu seriali dodała, że Mazin ma "głęboką i od dawna zakorzenioną pasję do materiału źródłowego", co w połączeniu z jego "niezwykłym talentem do budowania immersyjnych światów, wypełnionych głębokimi postaciami, zapowiada rewolucyjne efekty".

Kolejną porcję informacji na temat adaptacji ujawnił chwilę potem Geoff Keighley, który napisał iż otrzymał od samego Larian informację, że studio nie będzie bezpośrednio zaangażowane. To samo napisał Vincke, dodając, że nikt ze scenarzystów Larian nie był proszony o konsultacje tej adaptacji, ale dodał, że sam Mazin poprosił go o spotkanie. Takowe się odbyło, a Vincke odniósł po nim wrażenie, że Mazin faktycznie jest ogromnym fanem marki, co daje wielką nadzieję na powodzenie projektu. Sukcesowi może sprzyjać jeszcze jeden fakt - otwarte zakończenie gry: "Stworzyliśmy zakończenia BG3 w taki sposób, by mogły służyć jako podstawa dla nowych przygód. Jest mnóstwo kierunków, w które ta historia może podążyć. Nie mogę się doczekać by zobaczyć które spośród nich Craig i jego zespół wybiorą".

Póki co nie wiadomo kiedy miałaby się odbyć premiera nowego serialu, ale na pewno nieprędko - Mazin nadal jest zaangażowany w przygotowania kolejnego (ponoć już ostatniego) sezonu The Last of Us.


Bez tego żadna produkcja nie byłaby kompletna! Czasem to prawdziwe dzieła sztuki INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Samsung oferuje fanom "Fallout" nowe doświadczenia na jednym ekranie

15 grudnia 2025, 12:50

Już teraz oglądanie, granie i eksploracja świata "Fallout" stają się jeszcze prostsza - pierwszy sezon serialu jest dostępny bez subskrypcji w serwisie Samsung TV Plus w wybranych krajach, drugi sezon zachwyca szczegółami na telewizorach Samsung, a najnowsza aktualizacja "Fallout 76" jest już dostępna w aplikacji Xbox. To unikalne połączenie streamingu, gamingu i popkultury pozwala fanom w pełni zanurzyć się w postapokaliptycznym świecie "Fallout" - a to wszystko na jednym ekranie.

Odkryj "Fallout 76: Burning Springs" na Xbox Game Pass


Największe jak dotąd rozszerzenie gry - "Fallout 76: Burning Springs" - jest już dostępne dla użytkowników Xbox Game Pass poprzez aplikację Xbox i na konsolach. Dodatek wprowadza zupełnie nowy obszar w stanie Ohio, którego losy łączą się z wydarzeniami przedstawionymi w serialu.

Kiedy zaczynaliśmy rozmawiać o przeniesieniu „Fallout” na ekran, zależało nam na zachowaniu ducha gry i tworzeniu nowych historii w tym samym świecie. Wprowadzenie postaci Ghula do „Fallout 76” pokazuje, jak blisko powiązane są te narracje. Walton Goggins wnosi do gry swój charakterystyczny styl i świetnie ożywia tę postać.

Fani mogą teraz płynnie przechodzić między serialem a grą, a po raz pierwszy także spotkać Ghula - tajemniczego rewolwerowca znanego z serialu - któremu głosu użycza sam Goggins. Dzięki temu oba światy łączą się w spójną opowieść, a gracze mogą jeszcze głębiej zanurzyć się w uniwersum "Fallout".

Samsung umożliwia pełne doświadczenie tej historii na jednym ekranie: od streamingu serialu, przez wysoką jakość obrazu, po eksplorację postapokaliptycznego świata w grze - wszystko bez konieczności zmiany urządzeń.

To świetny przykład tego, jak Samsung łączy różne formy rozrywki w jedno spójne doświadczenie. Niezależnie od tego, czy gracie w „Fallout 76” przez Xbox Game Pass, czy śledzicie premierę drugiego sezonu na Prime Video, telewizory Samsung oferują najlepszy sposób, by zanurzyć się w świat Fallouta.

Fani mogą także śledzić "Fallout 76: Burning Springs" na Twitchu i zdobyć specjalną odznakę czatu, jeśli zasubskrybują lub podarują subskrypcję dowolnemu streamerowi w kategorii Fallout 76 w okresie od 2 do 31 grudnia.

Poczuj, jak drugi sezon "Fallout" ożywa na telewizorach Samsung


Drugi sezon serialu "Fallout" będzie dostępny Prime Video już 17 grudnia. Z okazji premiery Samsung i Prime Video przygotowały wspólną kampanię, w ramach której pierwsze materiały z nowych odcinków będzie można zobaczyć m.in. na kanałach TV Plus marki Samsung w wybranych krajach oraz na cyfrowych billboardach na nowojorskim Times Square.

Prime Video nieustannie poszukuje kreatywnych i nowatorskich sposobów, aby dostarczać nasze treści widzom na całym świecie. Nasza współpraca z firmą Samsung pozwala nam wzbogacić doświadczenie odbiorców dzięki wspólnym działaniom marketingowym oraz bezproblemowej integracji aplikacji Prime Video na telewizorach Samsung Smart TV.

Pierwszy sezon "Fallout" dostępny bez subskrypcji


Zanim na Prime Video pojawi się długo wyczekiwany drugi sezon serialu "Fallout", widzowie mogą ponownie zanurzyć się w jego postapokaliptycznym świecie - i to całkowicie bezpłatnie. Samsung TV Plus udostępnia pierwszy sezon serialu bez subskrypcji w dniach 3-25 grudnia, dając fanom okazję do przypomnienia sobie wydarzeń z finału oraz szansę, by nowi widzowie poznali produkcję od początku.

"Fallout", oparty na kultowej serii gier, opowiada o ludziach żyjących w świecie zniszczonym przez globalną katastrofę. Mieszkańcy luksusowych schronów, którzy od dziesięcioleci żyli z dala od zagrożeń, muszą wrócić na powierzchnię i zmierzyć się z rzeczywistością pełną niebezpieczeństw, dziwactw i zaskakujących odkryć. Drugi sezon zabierze widzów tam, gdzie zakończyła się poprzednia część historii - w głąb pustkowi Mojave i do postapokaliptycznego New Vegas.

Samsung TV Plus to darmowa, wspierana reklamami platforma streamingowa (FAST), dostępna w wybranych krajach na telewizorach Samsung, na urządzeniach Galaxy, monitorach Smart Monitor i lodówkach Family Hub. Usługa działa również na najnowszych ekranach wyposażonych w technologię Samsung Vision AI, takich jak Neo QLED 8K, Neo QLED 4K, OLED, The Frame czy The Frame Pro, oferując wysoką jakość streamingu milionom użytkowników w ponad 30 krajach.


Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Grudzień 2025 najsmutniejszym miesiącem dla milionów użytkowników Netflixa

12 grudnia 2025, 08:00

Użytkownicy zdążyli już przywyknąć do regularnych modyfikacji katalogów przez platformy streamingowe. Jednak tym razem wielu osobom trudno będzie przejść obojętnie obok tej straty. Z oferty znika produkcja, która przez dwa lata stanowiła fundament całej usługi. Grand Theft Auto: San Andreas - The Definitive Edition od dzisiaj nie będzie dłużej dostępne w ofercie Netflix Games, pozostawiając za sobą niesamowity rekord w postaci ponad 57 milionów pobrań i... graczy, którzy wciąż logowali się do wirtualnego Los Santos. To nie jedyna ze zmian, jakie dotkną subskrybentów Netflixa w grudniu 2025 roku, biblioteka przechodzi solidny remanent.

Pechowy grudzień dla abonentów Netflixa


Nie jest to pierwsza taka sytuacja w historii platformy. W przeszłości Netflix podejmował podobne decyzje i to właśnie w stosunku do gier z serii Grand Theft Auto. W podobnym okresie, bo w grudniu 2024 roku (dokładnie w piątek 13.) usługa streamingowa, pomimo sporej popularności i uznania graczy, usunęła z katalogu dwie inne kultowe pozycje - gry Grand Theft Auto III - The Definitive Edition oraz Grand Theft Auto: Vice City - The Definitive Edition.

Jak to możliwe, że Netflix Games pozbyło się tak dużych tytułów? Cała trylogia remasterów Rockstar Games wylądowała w ofercie zaledwie rok wcześniej (w grudniu 2023 roku), a ich dostępność zakończyła się z powodu wygasających licencji, co można porównać do usuwania filmów i seriali z katalogu Netflixa po upływie praw do emisji.

Najnowszy remaster hitu Rockstar Games przywrócił klasyczną kampanię CJ-a z ulepszoną jakością tekstur i poprawionym elementami rozgrywki. Gra doczekała się nawet kilku aktualizacji, ale niestety, nie mogło pozostać w ofercie na zawsze. Fani, którzy postanowili kontynuować zabawę po wyznaczonym terminie, zmuszeni zostali do przejścia na edycje dostępne w sklepach mobilnych - Google Play lub App Store.

Jednak nie jest to jedno z tych przyjemnych i bezproblemowych przenosin - i wcale nie chodzi o koszty związane z zakupem gry, które aktualnie wynoszą 90 złotych. Wszystko ze względu na to, że zapisane dane z rozgrywki wersji udostępnionej w ramach abonamentu Netflixa zostają utracone, w związku z tym po zainstalowaniu płatnej wersji całą przygodę w Los Santos trzeba rozpocząć od zera.

Grudniowe czyszczenie katalogu Netflixa


Netflix wyraźnie upodobał sobie końcówki roku na robienie porządków w dziale gier. Pożegnanie GTA: San Andreas to część większej rotacji w bibliotece Netfixa. Dopiero co z oferty zniknęły takie produkcje jak m.in. Civilization VI: Platinum Editon (4 grudnia 2025 roku), a już odpadają kolejne tytuły:

  • Kentucky Route Zero - klimatyczna przygodówka utrzymana w stylistyce noir.

  • Twelve Minutes - ciepło przyjęty przez recenzentów thriller z pętlą czasową w tle i z gwiazdorską obsadą w rolach głównych, w tym: Daisy Ridley, Willem Dafoe i James McAvoy.

Rockstar Games (nie) znika z Netflixa


Co prawda z katalogu Netflixa znikają wszystkie odsłony GTA, ale na otarcie łez ich miejsce zajmuje inny klasyk Rockstar Games - świeżutki port mobilny Red Dead Redemption, który trafił do oferty 2 grudnia 2025 roku i biorąc pod uwagę dotychczasowe tempo zmian, powinien pozostać dostępny na platformie co najmniej rok.

Koniec Netflixa


Usunięcie serii GTA z katalogu to jeszcze nie koniec Netflix Games. Katalog wciąż liczy ok. 120 różnorodnych tytułów, pośród których każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Gra Rockstar Games zrobiła swoje. Dwa lata obecności GTA: San Andreas w ofercie abonamentowej okazały się wyjątkowym okresem dla rozkręcającej się usługi.

Hit z 2004 roku w nowej odsłonie nawet po latach i w mobilnej wersji zdołał ponownie przyciągać tłumy, wysoko zawieszając poprzeczkę pod względem wyniku pozostałym tytułom. To koniec pewnego rozdziału, ale jednocześnie otwarcie przestrzeni dla nowych projektów - nie tylko tych znajomych jak Red Dead Redemtpion, ale też kolejnych "eksperymentów".


Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Street Fighter otrzyma ekranizację! Pokazano pierwszy oficjalny zwiastun

12 grudnia 2025, 03:59

Street Fighter otrzyma ekranizację! Pokazano pierwszy oficjalny zwiastun

Krzysztof Chałabiś

Street Fighter to jedna z najbardziej znanych gier z gatunku bijatyk w dziejach. Produkcja rywalizowała z takimi tytułami, jak Mortal Kombat czy Virtua Fighter i trzeba przyznać, że nie odbiegała ona poziomem. Podczas The Game Awards 2025 ogłoszono premierę filmu na podstawie gry. Pokazano także zwiastun.


Postać o muskularnej sylwetce z pomarańczowymi dredami i brodą, z wyrazem groźnej determinacji na twarzy, pochylona w dynamicznej pozie. Skóra szarozielona, postać ubrana minimalistycznie, z akcentami przypominającymi bestię, w tle wyraźny fragment tek...

Jason Momoa wcieli się w postać Blanki z uniwersum Street Fighteramateriały prasowe


W czerwcu 2023 roku do sklepów trafiła szósta i jak na razie ostatnia odsłona legendarnej bijatyki Street Fighter. Została ona bardzo dobrze oceniona przez środowisko i zdecydowanie wygrała rywalizację z konkurencyjnym rebootem Mortal Kombat 1, który wychodził w bardzo podobnym okresie. Na platformie Steam, gdzie można nabyć wersję na komputery osobiste, gra została zrecenzowana przez ponad 42 tysiące użytkowników.

Aż 83 procent ze wszystkich tych opinii jest pozytywnych, co wystawia jednoznacznie pozytywną laurkę tej produkcji. Tytuł słynnego studia Capcom jednak nie zamierza się przestać rozwijać. Twórcy z Japonii regularnie wprowadzają różnego rodzaju nowinki, co sprawia, że zainteresowanie produkcją nie słabnie- a nawet więcej. Wszystko wskazuje na to, że będzie ono rosło. Podczas gali The Game Awards nie spodziewano ogłoszono kinową adaptację. Pokazano również pierwszy zwiastun ekranizacji legendarnej gry.

Poznaliśmy obsadę filmu "Street Fighter"


Dowiedzieliśmy się, że za produkcję będzie odpowiadała słynna wytwórnia filmowa Paramount Pictures. Ma ona na koncie setki produkcji, a ostatnie z nich to m.in. "Mission: Impossible - The Final Reckoning" czy "Gladiator II". Teraz wytwórnia odpowiadać będzie za ekranizację Street Fightera. Na udostępnionym 45-sekundowym zwiastunie widzimy oczywiście wiele dynamicznych scen walki i nawet odrobinę humoru.

Na wielkim ekranie zobaczymy toczone pojedynki zarówno na ringu, jak i w miejscach publicznych tj. bary. Adaptację gry wideo wyreżyseruje Kitao Sakurai. W obsadzie znajdzie się m.in. znany wrestler Roman Reigns, raper "50 Cent" czy mistrz UFC wagi piórkowej Alexander Volkanovski. Poznaliśmy jednocześnie również datę premiery kinowej. Ma ona nastąpić 16 października 2026 roku.


Bez tego żadna produkcja nie byłaby kompletna! Czasem to prawdziwe dzieła sztuki INTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Super Saiyan z głębi oceanu! Nowy gatunek zachwyci fanów "Dragon Balla"

10 grudnia 2025, 12:22

U wybrzeży wyspy Ishigaki, w ciemnym pasie japońskich wód znanym jako "strefa mroku" (Twilight Zone), badacze natrafili na coś, co w pierwszej chwili wyglądało jak kolejny okaz z rodziny babkowatych (Gobiidae). Dopiero później okazało się, że to zupełnie nowy gatunek. Mierzy zaledwie 77 milimetrów, ale to najmniej z charakterystycznych cech, jakimi się wyróżnia.

Saiyański blask


W Japonii ryba znana jest pod potoczną nazwą Erekihaze, czyli Babka elektryczna. Jednak jej odważna kolorystyka przesądziła o przyznaniu jej charakterystycznego naukowego określenia: Vanderhorstia supersaiyan. I nie jest to przypadek. Badacze otwarcie mówią, że jej ubarwienie przypomina "złotą aurę" towarzyszącą przemianie Goku (i innym Saiyanom z planety Vegeta) z kultowej serii mang i anime "Dragon Ball Z".

Charakterystyczne żółte smugi na obu płetwach grzbietowych, odbytowej i ogonowej, nie występują u żadnego innego gatunku z tego rodzaju. Do tego dochodzą delikatne, nieco bledsze kropki w okolicach głowy oraz ciemniejsze romboidalne znaczenia na pozostałych częściach tułowia. Wystarczy jedno spojrzenie, by zrozumieć, dlaczego skojarzenie z Super Saiyanem wydaje się tak trafne.

Za złowienie nowego gatunku odpowiada Hiroshi Hirasaka, reporter i badacz, który od lat tropi wyjątkowe, często osobliwe morskie organizmy. To ten sam człowiek, który w 2015 roku u wybrzeżu wyspy Hokkaido, "upolował" tzw. wolfisha (rybę-wilka). Pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie jego znaczne rozmiary (dwukrotnie większe od normy), na które wpływ mógł mieć kryzys w okolicznej elektrowni jądrowej Fukushima-Daiichi, spowodowany trzęsieniem ziemi w 2011 roku.

Morski Super Saiyan to nie wyjątek


Pomimo tego, że nazwa nawiązująca do cyklu "Dragon Ball Z" wywołała poruszenie, podobne przypadki przenikania popkultury i nauki pojawiają się coraz częściej. W listopadzie 2025 roku paleontolodzy z Chile opisali skamieniałego rekina piłę, którego okrzyknięto tytułem Pochitaserra patriciacanalesae. Pierwszy człon odnosi się do postaci Pochity z popularnej serii mang i anime autorstwa Tatsukiego Fujimoto pod tytułem "Chainsaw Man", a drugi uhonorował paleontolożkę Patricię Canales, która poświęciła życie badaniu pradawnych morskich ekosystemów.

W tym samym miesiącu, świat nauki usłyszał o jeszcze jednej niezwykłości - nowej australijskiej pszczole z drobnymi wyrostkami przypominającymi diabelskie rogi. Nowy gatunek nazwano Megachile lucifer, częściowo z powodu cech zarezerwowanych do przedstawicieli piekła, a częściowo jako hołd dla serialu Netflixa "Lucyfer".

Samica miała na główce niezwykle charakterystyczne, niewielkie wyrostki przypominające rogi. Podczas przygotowywania opisu nowego gatunku oglądałam w tym czasie serial ‘Lucyfer’ na platformie Netflix i uznałam, że ta nazwa pasuje idealnie. Jestem też dużą fanką samej postaci Lucyfera, więc wybór okazał się oczywisty 

Mało? W 2024 roku pojawiło się odkrycie nowego gatunku kraba, znalezionego w rafach koralowych Morza Południowochińskiego, w rejonie wysp Paracel i Spratly, który stał się przedstawicielem zupełnie nowego rodzaju - Gothus. Naukowcy nadając mu pełną nazwę Gothus teemo inspirowali się bohaterem z gry League of Legends. Podobieństwo wynikało z małych rozmiarów skorupiaka, jego gęsto owłosionego pancerza i brązowo-prążkowanego ubarwienia, które przypominało futro wykreowanej przez Riot Games postaci Teemo.

Złota rybka, która poruszyła serca fanów "Dragon Balla"


Zarówno ryba w cosplayu Goku, krab, który mógłby stać się maskotką Summoner's Rift, jak i rekin nazwany na cześć Pochity są dowodami na to, jak bardzo popkultura przeniknęła do współczesnej nauki, która zresztą chętnie korzysta z jej zasobów. Powód wydaje się zrozumiały - takie odniesienia są bardziej zrozumiałe i przyciągają uwagę. Okazuje się, że odkrycia, które zwykle trafiają do wąskiego grona specjalistów, nagle wzbudzają potężne zainteresowanie.

Nikogo nie powinno to dziwić, w końcu Dragon Ball pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie. Pomimo śmierci twórcy, Akiry Toriyamy kultowe uniwersum wciąż ma się świetnie. Seria dostępna jest na wielu platformach streamingowych - w tym na Netflixie (najnowsza odsłona "Dragon Ball: Daima") czy Crunchyrollu ("Dragon Ball: Super"). Ponadto ciągle pojawiają się nowe gry, a w planach są także kolejne wydania mangi.

Natura pisze najlepsze scenariusze


Świat przyrody nadal potrafi zaskoczyć nowymi fascynującymi odkryciami. A kiedy naukowcy łączą je z dobrze znanymi motywami, zdecydowanie łatwiej dostrzec ich niezwykłość, nawet jeśli mają zaledwie kilka centymetrów albo kryją się tam, gdzie rzadko dociera ludzkie oko. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ten trend dopiero się rozkręca i już nie możemy doczekać się na kolejne gatunki, które połączą naukę ze światem wyobraźni.


Marvel's Spider-Man 2 - ray tracing w akcji na konsoli PS5 ProINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

The Boys dostanie własną grę wideo! Jest pierwszy zwiastun

9 grudnia 2025, 16:55

Aż trudno uwierzyć, że dopiero po 6 latach od premiery pierwszego sezonu The Boys, widzimy pierwszą grę wideo na podstawie serialu. Serial stał się na tyle popularny, że jest nie tylko globalnym fenomenem, ale w międzyczasie doczekał się pełnoprawnego spin-offu, Gen V. Do tego wybuchowego zestawu dołączy niedługo The Boys: Trigger Warning.

Czym jest nowa gra w uniwersum The Boys? Będzie to produkcja w wirtualnej rzeczywistości tworzona na Meta Quest oraz PlayStation VR2. Ma zadebiutować już w 2026 roku i doczekała się właśnie pierwszego zwiastuna, który możecie obejrzeć poniżej:

Z The Boys: Trigger Warning odpowiada studia ARVORE, którzy za swoją twórczość w wirtualnej rzeczywistości otrzymali już statuetkę Emmy. W ich nowej grze wcielimy się w postać Lucasa, który za pomocą Compound V tymczasowo zyskuje całą masę możliwości, w tym kamuflażu czy nawet laseru w oczach niczym Homelander. Lucas wcześniej pracował dla firmy Vought, ale w końcu jego cierpliwość dobiegła końca, a za swoją nową misję uznał zemstę.

Co ciekawe, w The Boys: Trigger Warning ma występować kilku bohaterów znanych z oryginalnego serialu Amazonu. Studio ARVORE chwali się możliwością wspólnej walki ze złem u boku Butchera, Kimiko czy Mother's Milk (M.M.).

Gra, stworzona we współpracy z producentem serialu Ericiem Kripke, ma zawierać "wszystko, czego fani oczekują od serialu The Boys" - powiedział dyrektor generalny ARVORE Ricardo Justus.

"Nie ograniczali się tylko do przeglądania pomysłów" - dodał dyrektor kreatywny Ricardo Laganaro. "Pomagali nam kształtować postacie i sceny, a nawet pisali dialogi, dzięki czemu fabuła naprawdę pasowała do świata serialu The Boys".

Element VR czyni niestety niemałą barierę wejścia do The Boys: Trigger Warning. Wielu graczy na pewno z miłą chęcią sięgnęłoby za produkcję na PlayStation 5, Xbox Series X/S, Switchu 2 czy PC. Na razie musimy jednak zadowolić się przygodą w wirtualnej rzeczywistości. Dla fanów tej technologii szykuje się nie lada gratka - gra znanego, uznanego studia we współpracy z twórcami serialu i z udziałem najbardziej znanych bohaterów. Czego chcieć więcej?


Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Gratka dla fanów Stranger Things. Hitowy serial zagości w popularnej grze

9 grudnia 2025, 15:17

Przejdź na stronę główną INTERIA.PLGry w INTERIA.PL - najlepsze nowe gry, kody, gra

Gratka dla fanów Stranger Things. Hitowy serial zagości w popularnej grze

Grzegorz Gajkoś

Microsoft podjął się nietuzinkowej współpracy z Netflixem. W popularnym symulatorze lotów Microsoft Flight Simulator 2024 zagoszczą liczne smaczki… z gorącego aktualnie serialu Stranger Things. Na fanów czeka moc atrakcji, które aż grzech przegapić.


Kadr z piątego sezonu serialu "Stranger Things"

Kadr z piątego sezonu serialu "Stranger Things"Courtesy of Netflixmateriały prasowe


Wokół Flight Simulatora dzieje się ostatnio bardzo dużo. Wczoraj najbardziej kompleksowy symulator lotów i jednocześnie jedna z najdłużej rozwijanych marek przez Microsoft, zadebiutowała finalnie na konsoli PlayStation 5, docierając tym samym do szerszego grona graczy.

To jednak nie koniec niespodzianek przygotowanych dla wirtualnych pilotów. Ubiegłoroczna odsłona Flight Simulatora połączyła swoje siły z serialem Stranger Things. W grze pojawiło się wiele tematycznych rzeczy inspirowanych produkcją dostępną w serwisie Netflix. Oczywiście crossover ten nie jest przypadkowy.

Niedawno Stranger Things doczekało się debiutu pierwszej części najnowszego piątego sezonu dzieła. Serial bije rekordy popularności i generuje spore zamieszanie na popularnej platformie VOD. Gracze Microsoft Flight Simulatora 2024 w nowej aktualizacji otrzymali możliwość przeniesienia się do Hawkins w stanie Indiana, w którym to działo się wiele niepokojących zdarzeń w serialowym świecie.


Potężny wybuch lawy rozdziera płytę asfaltu, przez środek przebiega głęboka szczelina wypełniona płynną magmą. Nad rozgrzanym terenem unosi się helikopter ratunkowy, który spuszcza linę do unoszącego się na krawędzi pojazdu, a wokół rozciąga się zniszc...

Stranger Things x Microsoft Flight Simulator 2024materiały źródłowe


Twórcy do dyspozycji graczy oddali szczegółowo odwzorowaną mapę z ponad 40 kultowymi miejscami rozsławionymi przez produkcję Netflixa. Pojawiły się też nowe zadania inspirowane Stranger Things. W symulatorze możemy zasiąść za stery Bell UH-1H Huey, by pomóc mieszkańcom Hawkins zażegnać kilka niebezpieczeństw trapiących lokację.

Spróbuj swoich sił w pięciu emocjonujących misjach, podejrzanych operacjach zaopatrzeniowych, pościgach w niebezpiecznych sytuacjach i akcjach ratunkowych o wysokiej stawce… a wszystko to wciągnie Cię jeszcze głębiej w najgorsze obawy miasta. Bez spoilerów, ale ‘Yeah, it gets intense!’, jak powiedziałby Murray

Flight Simulator 2024 nadal po premierze boryka się ze sporymi problemami natury technicznej. Graczom towarzyszą liczne błędy i glitche, problemy z tłumaczeniem dialogów czy co rusz dająca o sobie znać niestabilność gry i dosyć kiepska optymalizacja sprzętowa. Asobo Studio w pocie czoła próbuje załatać najpilniejsze bolączki.

Zobacz również:



Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Najnowsze


Wykup Warner Bros. przez Netflix niepewny? Tak zareagował Trump

8 grudnia 2025, 15:09
Netflix może stać się niepodważalnym hegemonem branży streamingowej po przejęciu Warner Bros. Discovery za rekordową kwotę. Spore zaniepokojenie wyraziła Elizabeth Warren, senatorka Partii Demokratycznej. Temat zaadresował także sam prezydent Donald Trump, który jawnie stwierdził, że wykup WBD może być "problemem".

Odejście Cavilla wstrząsnęło obsadą Wiedźmina od Netflixa. Oto kulisy

7 grudnia 2025, 18:50
Odejście Henry'ego Cavilla z obsady serialu Wiedźmin miało dużo większe konsekwencje, niż może się wydawać. Po czasie wyszło, że decyzja brytyjskiego aktora mocno skłoniła do przemyśleń Freyę Allan, aktorkę odgrywającą rolę Ciri w produkcji Netflixa. "Płakałam, bo chciałam zakończyć serial z facetem, który grał mojego przybranego ojca" - przyznała w jednym z wywiadów.

❌