Nowy granat w arsenale USA. Armia wprowadza M111
Pierwszy nowy granat od 1968 roku. Nowy nabytek w arsenale USA

Armia Stanów Zjednoczonych zatwierdziła do służby nowy granat ręczny M111 Offensive Hand Grenade, który ma zastąpić używany od dziesięcioleci model Mk3A2. To pierwsza nowa śmiercionośna konstrukcja tego typu przyjęta przez amerykańskie wojsko od 1968 roku.

Armia USA wprowadza nowy granat M111. Pierwsza taka decyzja od ponad pół wiekuChristopher Arthur/U.S. Armydomena publiczna
Decyzja o dopuszczeniu broni do pełnego użycia operacyjnego otwiera drogę do stopniowego wycofywania starszych granatów Mk3A2, które pozostawały w ograniczonej służbie między innymi z powodu problemów bezpieczeństwa związanych z zastosowaniem azbestowej obudowy.
Doświadczenia z Iraku
Nowy granat powstał w ramach Program Executive Office Ammunition and Energetics we współpracy z U.S. Army Combat Capabilities Development Command Armaments Center w wojskowym ośrodku badawczo-produkcyjnym Picatinny Arsenal.
Konstrukcja M111 została opracowana w oparciu o doświadczenia zdobyte podczas walk miejskich w Iraku. Podczas operacji w gęstej zabudowie okazało się bowiem, że klasyczne granaty odłamkowe mogą stwarzać zagrożenie dla własnych żołnierzy działających w pobliżu celu.
Fala uderzeniowa zamiast odłamków
Najważniejszą różnicą między M111 a tradycyjnymi granatami jest sposób działania. W przeciwieństwie do powszechnie stosowanego M67, który neutralizuje przeciwnika dzięki rozrzutowi odłamków, nowa konstrukcja wykorzystuje przede wszystkim nadciśnienie wybuchowe.
To nagły gwałtowny wzrost ciśnienia powietrza powyżej normalnego ciśnienia atmosferycznego, powodujący powstanie fali uderzeniowej, która może spowodować poważne obrażenia fizyczne, w szczególności narządów wypełnionych powietrzem (płuc, uszu, jelit) oraz mózgu, nawet bez bezpośredniego uderzenia.
W zamkniętych przestrzeniach, jak korytarze czy tunele, może więc szybko obezwładnić lub zabić przeciwnika, jednocześnie ograniczając ryzyko przypadkowego rażenia własnych sił przez odłamki odbijające się od ścian. Rozwiązanie to ma zwiększyć skuteczność broni podczas walk w budynkach i innych ograniczonych przestrzeniach, które w nowoczesnych konfliktach zbrojnych odgrywają coraz większą rolę.
Koniec azbestowej konstrukcji
Granat Mk3A2, który M111 ma zastąpić, został wprowadzony do służby w 1968 roku i wykorzystywał obudowę zawierającą azbest. Z czasem doprowadziło to do ograniczeń w szkoleniu i użytkowaniu tej broni ze względu na zagrożenia zdrowotne. Nowy model eliminuje ten problem dzięki zastosowaniu plastikowej obudowy, która podczas eksplozji ulega całkowitemu zniszczeniu, nie pozostawiając niebezpiecznych materiałów.
Równolegle z granatem bojowym opracowano również jego wersję szkoleniową, tj. M112, która pozwala żołnierzom ćwiczyć z niemal identycznym sprzętem bez generowania śmiercionośnej fali uderzeniowej.
Nowa konstrukcja została zaprojektowana tak, aby była kompatybilna z istniejącymi systemami używanymi przez armię. Zarówno M111, jak i jego wariant treningowy, korzystają z tych samych zapalników co M67 oraz jego szkoleniowy odpowiednik M69.
Według przedstawicieli wojska takie rozwiązanie pozwala utrzymać dotychczasowe linie produkcyjne i ograniczyć koszty zakupów sprzętu, a jednocześnie daje żołnierzom większą elastyczność w wyborze rodzaju granatu odpowiedniego do warunków na polu walki.
Makabryczna wystawa przyciąga tłumy zwiedzających. Jej bohaterami są… seryjni mordercy© 2026 Associated Press




















